Zachwyt nr 2 - Puder Almay Pure Blends

To już ostatnia z obiecywanych przeze mnie recenzji " Zachwytów 2011r. "

Przedstawiam Wam dziś puder matujący Almay, Pure Blends w kolorze 100 translucent matte  (dostępna jest też wersja z rozświetlającymi drobinkami).





PRODUCENT MÓWI : 
"Almay Pure Blends to:
- 98,2 % to wyłącznie składniki naturalne,
- puder daje naturalne perfekcyjne wykończenie makijażu,
- matowy efekt utrzymuje się przez cały dzień,
- delikatnie rozświetla,
- zawiera antyoksydanty i ekstrakty kwiatowe lotosu i orchidei,
- nie zawiera talku,
- ekologiczne opakowanie,
- hypoalergiczny "


MARTA MÓWI : 
Zdecydowanie zgadzam się właściwie z większością obietnic producenta.

Produktu używam od ok. 10 miesięcy. Jest niesamowicie wydajny. Produkt jest pudrem typowo wykańczającym, transparentnym z mikro-drobinkami które w żaden sposób nie wyglądają tandetnie nałożone na całą twarz. Dzięki nim, wygląda ona niezwykle naturalnie, świeżo a jednocześnie jest zmatowiona i nie świeci się jak kula dyskotekowa (co za paradoks! :) ) Efekt utrzymuje się przez ok. 4-5h i po tym czasie trzeba nanieść poprawki. Bardzo ważną sprawą jest dla mnie to, że jest hypoalergiczny bo jak wiecie, mam skórę wrażliwą. Jedyny minus jaki zauważyłam to opakowanie. Ciężko wydobyć z niego produkt nie brudząc wszystkiego, co znajduje się w pobliżu...


Dostępność : allegro
Gramatura : 7,9g
Cena: ok 17zł + koszt przesyłki


Ogólna ocena : 8,5/10

Polecam, za tą ceną na prawdę warto! :)

15 komentarze:

Makeupkama pisze...

Podoba mi się opakowanie...możesz mi napisać gdzie można kupić ten puder?domyślam się że na jakiejś stronie internetowej:))

pannajoanna pisze...

prezentuje się świetnie, chyba się na niego zaczaję, tym bardziej, że skończył mi się mój sypki puder :)

Agusiak747 pisze...

Ooo, to daje fajne wykończenie :)

Lady In Purplee pisze...

Dobrze wiedzieć o jego istnieniu bo za taką cene to faktycznie przyjemny produkt :)

Agnieszka pisze...

całkiem tani ;) można nad nim pomyślec w sumie;)

Zakręcony świat Wery pisze...

ciekawy

Gray pisze...

Ooo, ciekawy ;)

sauria80 pisze...

nie lubię sypkich kosmetyków ;/

Kamila pisze...

podoba mi się, myślę, że jak będę miała okazję to wypróbuje. pozdrawiam:*

zoila pisze...

Wydaje się ciekawy, niedrogi jest :)

Martuś pisze...

Nie wiem czy polubiłby się z moim rozświetlającym podkładem. Chyba za dużo by było tego błysku ;)

Art Anna pisze...

Bardzo fajny produkt się wydaje;)

Magda60005 pisze...

Jak tylko wykończę Vichy ,to rozglądam się za tym produktem:)

YouBeautiful pisze...

http://youbeautiful-kosmetycznefantazje.blogspot.com/ Zapraszam :)
Świetny blog! :)

Magdalena pisze...

Nigdy nie spotkałam się tym produktem, chętnie wypróbuje ;)

Prześlij komentarz

 

Obserwatorzy

Bloglovin

Facebook