Kilka nowości.

Ostatnio byłam na mini zakupach, przed zajęciami. Niestety pokończyły mi się moje kremy do twarzy (ukochany Yves Rocher - na którego mnie w tej chwili nie stać i Bambino na noc - do niego już nie wrócę - skutecznie mnie zapchał) i musiałam coś wybrać. Głownie ze względów finansowych padło na : Nivea Soft i Ziajkę dla niemowląt :) Pierwszy na dzień pod makijaż, drugi na noc.
Używałam już tej kompilacji 2 razy i jak na razie bardzo mi się podoba :)


Dorwałam też nową szminkę - Inglot 420 z której nie jestem zadowolona. Kolor bardzo mi się podoba, natomiast konsystencja... Jest tępa, ciężko rozsmarować szminkę. Podczas aplikacji boję się, że ją złamię. Dodatkowo - okropnie wysusza usta. Nie polubiłyśmy się. Pomimo, że Inglot ma jeszcze co najmniej pięć kolorów pomadek, które rzuciły mi się w oko, na pewno już się na nie nie skuszę. Za 21zł mogę mieć jakąś pomadkę Avonu i wiem, że będę na 100% zadowolona.




Pozdrawiam, 
Marta

14 komentarze:

*Natalia* pisze...

Matowe pomadki z Inglota są ciężkie w aplikacji, to fakt. Ale wybrałaś piękny kolor :)

paulus6c pisze...

Śliczny kolor pomadki ! :D

Zakręcony świat Wery pisze...

szminka piekna, krem nivea soft ubóstwiam, a ten z ziajki własnie czego szukam dla mojego dziecka, post bardzo przydatny jak dla mnie:)

Kinior pisze...

Kolor pomadki śliczny, ale też już miałam doświadczenie z Inglotowymi pomadkami, miałam beż, który nakładał się tępo, nierówno, odkładał w 'rowkach' i na dodatek strasznie podkreślał nawet minimalne niewidoczne przy zadnej innej pomadce skórki. Ładnie wyglądała jedynie przy nałożeniu na nią beżowego błyszczyka. Porażka, chyba nigdy już się nie skuszę na pomadki tej firmy. A o takim kolorku marzę i będę szukać ale z czegoś innego :).

infusia pisze...

Ja uwielbiam pomadki inglota. Mam ich chyba najwiecej w kolekcji. Sa tanie, maja swietna konsystencje i dlugo sie utrzymuja. Jeszcze nie trafila mi sie zadna "tępa", ale slyszalam ze maty maja taka tendencje.

Beauty Wizaz pisze...

bardzo lubię pomadki z Inglota oj jak Ty mnie kusisz :)

Lady In Purplee pisze...

Mam pomadke z Inglota, ale nie jest w żadnym razie tępa, choć faktycznie musze mieć pod nią nawilżone usta. Chyba niestety trafiła Ci się jakaś gorsza...

Inulinus pisze...

No tak, chyba w jakimś filmiku wspominałaś o tym, że studiujesz pielęgniarstwo :)
Ładny kolor tej pomadki,ale faktycznie wygląda na to że ma tępą konsystencję :)

Kolorowy Pieprz pisze...

ziajke uwielbiam:)
krem nivea- świetny
pomadka przepiękna, chłodna, mroźna, az wieje po pleckach:)

Domii pisze...

jaki śliczny kolor pomadki < 33
obserwuję i zapraszam do mnie ! ;)

kleopatre pisze...

Pomadka ma ładny kolor, ale też nie jestem zadowolona z mojej Inglotowej szminki:/

Kamuś xoxo pisze...

piękny kolor! :)

Kamyczek pisze...

mnie Bambino nie zapycha,ale wiadomo zależy od skóry. a szminki Inglota uwielbiam! :)

earn one's living pisze...

Super masz bloga ! Będe wpadać częściej :)
tymczasem zapraszam do siebie
m.in.recenzje kosmetyków Oriflame

http://earn-ones-living.blogspot.com/

Prześlij komentarz

 

Obserwatorzy

Bloglovin

Facebook