RECENZJA : Joanna Naturia, peeling myjący, wygładzający

Ten produkt to zdecydowane "must have" w mojej kosmetyczce. Przybliżę Wam jego działanie na przykładzie wersji żurawinowej.



Opakowanie : małe 100ml. Jak dla mnie to zdecydowanie zaleta tego produktu. Nie lubię dużych, 500ml opakowań produktów myjących, bo zwyczajnie ich zapachy mi się nudzą. Tak mała pojemność produktu wystarcza mi na ok. 7-10 użyć, po czym mogę wybrać się do sklepu i kupić inną wersję zapachową. 

Zapach : tutaj są fajerwerki. Spotkałam się z opinią, że pachną chemicznie. Jak dla mnie, chemicznie pachnie tylko wersja truskawkowa, której nigdy nie kupuję. Po za nią, są same słodkości. Pomarańcza, kiwi, kawa, porzeczka i wiele innych. 

Konsystencja : dość zwarta i galaretkowata, nie przelewająca się między palcami.



Działanie : peeling ma dość ostre drobinki, za co go uwielbiam. Jeśli ma być to produkt peelingujący to niech to będzie produkt peelingujący a nie.. smyrający :D Stosuję go na nogi, pupę, brzuch, plecy i ręce co 3 dni. Na dekolt zawsze używam peelingów do twarzy. Moja skóra po jego zastosowaniu jest bardzo gładka, miękka i przyjemna w dotyku. 

Cena : +/- 5zł 

Ogólna ocena : nie mam mu dosłownie nic do zarzucenia. Używam od lat i nawet przez myśl mi nie przeszło, by zamienić go na coś innego.

POLECAM.

Pozdrawiam, 
Marta



18 komentarze:

Oliwia-Zofia pisze...

Właśnie miałam sobie zamiar go kupić. :) I skoro twoim zdaniem jest dobry to jeszcze bardziej mam chęć wybrać się do sklepu. :)

Make-up_kama pisze...

Też lubię te peelingi,miałam wszystkie wersje zapachowe(prawie wszystkie bo nigdzie nie mogę dostać kawy)i nie uważam że są sztuczne,mi najbardziej spodobała się pomarańcza;D
Tylko u mnie na nogi,pupe i rece jest za słaby jako peeling,ale na dekolt jest w sam raz:))

Lilyy pisze...

uwielbiam go <3

Świat Wery pisze...

też go mam bardzo dobry!

Sleeping-beauty pisze...

Miałam już chyba z 4 takie peeling, ale akurat tego zapachu nie (były to chyba: truskawka, pomarańcza, porzeczka i jeszcze jakiś cytrynowy). Sprawdzają się bardzo dobrze i są tanie, plusem jest to, że można je dostać (przynajmniej u mnie) w wielu miejscach :)

ksenka pisze...

Miałam kiedyś truskawkę ;) uważam że był dobry ;)

merczens pisze...

miałam czarną porzeczkę i lubiłam go :)

Zwyczajna o wszystkim i o niczym ... pisze...

uwielbiam jeeeee i te zapachy boskie są :)))) ale żurawiny nie miałam jeszcze ale w najbliższym czasie zakupie :))))

kokosowanika pisze...

uwielbiam je ! absolutny must have , ale żurawiny nie wiedziałam nigdy :<

Independent Woman pisze...

W Super-Pharmie jest bardzo duży wybór wersji zapachowych :)

cheneelle pisze...

Uwielbiam te peelingi. Zawsze jakiś musi stać u mnie w łazience.

ChicaBond pisze...

Miałam wersję grejpfrutową i była świetna ;D

Taml pisze...

Lubię te peelingi:)

Kolorowy Pieprz pisze...

nie moge go używać...zasypiam w wannie:)

Electric_Girl pisze...

Bardzo lubię te peelingi, szkoda, że truskawka pachnie chemicznie :(

M&A pisze...

Próbowałam truskawkowego i też jestem zadowolona:)
M.

Ewa pisze...

Mmm... Sama mam też żurawinkę i jestem z niej bardzo zadowolona!!!

Myś Pyś pisze...

bardzo lubię jego zapach:)

Prześlij komentarz

 

Obserwatorzy

Bloglovin

Facebook