Avon - moje przemyślenia.


Już od jakiegoś czasu obserwuję zjawisko które ma miejsce od jakiegoś czasu na blogach, forach urodowych  itp., a mianowicie zwie się „Anty Avonomaniakalizm „ .
I teraz tak, zastanawiam  się skąd ono się wzięło.  Czy Avon rzeczywiście produkuje tak beznadzieje kosmetyki, że zasługuje na taki lincz? Czy rzeczywiście ceny w odniesieniu do jakości są tak wygórowane?

Ja kosmetyki Avonu używam od co najmniej 5 lat. Testowałam już ich naprawdę dużo.  Podsumowując wszystkie za i przeciw, nie uważam by Avon produkował same buble. Mogę wręcz powiedzieć, że duża część to naprawdę dobre kosmetyki.

Podkład rozświetlająco-antystresowy – idealny na wiosnę i jesień, pięknie rozświetla, nieźle kryje, długo utrzymuje się na twarzy. Żele pod prysznic – pięknie pachną, mojej skóry nie wysuszają, są tanie.  Pielęgnacja twarzy seria Solutions – bardzo fajna seria, kosmetyki dobrze nawilżające w  cenach b. przystępnych. Szminki,  szampony do włosów, kredki SuperShock,  seria do stóp, seria Planet SPA… 

A teraz przyjrzyjmy się kosmetykom innych firm. Nivea – tak naprawdę żaden produkt tej firmy nie przypadł mi do gustu prócz najzwyklejszego kremu Nivea Soft. Soraya – jedyny produkt który mnie zachwycił to peeling morelowy. Po za tym, kremy, preparaty do demakijażu zwyczajnie mnie uczulają.  L’Oreal – podkłady klapa, tusze do rzęs też, pielęgnacja jeszcze większa.  

Od jakiegoś czasu jestem „konsultantką”. Taaa… Zamawiam kosmetyki tylko dla siebie i dla mojej mamy która wprost je uwielbia. Nivea, Olay, Garnier nic jej nie pasuje tak bardzo jak Avon. 

Podsumowując… czy Avon to kicz? Wstyd zamawiać ich kosmetyki? Ja tak nie uważam i powiem więcej – lubię go, kosmetyki są przystępne cenowo (+ zniżka dla konsultantek) i u mnie się bardzo dobrze spisują.

Chcę jeszcze tylko dodać, że to moja subiektywna opinia.

A jaka jest Wasza ?

38 komentarze:

Mścisława pisze...

Jedna z moich koleżanek używa tego podkładu rozświetlająco-antystresowy i również go poleca - a ja mimo wszystko nie lubie katalogowych podkładów bo zawsze źle trafie w odcień

Oczuchmurność vel Czarna Orchidea pisze...

faktycznie, jest takie zjawisko, ale przypuszczam, że osoby mniej obeznane w ich produktach trafily na buble i maja takie a nie inne zdanie.
ja uwielbiam perfumy LWD, krem glicerynowy do rąk, kremy do stop, moja mama kremy Solutions i Anwen.Żele też są fajne, zwłaszcza tropikalny ;)

Bondgirl pisze...

Ja też uwielbiam żel tropikalny z AVON-u ;D i wcale nie uważam że wszystkie ich kosmetyki to buble:P

Independent Woman pisze...

Być może tak właśnie jest plus to właśnie zjawisko, na siłę zwiększające niezadowolenie. :)

O tak, LWD jest bardzo ładna :)

Independent Woman pisze...

Teraz nasunęło mi się jeszcze jedno przemyślenie.
Każda firma, wysoko-półkowa i ta nisko-półkowa, katalogowa czy też prowadząca inną politykę sprzedaży ma swoje perełki i swoje buble. Dlatego tak bardzo denerwuje mnie szufladkowanie jakiejś konkretnej firmy, w tym przypadku Avon.

Independent Woman pisze...

Tutaj masz rację, nie zawsze trafi się w kolor. Dlatego ja zawsze przed kupnem konkretnego podkładu zamawiam próbki :)

Anonyme pisze...

Ja również lubię sporo kosmetyków Avonu i nawet od niedawna jestem "konsultantką";)
Oczywiście zdarzają się buble, jak i kosmetyki nie warte swojej ceny, ale w każdej firmie są takie;)

Badzynka pisze...

mam takie zdanie jak Ty: jak każda firma, Avon ma zarówno hity jak i buble. Przykładowo: serum na końcówki jest ok, z kolei któryś z szamponów (z serii Naturals) zrobił mi rzeź na głowie :/

Oczuchmurność vel Czarna Orchidea pisze...

