Goldfinger - czyli lakier z nowej limitowanki Catrice

W przerwie między zajęciami byłam na niewielkich zakupach. Co prawda, chciałam kupić coś więcej, ale tak na prawdę nic szczególnego nie wpadło mi w oko.
W Naturze, pojawiła się nowa limitowanka Catrice Modern Muse. Na pierwszy rzut oka, pochłonęłabym wszystko. Po dłuższym przemyśleniu sprawy... wybrałam jednak tylko jeden lakier.

Limitka oferuje : 5 błyszczących lakierów (miedź, złoto, stare złoto, zgaszona zieleń, brudno-beżowy), 3 automatyczne błyszczące kredki (khaki, brąz i bodajże miedź), 2 flamastry do ust (fuksja + kolor którego nie potrafię teraz odtworzyć w pamięci; prawdopodobnie jasny brąz) i 3 cienie w kremie, równie błyszczące, perłowe (złoto, stare złoto i delikatne khaki)

Catrice Modern Muse, 460 Goldfinger.

Obiecałam sobie, że już żadnego lakieru Catrice nie kupię. Cena jest zdecydowanie nieadekwatna do jakości lakieru ale... ten kolor... :]



Po drodze do kasy, do koszyka wpadły również : 
1. Krem do rąk Joanna Sweet Fantasy, czekolada
2. Pomadka ochronna Nivea, Vitamin Shake

Oba pachną fantastycznie :)



Pozdrawiam ciepło i życzę miłego wieczorka :)
Marta

12 komentarze:

Zakręcony świat Wery pisze...

ciekawy kolor:)

zoila pisze...

Ładnie wygląda na paznokciach. Miałam kiedyś krem do rąk Joanny, z tym, że kokosowy i o ile zapach był obłędny, tak nawilżenie średnie.

MintElegance pisze...

muszę kupić tą pomadkę i krem do rąk :)

Basia8212 pisze...

Lakier w kolorze bardzo modnym tej jesieni:-)Widzisz, a mi jakoś nie przypasowały pomadki nivei:-(

Rebellious lady pisze...

Z tego co wiem, to nie limitowanka, tylko nowe kosmetyki wprowadzone do stałej kolekcji. Zmyłką jest ten stand z produktami, na półkach też je znajdziesz :)

Caathy pisze...

Fajnie wygląda ten lakier :)

Beauty Wizaz pisze...

używałam tego kremiku teraz przerzuciłam sie na miód i proteiny mleczne również Joanny :)

marchewka pisze...

mam taki sam laier tylko z miss selen :) również mam pomadkę z nivea, tylko już końcówkę, dobrze nawilża i pięknie pachnie, ale z racji tego, że lubię testować to pewnie poszukam czegoś innego :) a krem do rąk mam migdałowy, choc pachnie czekoladowo ;) tylko, że z serii sweet secret farmony :)

Kolorowy Pieprz pisze...

mam lakier catrice i nawet to złoto mnie nie przekona:) - nie podchodzą mi:( a mam apropos apricot nr 520, mówię nie:)ale kolor zloty cudny

sauria80 pisze...

cudny, osobiści poluje na kolekcje 60 sekonds ;)

*Natalia* pisze...

Także mam ten złoty lakier z Catrice, jest obłędny :)

Yuki. pisze...

Bardzo mnie zaciekawiła ta pomadka. Dawno nie kupowałam Nivea, widzę, że zmienili opakowania. Chyba sobie niedługo taką sprawię :P

Prześlij komentarz

 

Obserwatorzy

Bloglovin

Facebook