Skandalicznie fenomenalny.

Zakochałam się od pierwszego wejrzenia, od pierwszego muśnięcia pędzlem. 

Róż Sleek, Scandalous. 


Dostałam go z wymianki z Asieńką, którą swoją drogą, bardzo gorąco ściskam i całuję :* Róż w opakowaniu wygląda bardzo agresywnie, ostro. Umiejętnie nałożony na policzki dodaje uroku, świeżości, delikatności i dziewczęcości. Nie lubi konkurencji, dlatego używając go, należy postawić na delikatne oko i usta w naturalnym odcieniu. Nie mam go długo, zaledwie kilka dni a już wiem, że go uwielbiam i będzie moim ulubieńcem na długi, długi czas. Trwałość bardzo dobra - ok. 8 godzin. 

Cyknęłam kilka fotek, nie są rewelacyjnej jakości, nie oddają uroku produktu. 

UWAGA!
Cera w stanie okropnym! 
Aha i kolejne spostrzeżenie. Aby róż wyglądał dobrze, cera musi być wygładzona a niedoskonałości zakryte. 
Reasumując - uwielbiam go :)   

Fatalnie zauroczona, 
Marta   


19 komentarze:

blizniaczki09 pisze...

Mieszkam 30 km od Kielc bliżej Gór Świętokrzyskich :)

guinessi pisze...

ojjoj i tak mocna rzecz ;D

kleopatre pisze...

Scandalous chodzi za mną od dawna, a twoje zdjęcia tylko potwierdziły moje przypuszczenia, że wygląda pięknie na buzi i umiejętnie nałożony wcale nie daje efektów krwistoczerwonych placków;)

Twoja cera przy mojej w obecnej chwili jest naprawdę ok ;)

Katsuumi pisze...

Efekt daje faktycznie fajny :)
Pozdrawiam i zapraszam na nową notkę u mnie ;)

Agusiak747 pisze...

Super wygląda :)

Iwetto pisze...

Kolor odstraszający, ale efekt zabójczy ;D

kosmetoZakupocholiczka pisze...

kolor w opakowaniu porażający ale na twarzy wygląda ładnie

ewwwa pisze...

Wow, w opakowaniu wyglada jadowicie na policzkach uroczo!:) Świetny, chyba trafi na moją wydłużającą się bez konca whish-liste:P

Beauty Wizaz pisze...

jeju jaki wydaje się czerwony w opakowaniu a na Twojej buzi taki łądny :)

Kaśq. pisze...

ale swietny kolor < 3

adrianna pisze...

wygląda świetnie, ale nie dla mnie - za mocny, ja bym sobie zrobiła ała :) a masz porównanie z innymi kolorami? wszystkie się tak dobrze utrzymują?

Martuś pisze...

No nie przesadzaj, że cera jest w okropnym stanie! :)
Róż prezentuje się wspaniale. Jak zobaczyłam go na miniaturce, wystraszyłam się trochę, że jest... czerwony :D

angel18-op_pl pisze...

Już to pisałam na wizazu ale napiszę również tutaj-pięknie wyglądasz i cieszę się,że róż przypadł Ci do gustu,Kochana:*

.biemi pisze...

ja mam flamingo i rowniez uwielbiam, te roze sa naprawde super :)

Basia8212 pisze...

Marta,ja nie widze okropnej cery,chyba mojej nie widziałaś:DRóż bardzo ładny,ale chyba nie dla mnie;-)

*Natalia* pisze...

Tytuł mnie zmroził... I przez Twoją notkę mam ochotę na ten róż. Zabiję Cię :****

Pięknaś!! :)

sia pisze...

cudowny róż :) i ma świetną nazwę ;)

Safetli pisze...

w porównaniu z opakowaniem na twarzy prezentuje sie bardzo ładnie :) I nie jest zle z cera nie przesadzaj :)
Pozdrawiam ;)

KiciaWampirzyca pisze...

Marzę o nim ! *___*

Prześlij komentarz

 

Obserwatorzy

Bloglovin

Facebook