PROJEKT RAINBOW - tydzień 6 : fiolet

Zawaliłam. Nie zrobiłam makijażu dedykowanego specjalnie "tygodniowi niebieskiemu". Tydzień, w którym obowiązywał niebieski, jaki i ten, przeznaczony na kolor fioletowy był dla mnie niesamowicie ciężki. 
Brak czasu na jakiekolwiek przyjemności. 

W ostatniej chwili, zrobiłam dziś makijaż fioletowy. Powieka przyprószona złotem z fioletową, grubą krechą. 




Widzę mnóstwo niedociągnięć, ale musicie mi to dziś wybaczyć :P

KOSMETYKI : podkład ideal flawless Avon, meteoryty Guerlain, bronzer i róż e.l.f., rozświetlacz YSL, baza pod cienie Artdeco, cienie Sleek, kredki Avon, tusz Rimmel, szminka pout Avon

Pozdrawiam ciepło, 
Marta

13 komentarze:

kleopatre pisze...

Mi się bardzo podoba taka gruba kreska:)

zoila pisze...

Świetna krecha, ja sobie nie mogę na taką pozwolić, bo mi zginie :(

Oliwia-Zofia pisze...

Ładna kreska. ;)

Kolorowy Pieprz pisze...

Slicznie!

merczens pisze...

gdzie Ty bejbe te niedociągnięcia widzisz? mnie się podoba bardzo, sama się tak maluję często :)

smyrgotka pisze...

bardzo ladnie ci wyszla ta kreska :)

ankyl pisze...

ładny makeup;)

Ladies Tea Party pisze...

Nie podoba mi się to połączenie kolorów ale ci pasuje i makijaż jest dobrze zrobiony:)
M.

małaMi pisze...

pasuje Ci fiolet na oczach :)
fajny blog obserwuję :))

Make-up_kama pisze...

Ale świetne bluzka!:))
Oczywiście makijaż też super,a usta boskie...nie wiem dlaczego ale twoje usta przyciągają WZROK:D

Everywhere I go, I see beautiful... pisze...

bardzo fajny makijarz, jednak mi sie wydaje ,ze mi nie pasuje fiolet .. nie czuje sie w nim zbyt dobrze
bede zagladac czesciej
pozdrawiam

Kolorowy Pieprz pisze...

a miałam toffee w rękach, bo wiesz...jesteś moim pomadkowym guru- kazda Twoja recenzja pomadki sie u mnie sprawdza, choć mamy całkiem inny typ urodu...i już miałam brać toffee, ale...godzine wczesniej obcięłam sie na "kozuchowską" i przekonana o swoim seksapilu szlam w fuksjowych spodniach przez miasto, no i myślę: musze podkreślic ista...no i padło na fuksję:) mam jeszce ochotę na 4 kolejne...

Paulina pisze...

fajna bluzka :)

Prześlij komentarz

 

Obserwatorzy

Bloglovin

Facebook