Ulubieńcy : luty 2012

Zapewne będę jedną z pierwszych bloggerek, które przedstawią swoich ulubieńców. Szykuje mi się gorący okres na uczelni ale nie tylko, więc po prostu mogę nie mieć później czasu, weny...



PIELĘGNACJA :
- krem ochronny Bambino (cena ok.: 6zł). Effaclar duo zrobił Marcie ziazi. Ratuję się właśnie kremem Bambino który wygładza i nawilża moją buzię jednocześnie wysuszając wypryski. Tak czy siak, bez dermatologa się nie obędzie. 

- bio-żel pod oczy i na powieki zmniejszający obrzęki z szałwią, Ziaja (cena ok.: 6zł) Na początku tego miesiąca, skończyłam krem pod oczy z Avonu, który tak na prawdę nie robił nic. Ani nie nawilżał, ani nie łagodził podrażnień... Żel Ziaji jest dla mnie miłą odmianą, ponieważ  widocznie redukuje poranne opuchnięcia pod oczami, ale też skóra pod nimi nie jest ściągnięta a przyjemnie gładka i nawilżona. 

KOLORÓWKA:
- Essence colour&go (cena ok.: 6zł). W tym miesiącu królowały u mnie delikatne i jasne odcienie na paznokciach. Róż - 05 sweet as candy i beż 44 modern romance. Bardzo ładnie "odświeżają" dłonie. Lubię te lakiery za duży wybór kolorów, małą pojemność którą jestem w stanie zużyć do końca i niską cenę która stanowi dla mnie zadowalającą mieszankę.

- róż do policzków MAC w kolorze warmth of coral (ceny nie pamiętam). Nadużywałam tego produktu w tym miesiącu. Praktycznie dzień w dzień, ta chłodna brzoskwinia gościła na moich policzkach. Mam dużo róży w odcieniach brzoskwini, ale ten ma coś w sobie. Najprawdopodobniej  tym czymś jest właśnie to, że ma niespotykany odcień, który niesamowicie dobrze wygląda na twarzy, zwłaszcza zimą kiedy jest blada jak ściana. :)

- żelowe kredki Avon (cena ok.: 20zł/szt) na ich temat zostało już powiedziane chyba wszystko. Bardzo miękkie, trwałe ale też niewydajne. Ja je bardzo lubię i... właśnie czekam na kolejne dwa kolory. 

- rozświetlający korektor pod oczy Rimmel (cena ok.: 28zł). Niestety pomału mi się kończy. Nie mam wielkich problemów z sińcami pod oczami i ten korektor u mnie sprawuje się bardzo dobrze. Krycie ma średnie w kierunku mocnego, dobrze się go rozprowadza, ma ładny żółtawy odcień (030 classic beige), nie waży się, nie włazi w zmarszczki pod oczami. Totalne przeciwieństwo korektora Catrice TUTAJ opisywanego już kiedyś przeze mnie. Kupię ponownie, na 100%. 

- EDP Little White Dress Avon (cena ok.: 50zł). Według mnie, najlepsza sukienka Avonu. Delikatna, lekko herbaciana, trochę słodka. Świetna na co dzień. Jeden z moich ulubionych zapachów ever.
Nuty zapachowe:
nuta głowy: frezja, bergamotka, mandarynka
nuta serca: gardenia, peonia, kwiat dmuchawca
nuta bazy: białe piżmo, aromaty drzewne

Pozdrawiam, 
Marta

23 komentarze:

Kaśq. pisze...

ciekawa jestem tego rimmela :D

Independent Woman pisze...

Spróbuj, nie kosztuje majątku a na prawdę jest godny uwagi :)

WomanLand pisze...

Śliczny róż z Mac muszę sie przejść i wybrać jakiś dla siebie :))))

grzee pisze...

mam ten lakier z colour&go modern romance i jestem w nim zakochana :) przepiękny kolor!

Independent Woman pisze...

Zgadza się :)

Independent Woman pisze...

Oj jak ja żałuję, że u mnie w mieście MACa nie ma:(

sia pisze...

żel pod oczy mnie zaciekawił :)

Magdawe pisze...

O ucieszyła mnie Twoja opinia o korektorze Rimmela. Zamierzałam go kupić, ale stwierdziłam, że poczekam na recenzje koleżanek-blogerek :)

oczuchmurność pisze...

tez uwielbiam te perfumy :)

Lady In Purplee pisze...

Mi biała sukienka jakoś nie podeszła, jednak wole czarną ;)

daydreamerwoman. pisze...

potwierdzam, korektor jest super :P

Ev pisze...

Kiedyś z chęcią przetestuję ten korektor :)

Turkusoowa pisze...

rzuciłam oko na beżowy essence :)

Świat Wery pisze...

Bambino mi się własnie skończył w tym miesiącu i raczej nie przepadam za nim, aż tak aby był moim ulubieńcem:(

agnesss25 pisze...

moja buzke tez uratował krem bambino, przedtem były wypryski a teraz nie ma po nich sladu :)

chodzpomalujmojswiat pisze...

mnie Bambino zapycha, nie lubię go :(

SmoothCriminal pisze...

zgadzam się, kredki z avonu są świetne ! :) a co do korektora z rimmel to mam podkład z tej serii i jest nawet fajny , więc zastanawiam się nad tym korektorem :)

pozdrawiam i zapraszam do siebie !:)

Independent Woman pisze...

Jeśli zbyt długo go stosuje (czy. ponad pół roku) to i mnie zaczyna zapychać. W tym momencie ratuje moją cerę. :)

Independent Woman pisze...

Na pazurkach wygląda pięknie. :)

Independent Woman pisze...

:)

Kamyczek pisze...

ja mam LBD i LRD :) ale znam też białą sukienkę i ona jest najdelikatniejsza:)

Kolorowy Pieprz pisze...

oho, cos dla mnie ta biała sukienka:) zaskakujące, że niemal nie znam zapachów avonowych perfum....a tyle sie o nich słyszy:)

Romantyczna Kobieta pisze...

No to mamy podobnych ulubieńców! :) Poza kremem pod oczy i różem MAC, których nie miałam okazji testować. Faktycznie ciekawy kolor.
Pozdrawiam ciepło.

Prześlij komentarz

 

Obserwatorzy

Bloglovin

Facebook