RECENZJA : Joanna Naturia, olejek do kąpieli i pod prysznic

Nie wiedzieć czemu, nigdy wcześniej nie zwracałam uwagi na ten produkt. Doskonale wiedziałam o jego istnieniu i pochlebnych opiniach. Pewnego razu, gdy weszłam do Super-Pharm z czystej przyzwoitości, (też tak macie, że nawet jeśli nie planujecie konkretnego zakupu, wchodzicie do drogerii tylko dlatego, że "wypada oblukać co nowego" ? :D ) w końcu w oczy rzucił mi się ten kosmetyk : 


W ciemno wybrałam wersję : kawa i śmietanka.




Zacznę od opakowania. Właściwie nie miałabym mu nic do zarzucenia, gdyby posiadało pompkę. Zdecydowanie łatwiej byłoby mi wydobywać produkt, którego konsystencja jest specyficzna. Dwufazowa, bardzo rzadka formuła. Ja rozumiem, że jest to "olejek" a nie na przykład "żel" ale żelowa konsystencja byłaby przyjaźniejsza tym bardziej, że ja tego produktu używam jako zwykłego żelu pod prysznic. 
Po bardzo nieprzyjemnych przejściach z peelingiem kawowym własnej roboty, którego zapach mi zupełnie nie podszedł, bałam się zapachu tego olejku. Zupełnie niepotrzebnie. Gładki, całkiem delikatny, lekko słodki. Cudo! Najfajniejsze jest to, że utrzymuje się on jeszcze jakąś godzinę po kąpieli. Bajka. Mój narzeczony uwielbia ten zapach :)
Co do działania - olejek jest bardzo dobrym (jak na tego typu produkt) nawilżaczem. Poziom nawilżenia mojej skóry po zastosowaniu olejku jest wyraźnie wyższy. Skóra jest gładka, mięciutka i taka... pachnąca! :) 
Niestety olejek jest niewydajny. Bardzo szybko znika z opakowania. Cena to ok. 6zł. Dostępność? Myślę, że w większości drogerii i marketów. 

Ja jestem bardzo zadowolona z tego produktu i na pewno skuszę się na inną wersję zapachową. :) 

Pozdrawiam, 
Marta

17 komentarze:

Motylica pisze...

Nie próbowałam, ale jeśli już, to w innej wersji zapachowej. Jak samą kawę uwielbiam, tak w kosmetykach niezbyt. :)
Nowy nagłówek? Podoba mi się, bardzo :)

Make-up_kama pisze...

Ciekawy,będę się za nim rozglądać,jak na razie nigdzie go u siebie nie widziałam:-)

Iwetto pisze...

Miałam i przyłączam się do Twojej opinii, że obłędnie pachnie i fajnie nawilża. Opakowanie niestety typowe Joannowe, ale da się przyzwyczaić.

Beauty Wizaż pisze...

miałam i wg mnie świetne są mimo że nie wydajne :)

chodzpomalujmojswiat pisze...

przypomniałaś mi o nim, bo miałam go jakieś kilka dobrych lat temu :)

kosmetoholiczka_1919 pisze...

Miałam ten olejek i faktycznie ślicznie pachnie, mam teraz ochotę na waniliowy ;)

Meraja pisze...

uwielbiam wszystko co kawowe, ale chyba jednak do jedzenia :)
ciekawe czy przelanie do buteleczki podróżnej z pompką coś by zmieniło z wydajnością...
piękny nagłówek!

Immenseness pisze...

nienawidzę kawy :P

Independent Woman pisze...

I ja jestem ciekawa :) Będę musiała pokombinować :)

Dzięki :)

Julia pisze...

Wąchałam go kiedyś w drogerii,zapach ma na prawdę piękny ale bardziej preferuję cytrusowe zapachy pod prysznic :)

Ladies Tea Party pisze...

Kocham ten olejek;)
M.

Paulina pisze...

musi ślicznie pachnieć :)

kleopatre pisze...

Uwielbiam go za zapach ale nie kupię ponownie za kiepską wydajność:)

blizniaczka09 pisze...

Mam masło z tej serii :) ślicznie pachnie ;)

Kosmetyczne Remedium pisze...

wygląda zachęcająco i pewnie tak samo pachnie. może kiedyś się na niego skuszę choć ostatnio stronię od takich sztuczności :)

PureMorning pisze...

Nie używałam go, ale zaciekawiłaś mnie nim :))

kasia pisze...

Zachęciłaś swoją recenzją do kupna tego olejku:)

Prześlij komentarz

 

Obserwatorzy

Bloglovin

Facebook