* kremy Anew :P chyba myślałam o Ance:p

najzdrowszą formą jest umiar, sama sprzedaję ich kosmetyki, ale jeśli coś jest ewidentnie bublem, odradzam, jeśli nie ma czegos w katalogu proponuję cos z innej firmy ;)

Independent Woman pisze...

Zgadzam się. Znam też buble Avonu np: większość tuszy (nie wliczając Supershocków), maska o zapachu kwiatu wiśni, seria clearskin, seria Naturals jeśli chodzi o pielęgnację twarzy, biżuteria...

Independent Woman pisze...

Otóż to. :)

kasiakitek pisze...

ja mam neutralne nastawienie. ciocia jest konsultantką, duzo rzeczy mam za grosze. uwielbiam zapach fergie outspoken intense. kremy do stóp i serie planet Spa też lubię. i oczywiście wszytkie kolory supershock! ale są też rzeczy którch nie polecam np szminki te w malutkim opakowaniu, moze to przypadek, ale mnie trafilo sie made in china i tak wlasnie smierdziało.. ale nie uważam że ta firma jest gorsza czy lepsza od innych drogeryjnych. firma jak firma, ma swoje wzloty i upadki i kazdego skóra jest inna i inaczej reaguje na składniki, wiec nie rozumiem szufladkowania. no ale cóż.
wiem tyle ze nadmiene chwalenie oriflejmu i krytykowanie avonu, moim zdaniem bezpodstawne bo mozna krytykować czy chwalić produkt a nie firmę zmusiło mnie do osubskrybowania pewnego popularnego kanału na YT bo poporostu sluchac nie mogłam:D
mam wolny rynek i kazdy sobie moze kupować co chce i chwała za to:)

Independent Woman pisze...

Tym postem też chcę powiedzieć, że do tej firmy mam neutralny stosunek. Jedynie strasznie drażni mnie ta ogólnie przyjęta opinia, że Avon to syf. Wiadomo, że nie każdy musi ją lubić, ale publicznie manifestując to w tak denerwujący sposób, robiąc z siebie kogoś "cool" wcale nie jest "cool".

Farizah pisze...

Mi sie bardzo podobaly perfumy takue piekne zielone bodajze Christiana Lacrouix byla tez wersja czerwona. Zawsze chcialam wyprobowac szminku avonu ale nie mam konsultantki aha i chce blyszczyki zobaczyc;) no i ten podklad rozswietlajacy chcialabym zobaczyc bo duzo dobrego o nim slyszalam;) i widzialam go w akcji;D a z kad jestes? To moze bede twoja klientka???;););)

Kolorowy Pieprz pisze...

moim zdaniem avon ma ciekawe i cąłkiem dobre jakościowo kosmetyki kolorowe i podkłady, oriflame ma świetne kremy- o lepszym składzie i w przeciwienstwie do avonu nie testuje na zwierzaczkach, avon ma fajne zapachy, oriflame za to ma je o wiele trwalsze.jedyną wadą firm katalogowych jest brak mozliwości przyjrzenia sie produktowi na żywo, ale w erze blogów i for internetowych- coraz łatwiej to obejść:)

merczens pisze...

byłam 2 lata konsultantką ale zrezygnowałam bo przestało mi się opłacać, a dla mnie samej to bez sensu... ale tak jak piszesz - są perełki wśród tych kosmetyków, ja szczególnie lubię perfumy i serie PS :) no i oczywiście pomadki!

Magda60005 pisze...

Kredki SuperShock, nowe podkłady Ideal Flawless, seria Planet Spa,zapachy- bardzo fajne kosmetyki:)

Elisabeth pisze...

Ja też bardzo lubię Avon i nie rozumiem tej nagonki :P

Makeupkama pisze...

Ja uważam że każda firma kosmetyczna ma w swojej ofercie buble jak i perełki,ja osobiście miałam kilka produktów z Avonu i większość to były buble,ale szanuję zdanie innych osób co mają odmienne zdanie o kosmetykach z tej firmy:))
Też nie twierdzę że wszystkie kosmetyki tej firmy są beznadziejne np.ja lubię bardzo kredkę żelową Supershock i perfumy,szminkę też kiedyś miałam była fajna,tylko z kolorem nie trafiłam:))

Elisabeth pisze...

Masz na myśli ten z Ziaji? 14 zł w aptece :)

Martuś pisze...

