Informacja

Witajcie moje drogie :*

    Przepraszam, że w ostatnich dniach nie pojawił się żaden post na moim blogu. W ostatnim czasie, na prawdę mam zawrót głowy. Sprawy osobiste. Dzisiejsze wyniki matur. Jutrzejszy egzamin na prawo jazdy. Uwierzcie,że jest tego nie mało... Stres za stresem. Niestety nie miałam głowy do pisania recenzji, robienia step by step czy innych rzeczy tego pokroju. Na szczęście, po jutrzejszym egzaminie (8:20, trzymajcie kciuki! ) mam nadzieję, że będę mogła już spokojnie odetchnąć i napisać Wam krótkie przemyślenie na temat cieni Inglot. Hmmm... Czy wywołam kontrowersje? :D Mam nadzieję, że nie i tym samym skłonię do refleksji i głębszemu przyjrzeniu się tym produktom ;>
   Tak więc - całuję Was mocno, tym samym zawiadamiam, że żyję i zapraszam na jutrzejszą notkę dotyczącą cieni Inglot. ;)
  
Pozdrawiam,
Marta

3 komentarze:

madamekatarzyna pisze...

zapraszam do mnie na rozdanie;)

doma.123 pisze...

Trzymam kciuki za prawko :)
Jak Ci matura poszła? Ja oceniam na średnio, najbardziej zadowolona jestem z anglika, a najmniej z przedmiotów rozszerzonych ;/
Pozdrawiam

Independent Woman pisze...

Zdałam! :) Za drugim, bo za drugim, ale zdałam:)
Matura poszła mi bardzo dobrze.Najlepiej biologia i polski :)
Pozdrawiam

Prześlij komentarz

 

Obserwatorzy

Bloglovin

Facebook