Makijaż ślubny nr 3 + Marta w kujonkach :P

Dziś świeży, błyszczący, nie za mocny makijaż ślubny. Mnie osobiście bardzo się podoba, szczególnie ten róż dodany w wewnętrznym kąciku. Dziś zupełnie zrezygnowałam z bronzera na rzecz brzoskwiniowego różu do policzków :)




Reszta kosmetyków to : podkład rozświetlający Avon, korektor KOBO, puder ryżowy Kryolan, róż MAC Warmth of Coral, rozświetlacz e.l.f., meteoryty Guerlain,  baza pod cienie Artdeco, biała kredka Basic, tusz Rimmel Sexy Curves, szminka Bourjois nr 17

A teraz kilka dodatków.

Udało mi się ująć na zdjęciu faktyczny kolor moich włosów po farbowaniu farbą L'Oreal Mango 74.



Czyli - kolor o dużo ciemniejszy niż na opakowaniu, z odcieniem czerwieni. Fakt, mój wcześniejszy kolor włosów był dość ciemny. Mimo wszystko jestem zadowolona. Za niecały miesiąc znów będę farbować tyle, że teraz na brąz. Mam w planach ciemny brąz. :)

I bonusik - Marta w kujonkach! :) Nie chodzę w nich na co dzień, ale raz na jakiś czas... :)






Pozdrawiam ciepło, 
Marta

6 komentarze:

saharu pisze...

super kolorek włosów masz :)zapraszam do siebie

kleopatre pisze...

Bardzo ładny makijaż:)

Motylica pisze...

Ten makijaż chyba jest najładniejszy spośród trzech ślubnych. :)

Martuś pisze...

Nie byłam zadowolona z tej farby.
A co do makijażu to chyba faktycznie najlepszy ze wszystkich! :)

Julia Natalia pisze...

http://fashionery.blogspot.com/2011/08/tag-30-pytan-kosmetycznych.html - zostałaś oTAGowana, zapraszam :*

ładny makijaż :)

Agusiak747 pisze...

te okulary bardzo Ci pasują :D

Prześlij komentarz

 

Obserwatorzy

Bloglovin

Facebook