Czego najczęściej i najchętniej używałam w listopadzie?

Szminki Avonu! Zdecydowanie. Subtelniejsze i te mniej... Jak dla mnie to fenomen wśród kosmetyków "katalogowych". Po za tym, w gronie ulubieńców znalazły się produkty do wykańczania makijażu twarzy, kilka lakierów i zapach którym pachniałam niemalże codziennie.


1. EDP Dolce&Gabbana The One - niezwykle kobiecy, trochę herbaciany (?), lekko orientalny... Idealny kompan chłodnej, pięknej jesieni.(cena : ok. 250zł / 75ml )
2. Róż w żelu Essence z LE Vampire's Love 01 Bloody Marry - nie będę rozpisywać się więcej na temat tego produktu; chyba już wszystko zostało napisane - rewelacyjna trwałość, daje naturalny kolor na policzkach i ta cena... Szkoda, że Essence nie wypuściło jeszcze innych kolorów tego produktu.( cena : 10,99zł )
3. Róż w kremie Inglot nr 82 - uwielbiam go za wspaniały, zgaszony kolor który świetnie wgląda na bladej twarzy. Nakładam go pędzlem Hakuro H54 i właśnie ta metoda aplikacji jest dla mnie najwygodniejsza i najskuteczniejsza. ( cena : 24zł )
4. Puder rozświetlający Inglot AMC nr 83 - to już moje drugie opakowanie; daje bardzo ładny efekt rozświetlenia, bez miliona drobinek (perłowa poświata), jest niezwykle wydajny i po porostu... uwielbiam go. ( cena: ok. 40zł )
5. Lakiery do paznokci Safari - dobra jakość w dobrej cenie. ( cena : 2,50zł )
6. Pomadki Avon - nie będę po raz setny pisać, że ubóstwiam je ;] (ceny : od ok. 18zł - 25zł )


Pozdrawiam, 
Marta

22 komentarze:

ewwwa pisze...

Bardzo fajni ulubieńcy!:) A na pomadki Avon czaję się już od dawna, chyba w końcu się zdecyduję ;)

Julia Natalia pisze...

lakiery safari są fajne :))

merczens pisze...

ja ostatnio kupiłam Pout z Ultra Color Rich z Avonu i się znią nie rozstaję!

Kolorowy Pieprz pisze...

miałam kilka lakierów safari i widzę że zbyt wcześniej określiłam Safari bublami...trafilam na lakiery które potrzebują 3724764632 warstw by pokryć płytkę...muszę dać im kolejną szansę.
Róż Essence pokochałam od pierwszej chwili- nie mam lepszego poza tym i Catricową brzoskwinką, no dobra, wibo też lubię:)
a G7G uwielbiam, chyba ze muszę scierać z niego kurz- kiedyś mi rąbnie na podłogę w czasie próby ścierania śladow palców z zakrętki, mówię Wam:)

Kolorowy Pieprz pisze...

literówka:) miało byc D&G a nie G7G:)

Independent Woman pisze...

ewwwa - zdecydowanie polecam Ci je, choćby jedną, na spróbowanie:)

Julia Natalia - racja :)

merczens - tak, Pout jest cudowna i pasuje w sumie do każdego makijażu :)

Kolorowy Pieprz - niektóre lakiery Safari (zwykle te jasne, potrzebują nawet i 6 warstw :D Dlatego kupując je, wybieram tylko ciemne kolory :)(tym, prezentowanym wyżej, potrzeba max. 2 warstw )

Turqusowa ♥ / Karolka120 pisze...

Słyszałam, że lakiery Safari są bardzo dobre, jednak z żadnego jeszcze nie korzystałam i w najblizszym czasie nie skorzystam niestety(obgryzam paznokcie...)


www.turqusowa.blogspot.com
Obserwuję rzecz jasna. ;]

zoila pisze...

Ten puder z Inglota wygląda ciekawie.

Agusiak747 pisze...

Piękne odcienie szminek :)

Zakręcony świat Wery pisze...

poamdki avon sa super, nie wszystkie ale te ktore znam i polecam sa ok

Ania pisze...

fajnie, że nie ograniczasz się do jednej półki cenowej ;) ładny zbiorek

Rebellious lady pisze...

Widzę, że tobie też spodobał się róż z Essence :)

sauria80 pisze...

kolory już nie dla mnie, przerzuciłam się na ciemniejsze, stonowane...

Beauty Wizaz pisze...

lubie kosmetyki Inglota i tym pudrem mocno mnie kusisz :D
ale masz ładne pomadki, kolory w moim guście :)

Lady In Purplee pisze...

Też uwielbiam te szmineczki ;) Niezła pigmentacja, a przy tym nie wysuszają :)

Martuś pisze...

Oglądałam ostatnio ten puder rozświetlający, ale tester był dziwnie naładowany brokatem. Szkoda, że go nie wzięłam, bo jak widać jest genialny :(

Daria's makeup pisze...

też lubię ten róż z essence :D

kinga-make-up pisze...

Mam w planach kupić ten rozświetlacz :)

Independent Woman pisze...

Turqusowa ♥ / Karolka120 - tak to bardzo fajne lakiery :)

Ania - staram się :)

Rebellious lady - pewnie, że tak :) Jest super :)

Martuś - racja, testery są niemiarodajne. U mnie w Inglocie też przepakowany był drobinkami. Kupiłam, ponieważ już miałam kiedyś go i wiedziałam, że daje przepiękny efekt tafli widy :)

Kamyczek pisze...

kolory lakierów świetne :D a na szminkę avonu chyba się skuszę;D

SmoothCriminal pisze...

fajni ulubieńcy. Ładne kolory lakierów a szminki są super ;)

pozdrawiam i zapraszam do siebie ;P

Silloe pisze...

Też lubię ten róż z Inglota (kolor 84)

Prześlij komentarz

 

Obserwatorzy

Bloglovin

Facebook