RECENZJA : Vipera Cosmetics Cashmire Veil, puder lekko koloryzujący dla każdej cery

Ostatnia recenzja z serii "Vipera Cosmetics". Ze wszystkich trzech kosmetyków które dostałam do testowania, ten jest najlepszy. Zdecydowanie i bezapelacyjnie. Znalazłam swój KWC w kategorii : prasowany puder do twarzy.
Ale od początku.

Co mówi producent?

"Puder zawiera składniki mineralne oraz filtry UV. Stylizuje i wyrównuje karnację, ekspercko tuszuje niedoskonałości. Zapewnia kunsztowne wykończenie makijażu oraz aksamitną gładkość cery."
(źródło : www.viperasklep.pl )

Gramatura : 13g

Numer : 707

Cena  : 15zł




Opakowanie : Bardzo ładne, z fajnym ornamentem na wieczku. Zatrzask mi się nie "starł", choć używam go na prawdę codziennie rano i w ciągu dnia do poprawek.

Zapach : Przepiękny, kwiatowo-słodki. Utrzymuje się na twarzy przez jakieś 20-30 minut. Wg mnie to nie wada. Zaleta jak najbardziej.

Konsystencja : dość dobrze zmielony, najlepiej wygląda nakładany pędzlem.


Krycie i kolor : dość długo szukałam pudru, który będzie dobrze krył a zarazem nie będzie tworzył maski. W końcu się udało. Kolor 707 jest idealnie dobrany do kolorytu mojej cery (piaskowo-beżowy).

Trwałość : Idealnie wygląda mniej więcej 4-5h, niestety po tym czasie należy nanieść niewielkie poprawki w okolicy nosa i brody.

Pozostałe : posiada lusterko, foliową ochronkę dzięki której puszek znajdujący się w środku się nie brudzi, wydajny, niska cena. 

PODSUMOWANIE : 
Tak jak pisałam wyżej - znalazłam swój idealny puder prasowany. Moja mama również :) Bardzo, bardzo polecam.



Pozdrawiam ciepło, 
Marta

16 komentarze:

Chanel pisze...

Może być fajny :)

zoila pisze...

Zapowiada się całkiem ciekawie.

Gohs pisze...

A jak wygląda gama kolorystyczna? Bladzioch coś znajdzie dla siebie? ;)

Mooncat pisze...

Może się skuszę na niego, jak skończę mój obecny puder.

ewwwa pisze...

Przyjrze sie mu blizej jak tylko uszczuple moje pudrowe zapasy :P Ładna puderniczka:)

oliiwiki pisze...

no to musze go wypróbować;

SmoothCriminal pisze...

a jest efekt matowienia? ;)

SmoothCriminal pisze...

a jest efekt matowienia? ;)

Independent Woman pisze...

Tak, efekt matowienia jest bardzo zadowalający. :)

kleopatre pisze...

O trzeba będzie mu się przyjrzeć:)

Martuś pisze...

Szkoda, że nie jest transparentny :(

przystankowa pisze...

Zapowiada się ciekawie!

Może poobserwujemy się wzajemnie? :)

Beauty Wizaz pisze...

obadam :)

Bella pisze...

Muszę go gdzieś dorwać :)

Aleksandra96love pisze...

http://aleksandra96love.blogspot.com/ zapraszam do obserwowania mojego bloga ja też cię obserwuję .

adrianna pisze...

postaram się o nim pamiętać :) recenzja bardzo zachęcająca.

Prześlij komentarz

 

Obserwatorzy

Bloglovin

Facebook