A gdy chcę pachnieć słodko...

... stawiam na zapachy Yves Rocher. 


Przedstawiam Wam dziś, jedne z moich ulubionych wód toaletowych. 
Moja przygoda z tymi wodami zaczęła się jakieś dwa lata temu, kiedy pierwszą dostałam w prezencie. Była to słodka brzoskwinia. Bardzo polubiłam ten zapach i kilka dni później, wybrałam się do Yves Rocher po kolejny. Padło na malinę.
Brzoskwinia już dawno się skończyła, malinka na wykończeniu a wanilię kupiłam dwa dni temu.

Zapachy pozornie mogą wydawać się nudne. Nudne nie są, zdecydowanie. Każdy z tych, które próbowałam ma w sobie coś, co z biegiem czasu zmienia swój charakter. Na przykład wanilia, początkowo lekko kwaśna i zadziorna staje się słodkim, delikatnie pachnącym ciasteczkiem. 
Uwielbiam ją. 

Ogromną zaletą wód jest ich pojemność - 100 ml względem ceny - 39,90zł. 
Można nabyć też miniaturki zapachów : bodajże 30ml (tej pojemności nie jestem do końca pewna ) za 19,90zł

Co do trwałości to powiem Wam szczerze, że ja nie narzekam. Na ciele ok. 4-5h a na ubraniach do następnego prania :) Aczkolwiek wiadomo - utrzymywanie się zapachu na skórze to kwestia indywidualna, zależna od osobistego pH skóry. 

Czaję się jeszcze na kokos... ;]

Podsumowując :
Serdecznie polecam te wody toaletowe, ze względu na niską cenę i na prawdę rewelacyjne zapachy.

Pozdrawiam, 
Marta

22 komentarze:

Caathy pisze...

Muszę powąchać ten malinowy ! : )

MintElegance pisze...

uwielbiam zapach maliny i wanilii :)
ale na pewno na pierwszym miejscu kupiłabym kokosowy :D

zmalowanalala pisze...

Chciałabym, chciała:)

sauria80 pisze...

najpiękniejsza wanilia jaką miałam to VANILLA MUSK marki Coty :)

Chanel pisze...

Bardzo mnie zainteresowały ;)

Daria's makeup pisze...

muszę kiedyś się tam przejść i powąchac :D

Martuś pisze...

Nawet nie wiedziałam, że YR ma takie wody :) Kokos i wanilia byłyby odpowiednie na zimę :D

daydreamerwoman pisze...

wanilia na zimę - cudownie :)

kleopatre pisze...

Ja mam wanilię:) Myślę, że to zapachy które mogą się szybko znudzić mimo wszystko, ale jak się ma chociaż kilka buteleczek perfum w swojej kolekcji to napewno będzie sie do nich wracac:). Ja czasem nie mam nastroju na coś skomplikowanego i wtedy własnie uzywam wanilii - nie jest dla mnie męczaca:) Jak zuzyję skuszą się na inny zapach YR:)

fiska pisze...

Niedrogie za taka pojemnosc.. i buteleczki cos mi juz mowia ze zapachy sa naprawde ladne.
Z checia bym sama sie wybrala do Yves Rocher :)
ale moze to i dobrze bo bym miala jeden produkt wiecej, a tak naprawde to co mam mi wystarczy ... chyba ;)

zoila pisze...

Malina jest dla mnie zbyt słodka, a po wanilii robię się głodna, jak wilk. Nie mogę pachnieć, jak jedzenie :)

Kilkarad pisze...

Zostałaś otagowana na moim blogu
http://kilka-rad.blogspot.com/
Pozdrawiam :*

Zakręcony świat Wery pisze...

ciekawe ja lubie slodkie i kwiatowe:)

Turkusoowa pisze...

Miałam wanilię i truskawkę :) miniaturki :) czaję się teraz na kokos,a który mniej chemicznie będzie pachniał-brzoskwinia czy malina?

MadameBijou pisze...

ich zapachy na prawdę są genialne :) jednym z przodujących u mnie jest kokosowy.
pozdrawiam :)
MadameBijou

aagniieszka pisze...

muszę się im przyjrzeć jak bede w pobliżu Yves Rocher ;)

Katsuumi pisze...

Pierwszy raz o nich slysze! Ale wydaja sie jak najbardziej na plus :) Pozdrawiam i zapraszam do mnie w wolnej chwili :)

adrianna pisze...

jutro wybieram się w okolice YR i chętnie zaciągnę nosa w tej sprawie :)

Yuki. pisze...

Muszę sobie kiedyś taką sprawić, szczególnie kusi mnie zapach kokosowy (o ile taki jest) :)

PATRICIA pisze...

te zapachy są wyjątkowe:)

antiii pisze...

uwielbiam zapach jeżynowyy :)

malenka pisze...

Mniejsza woda ma 20 ml i się totalnie cenowo nie opłaca, chyba, że zależy nam na maluchu do torebki ;) Wanilia nie wpadła mi w gusta, ale malina, jezyna i owoce leśne to moje typy :)

Prześlij komentarz

 

Obserwatorzy

Bloglovin

Facebook