Sunset z Curacao :)

Zapraszam na kolejny makijaż z paletką Curacao :) Sztuczne rzęsy no name - okropne, fatalne, twarde, tragiczne. Nie zwracajcie na nie większej uwagi. Jednak Inglot w tej kwestii najlepszy.



Pozdrawiam, 
Marta :)

13 komentarze:

emiba888 pisze...

Swietny makijaz , bardzo mi sie podoba . Coz , sztuczne rzesy nie są najgorsze ale faktycznie nie są super . Bardzo lubie oglądać twoje propozycje makijazowe , licze na n owe notki :) .
Zapraszam do mnie :** weloveefashion.blogspot.com

Marti :) pisze...

Nie kręcą mnie sztuczne rzęsy ;p ale makijaż oka cudowny,świetna kolorystyka ;)

kleopatre pisze...

piękny, baaaardzo mi się podoba:)

ewwwa pisze...

Świetny! Pięknie dobrałaś kolory!:)

Kaśq. pisze...

ahhhh :3

Karolina Julia Alicja... pisze...

Ale rześko, aż się ożywiłam i nabrałam energii :p

KOSMETASIA pisze...

makijaz piekny! :)

grzee pisze...

jak dla mnie rzęsy wcale nie są takie złe :) bardzo ładnie dobrane kolory!

lolita76548 pisze...

Przez ciebie chyba będę musiała mieć tą paletkę, bo makijaże na prawdę cudowne!

www.femalepleasurelola.blogspot.pl

artlook4u pisze...

kolory cudowne, curacao sama "obracam" wzdluz i wszerz - niesamowite nasycenie! Ale faktycznie delikatniejsze falsies bylyby lepsze, bo nie odwracaly by tak uwagi od pieknie dopracowanej powieki... :)
Musze wyprobowac takie zestawienie kolorystyczne! :D Pozdrawiam

Wiktoria pisze...

jeśli mogę coś zasugerować to dałabym pomarańczowy jeszcze :) z kolei te rzęsy- może i okropne natomiast na zdjęciu wcale nie wyglądają tak źle :))
zapraszam do mnie
http://wiktoriabeauty.blogspot.com/

Sleepin_beauty pisze...

świetny makijaż, choć te sztuczne rzęsy są strasznie długie.
Zapraszam do mnie: http://sleepingbeauty0.blogspot.com/
+dodałam do obserwowanych :)

kaja pisze...

robi wrażenie :D

Prześlij komentarz

 

Obserwatorzy

Bloglovin

Facebook