Nareszcie ktoś o tym wspomniał. Też zauważyłam, że Avon został zaszufladkowany pod hasłem 'Bubel' i naprawdę nie wiem skąd to się w ogóle wzięło. Ja ich produkty bardzo lubię, oczywiście, że nie wszystkie, ale chociażby wspomnianą serię Planet Spa, Foot Works, mgiełki do ciała, żele pod prysznic, lakiery do paznokci, cienie - konkretnie palety czwórki (choć wszystko zależy od kolorów, niektóre są suche i tępe, a inne zaś rewelacyjnie napigmentowane i kremowe). Moim zdaniem w każdej firmie każdy znajdzie coś dla siebie, a nawet jeżeli nie, to nie warto przekreślać marki tylko dlatego, że nie przypadło nam do gustu kilka produktów. Nie jesteśmy w stanie przetestować każdego jednego kosmetyku z katalogu, a kilka(naście) sztuk, to jednak wciąż za mało, żeby mieć podstawy to określenia firmy mianem bubla :)

Immenseness pisze...

ja używam kosmetyków Avon od 4 lat i nie uważam że są bublami, jak w każdej firmie są lepsze i mniej lepsze ( :P ) produkty. Swoje ulubione mam i firmy nie przekreślam :)

Oczuchmurność vel Czarna Orchidea pisze...

w serii clearskin mają bardzo fajną maseczkę do twarzy z kwasem salicylowym, dla mojej tlustej i trądzikowej cery jest zbawienna ;)

Basia8212 pisze...

ja lubię Avon, tak jak pisza dziewczyny powyżej każda firma ma buble i perełki,ale przynajmniej jak trafię na bubel,to chociaż mi nie szkoda kasy,bo ceny nie są tak straszne w avonie,a zawsze można oddac,wymienić...ja lubię żele,perfumy,kremy do rąk,kredki,pomadki:-)I też jestem konsultantką;-)

Basia8212 pisze...

acha i zapraszam do zabawy:-)http://basia8212.blogspot.com/2012/04/50-pytan-do-mnie-tag.html

sabbatha pisze...

moim zdaniem kremy to porażka, kompletnie nie warte ceny.

produkty do stóp są super, perfumy takie sobie, lakiery mogą być (mają parę fajnych kolorów).

Produkty do włosów słabe, produkty do kąpieli o słabym stosunku jakości do ceny

Problemem Avonu jest to, że ich kosmetyki są za bardzo prefumowane przez co bardzo podrażniają wielu osobom skórę - kremy do twarzy w szczególności. Produkty do włosów bardzo je obciążają. Perfumy są nietrwałe i są niezbyt skomplikowane. A cenowo Avon wcale nie jest tani moim zdaniem - w tej półce cenowej można znaleźć o wiele lepsze kosmetyki.

Balbinka pisze...

ja także jestem konsultantką i bardzo lubię ich kosmetyki, oczywiście nie które to buble np. podkłady są zbyt wodniste i słabo kryją, ale po za tym to nie jestem zadowolona ;)

Lady In Purplee pisze...

Mnie strasznie drażni jak ktoś ocenia tą firme po np. jednym, dwóch produktach. Ogólnie lubie Avon, bo mają rzeczy które zawsze mi pasują czyli np. szminki. Pielęgnacje mają średnią, choć Planet Spa jest całkiem niezła. Nigdy nie kupiłabym jednak szamponu do włosów bo składy mnie aż przerażają, ale kolorówke bardzo lubię, kupuje i jestem zadowolona. Każda firma w końcu ma lepsze i gorsze produkty, ja odkryłam które dla mnie są lepsze i jestem zadowolona.

Lena pisze...

Każda firma ma produkty które są hitami i kitami. Używam produktów z Avonu i trafiam różnie; są hity i kity. Tak samo z Oriflame oraz każdą inną firmą. Jednemu dany produkt pasuje a drugiemu już nie. Moja kumpela ma siostrę, która jest alergiczką. Żadne inne produkty do twarzy jej nie przypadły jak z Avonu. Nawet te, które są oznaczone jako hypoalergiczne nie działały dobrze a wręcz ją uczulały ! Także dla niej Avon to najlepsze co może być.

The Bertka Show pisze...

