Catrice LE Revoltaire - co wybrałam z nowej kolekcji?

Nowa kolekcja Catrice absolutnie mnie zachwyciła. Szczerze mówiąc, pochłonęłabym wszystko co w niej jest dostępne, ale środki na mojej karcie na to nie pozwalają :)

Nie mogłam przejść obojętnie w szczególności obok różu do policzków, szminki w kolorze nude i paletki cieni.






Szminka CO2, cena : 17,99zł - matowy nude. Pomadka pachnie bardzo nieprzyjemnie. Sztucznie i plastikowo. Po za tym, na ustach wygląda ładnie ale zaznaczam, że trzeba je mieć w idealnym stanie ponieważ ma tendencję do podkreślania suchych skórek.

Paletka cieni, cena : 19,99zł - w zestawie znajdujemy trzy cienie i jeden liner w kamieniu. Aby z niego skorzystać, należy zamoczyć dołączony aplikator w wodzie/mgiełce/czymkolwiek, nabrać liner i... wyczarować kreskę. Jest to bardzo łatwe i szczerze mówiąc, w warunkach ekstremalnych aplikator będzie nam służył. Co do cieni - jak na razie użyłam tylko tego najjaśniejszego, szampańskiego brudnego beżu. Jest bardzo mocno pigmentowany i na oku (na bazie) trzyma się cały dzień.  

Róż, cena 16,99zł - hit limitowanki. Daje przepiękny, koralowy odcień. Trzyma się na twarzy na prawdę długo (ok. 5-6 godzin). Zdobi kosmetyczkę. Jest mocno napigmentowany. Czego więcej chcieć? :)

A Wy, wybrałyście sobie coś z tej LE? Chcecie makijaż z tymi kosmetykami w roli głównej?

Pozdrawiam, 
Marta

25 komentarze:

kocham0zakupy pisze...

paletka piekne opakowanie i kolorki, roz tez sie fajnie prezentuje, tylko ten brokat :(

barbęcjaa pisze...

Wielbię szminki nude *.* Niestety nie każdemu w nich do twarzy i ja do tych właśnie należę :c Czekam na kolejny wpis! ;*

Pozdrawiam i zapraszam do mnie -> nowa odsłona bloga :)

ChicaManzana pisze...

Opakowanie paletki jest przepiękne i kolory fajne ;D

Netflux pisze...

skusiłabym się na roż gdyby nie te drobinki.... bardzo są widoczne?

p.s
zapraszam do mnie na rozdanie :)

www.netfluxowekosmetyki.blogspot.com

Yasminella pisze...

A czemu nie polubiłaś się z tym bronzerem z essence? Ja nawet nie miałam jak go pomacać bo jak poszłam to stand był pusty

Independent Woman pisze...

Nie, nie są bardzo widoczne. Efekt na buzi jest satynowy :)

Independent Woman pisze...

Jak dla mnie ma zdecydowanie za ciepły odcień... Być może, jak opalę się bardziej będzie fajnie sprawdzał się jako "podkreślacz opalenizny" :)

A. pisze...

Oj, dokładnie te rzeczy z limitki najchętniej bym przygarnęła ;D Koniecznie pokaż jak pomadka wygląda na ustach :)

Marta pisze...

w mojej naturze nie ma tej limitowanki, ale róż fajnie się prezentuje :))

Morrora pisze...

Róż wpadł mi w oko, ale koło paletki też nie da się przejść obojętnie.

chodzpomalujmojswiat pisze...

ta limitka jest świetna :)

Agusiak747 pisze...

ładne kolory w paletce :) szminka też spoko, ale nie przepadam za takimi odcieniami ;)

Kolorowy Pieprz pisze...

Paletke macalam w Niemczech 19652838 razy i w koncu jej nie wzielam.aktualnie jestem na etapie rozdawania cieni hihi mam ambitny plan zostawic 10:)

Make-up_kama pisze...

Szminka i róż super,aż muszę się przejść do Natury w szczególności po róż:)

helloyellow. pisze...

ja polowałam na róz i szminke, róż skreśliłam, bo nie lubię tych z drobinkami, a szminkę może uda mi się jeszcze dorwać :)

Świat Wery pisze...

śliczne nowości, tak ładnie się prezentują

MadameBijou pisze...

paletka cieni najlepsza :) niestety w mojej Naturze ich nie ma i muszę się wybrać na szukanie jej po innych drogeriach :)
pozdrawiam i zapraszam
MadameBijou

kasioolka pisze...

udało Ci się upolować róż :-) ja niestety już nie zdążyłam eh...:-)

Mavia pisze...

Piękne rzeczy upolowałaś, sama na nic się nie załapałam, zastałam pusty stand... Nawet nie wiedziałam, że w tej paletce są tak ładne kolory!

Paulina pisze...

wszytko chętnie bym przygarnęła ;)

Magdalena pisze...

Też kupiłam sobie paletke cieni. Jest fenomenalna!

ona94 pisze...

ładnie prezentują się te cienie, choć wolę coś w odcieniach brązu ;)) P.s masz świetnego bloga, jestem tu od niedawna dodaję Cię do obserwowanych i liczę na rew. ;) buźka.
http://lejdis-cosmetics94.blogspot.com/

Cuciola pisze...

Tez przygarnelam rozyk, ale nie podobaja mi sie te zawarte w nim drobinki..

Marilyn pisze...

ten róż piękny kolorystycznie ;)

zapraszam do mnie
http://kosmetyczne-recenzje-marilyn.blogspot.com/

Yuki. pisze...

Nie mogłam przejść obok tego różu obojętnie i również zakupiłam :)

Prześlij komentarz

 

Obserwatorzy

Bloglovin

Facebook