Styczniowe zdobycze :)

Przedstawiam Wam kilka nowych nabytków, jakie udało mi się dorwać w styczniu. Szykuje się kilka recenzji m.in. krem BB czy też szminko-błyszczyki Manhattan :)



1. Zamówienie z Avon'u


  • Żel pod prysznic Spirit 250ml
  • Clearskin, maseczka redukująca pryszcze z 2% kwasem salicylowym
  • Kredka SuperShock, back
  • Uniwersalny balsam z woskiem pszczelim
  • Clearskin, płyn do mycia ciała
  • AT spray termoochronny do włosów
2. Sztukateria :D

  •  Pomadki do ust w kremie Soft Mat Lipcream : brąz 95M, róż 56K
  • Baza pod cienie Artdeco
  • Lioele Beyond the Solution, BB krem
  • Vipera Just Lips, pomadka do ust nr 16
3. Zamówienie HEAN


  •  Pomadka do ust Vitamin Cocktail nr 64 carrot
  • Satynowy róż do policzków nr 6 cappuccino 
  • Puder brązujący w kulkach nr 2
  • Bronzer nr 11 - delikatna opalenizna 
  • GRATIS : Lakier Mega Colour nr 154
5. A na koniec dowód na to, że z biegiem lat człowiek dziecinnieje. 



Pozdrawiam, 




23 komentarze:

Zakręcony świat Wery pisze...

świetne zakupy, też zamawiałam z Avon ten żel i balsam, zdjęcia mam porobione tylko muszę wstawić:)

Kamyczek pisze...

ten nowy żel z Avonu ładnie pachnie?

ankas pisze...

Również zamówiłam ten spray termoochronny z Avonu i jak na razie jest ok. ważne, że nie obciąża włosów:)
Pozdrawiam.

Kolorowy Pieprz pisze...

no w końcu ktos przyznaje sie do dziecinnienia! Widzę, że będziemy sie brązowić:)? Jak zwykle swietne kolory pomadek! Ach i zapomniałabym, nie znalazlam książek do anatomi, które polecałaś, ale kupiłam anatomię mini- i czytam z wypiekami na twarzy, Ty wiesz jakie tam sa zdjęcia:)?hihihi

p.s. zapraszam na mój konkurs, moze cos z paki ci się spodoba

Agnieszka pisze...

bronzer w kulkach całkiem interesujący ;)

Taml pisze...

Szminka z hean musi mieć śliczny kolor :)

Independent Woman pisze...

Taki zapach już kiedyś w Avonie był... Niestety nie pamiętam, jak się nazywał. Tak, ten bardzo ładnie pachnie - owocowo-kwiatowy :)

Independent Woman pisze...

Jeszcze go nie używałam ale mam nadzieję, że będzie spisywał się w miarę ok. Cieszę się, że nie obciąża, bo tego bałam się najbardziej...

Independent Woman pisze...

Taaaak :) Mam nadzieję, że właśnie trafiłam na bronzer idealny na zimę - jasny i delikatny. :)
Znam tą anatomię... Jest mocna :D:D

Independent Woman pisze...

I ja jestem jego niesamowicie ciekawa :)

Independent Woman pisze...

Bardzo podobny do 34N Manhattanu tyle, że ta jest odrobinę jaśniejsza :)

yesiwantyouback pisze...

cudowne te gumeczki! :D

merczens pisze...

czaję się na te pomadki w płynie z Manhattanu :)
zostałaś oTagowana: http://merczens.blogspot.com/2012/01/190-tag-owczyni.html

Asii pisze...

ja też czaję się na te cudowności do ust, czekam na recenzję ! :)

MintElegance pisze...

sporo tego:) a styczeń jeszcze się nie skończył:P

Independent Woman pisze...

Nie strasz! :D

Lady In Purplee pisze...

ja też zamówiłam ten spray ;)

ewwwa pisze...

Świetne zdobycze, pomadka Hean wygląda bosko;)

claudia♥ pisze...

Niezłe te zdobycze :)

Akurat mam ten balsam z woskiem pszczelim i muszę powiedzieć, że jest rewelacyjny :)

Independent Woman pisze...

Używałam dopiero kilka razy i na chwilę obecną mogę powiedzieć, że jestem zachwycona. :)

sauria80 pisze...

czekam na recenzje Hankow ;)

SmoothCriminal pisze...

słodkie gumki !:) widzę zakupy udane ;p

pozdrawiam i zapraszam do siebie ;)

ensepeunse pisze...

baza z artdeco <3

Prześlij komentarz

 

Obserwatorzy

Bloglovin

Facebook