Ja również jestem konsultantką firmy Avon już od dwóch lat i kupiłam już dużo produktów z tej firmy i korzystają też z tego moje koleżanki mama siostra i wszyscy sobie chwalimy i nikt nie narzeka na te produkty kolorówka nie jest na wysokim poziomie i zdarzają się perełki jaki i kabągi ale dużo produktów jest moimi ulubieńcami.Nie wiem dlaczego na blogach są takie opinie czy to po po prostu taka moda na negatywne opinie czy ktoś do dwóch razach użytkowania ją wystawił?nie wiem i dziwi mnie to również.
Myślę ze Avon ma wiele dobrych produktów o 100 razy lepszych niż te w wielu drogeriach no ale ile ludzi tyle opinii.

emiliiak pisze...

fajnie , że poruszyłaś ten temat . Ja kupuję w Avonie od przeszło 7 lat :) Moja koleżanka była konsultantką i tak się zaczęło. Ostatnio zamówiłam błyszczyk MOISTURE SEDUCTION - GLAMMERING CHAMPAGNE, zakochałam się w nim :) Kupię pozostałe 3kolory bo jest on rewelacyjny a przetestowałam już masę produktów do ust. Tobie także go polecam :))

emiliiak pisze...

a i jeszcze jedno polecam stronę na wizażu http://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=207409 są tam zdjęcia kosmetyków avonu. Często z niej korzystam gdy chcę zamówić coś z kolorówki :)

Świat Wery pisze...

lubię kosmetyki Avon, są buble a le tak samo jak i perełki, które znajdują się w każdej firmie, nie wiem skąd taki atak na Avon, bo ludzie sie uparli i jak słyszą o Avon to im ciśnienie podnosi,
ale ja pytam dlaczego? sami nie znają sensownej odpowiedzi
też zamawiam dla siebie, ale już coraz mniej...wszystko prawie wypróbowałam i chce inne poznać:)

Farizah pisze...

O super to musze jakies szminki wypatrzyc;)

Magdalena pisze...

Masz rację. Ostatnio czytając posty i oglądając filmiki, widzę jak dziewczyny pokazuję coś dobrego z Avonu i mówią/piszą coś w stylu: ,, Wiem, że Avon ma same buble, ale to chyba jedyny produkt, który jest całkiem fajny". Też mam parę kosmetyków z Avonu, lepsze, gorsze, jak w każdej firmie.

ankas pisze...

Wydaje mi się, że w każdej firmie o tak dużym asortymencie (kolorówka, pielęgnacja cery, włosów, stylizacja włosów ) zdarzają się jakieś buble, ale Avon ma kilka fajnych produktów, do których osobiście często i chętnie wracam:)

adrianna pisze...

mam sporo kosmetykow a avon i oriflame. w kazdej firmie tak jak i tych sa gorsze i lepsze rzeczy, zauwazylam ze niektore osoby 'czepiaja sie' perfum z A/O ja tam lubie, nie wszyskie oczywiscie ale kilka fajnych zapachow sie znajdzie. kolorowka w sumie moze byc jedyne co mnie wkurza to to ze w katalogach nie ma dobrze odwzorowanych kolorow, pielegnacja- tu zdecydowanie wole oriflame za mnostwo pieknie i róznie pachnacych balsamow, kremow do rak itp (roznie w sensie zapach nowy a nie ten sam tylko w innym opakowaniu), z avon lubie serie Avon care. ale lubie to i to i zawsze chetnie przegladam katalogi i tez regularnie cos zamawiam :D

Ivyalice18 pisze...

Ja kosmetyki z Avonu testuję już koło 4 lat:) A zaczęło się przez koleżankę w liceum. Teraz sama kupuje je dla siebie. Tuszy nie lubię bo sporo ich zamawiałam i przychodziły mi takie już wyschnięte (wolę te bardziej wodniste, bo ułatwia mi to nakładanie). Kremy są nawet ok, co do pudrów to z tym bywa różnie bo po niektórych mineralnych buzia mnie swędzi trochę. Podkłady lubię z Avonu jak dla mnie ivory i nude kolory są całkiem w porządku na zimę i lato. Cienie poczwórne bardzo lubię, na bazie fajnie się trzymają i ładnie wyglądają. Podoba mi się połączenie cieni matowych z metalicznymi:) Szminki mają udane i dosyć solidne opakowania:)Jak każdy mam kosmetyki, które lubię a których nie z jakiegoś powodu i właśnie wkurza mnie gadanie ludzi "że Avon to same buble". Często jest tak że ktoś przetestował jedna rzecz albo jest też tak że po prostu osoba nie potrafi dobrze się nimi obsługiwać. Co innego jeśli chodzi o uczulenia itd. bo to wiadomo każdy ma inna skórę i ona inaczej reaguje na różne składy zawarte w kosmetykach.

Prześlij komentarz

 

Obserwatorzy

Bloglovin

Facebook