Kilka nowości

Zakup z którego zdecydowanie cieszę się najbardziej to puder brązujący Joko z serii limitowanej (?) Marrakech Dream. Pierwszy raz zobaczyłam go na blogu Asi i wiedziałam, że muszę go mieć. Obeszłam chyba wszystkie drogerie w centrum Kielc i albo nie mieli w ogóle tej limitowanki, albo została wersja dla blondynek. Puder w wersji dla brunetek znalazłam wreszcie w maleńkiej drogerii na obrzeżach miasta i zapłaciłam za niego 30zł. 




Dostałam również zamówienie z Avonu - nowy puder brązujący prasowany (jest świetny!), błyszczyk do ust (również nowość) w kolorze Juicy Peach oraz dwie mgiełki do ciała - są idealne na upalne dni. 





W aptece dorwałam również krem z filtrem z firmy Iwostin do cery trądzikowej. Jak dłużej potestuje to na pewno napiszę Wam o nim kilka słów. 



Dziś byłam na ekspresowych zakupach w Naturze i oczom moim ukazała się "nowa" LE Essence Fruity. Absolutnie nic mnie nie zachwyciło. Z czystej przyzwoitości wzięłam jeden lakier o nr 4. 


P.S.: Narzeczony zabrał mi aparat i znów zdjęcia nie są najlepszej jakości. Wybaczcie :)


Pozdrawiam, 
Marta

21 komentarze:

chodzpomalujmojswiat pisze...

lubię zapach tej arbuzowej mgiełki :)

Kolorowy Pieprz pisze...

u mnie własnie wczoraj pojawiła sie limitowana- panie z Natury zadzwoniły do mnie:P ale ide dopiero dziś i jak nie będzie fimo owocków- chyba zacznę płakac

martynkaczarna pisze...

czy są te filtry dla skóry trądzikowej o wyższym filtrze? Te mgiełki są fajne, tylko przy niektórych strasznie czuć alkohol..

angelikaa172 pisze...

interesujący ten filtr jest ;0

merczens pisze...

uwielbiam mgiełkę arbuzową z Avonu :) to mój numer 1 na upalne dni, wrzucam do torebki i mogę się odświeżyć i ochłodzić w każdej chwili :)

Beauty_Station pisze...

Ja z nowej limitki Essence wzięłam ozdoby do paznokci i cień w kremie. Mgiełki z Avonu ładnie pachną, ale niestety zapach jest bardzo krótkotrwały :(

MadameBijou pisze...

mgiełki z Avonu są świetne. a puder Joko wygląda bardzo ciekawie :)
pozdrawiam i zapraszam
MadameBijou

naatajla pisze...
Ten komentarz został usunięty przez autora.
naatajla pisze...

slicznie wyglada puder z joko :D

helloyellow. pisze...

Arbuza również mam, za to wiśniowa mgiełka pachnie na ciele jak nalewka, albo wino :D

Nepenthes pisze...

Nie przepadam za tymi mgiełkami z Avon'u i błyszczykami z takim brokatem, ale pudru z Joko zazdroszczę !

Pozdrawiam.

Independent Woman pisze...

Błyszczyk jest fatalny. Jest bardzo gęsty i koszmarnie się lepi..

Independent Woman pisze...

Racja, wiśniowa mgiełka paskudnie pachnie na skórze. Używam jej jako odświeżacz powietrza :D

Independent Woman pisze...

Cienie w kremie mnie nie zachwyciły... Kolorowy Pieprz mówił, że są bardzo słabe i transparentne :(

Independent Woman pisze...

Pachnie jak gumy arbuzki :D

Independent Woman pisze...

Nie mam pojęcia, ale powiem Ci szczerze, że w aptece ich nie widziałam...

Meraja pisze...

u mnie był świeżo wstawiony stand i były owocki :)
ale sama jakoś się na nic nie skusiłam...
puder z Joko wygląda cudownie...

Immenseness pisze...

muszę zajrzeć do swojej natury i popatrzeć na tą limitkę :)

Make-up_kama pisze...

Też widziałam w Naturze tą limitkę,ale nie miałam czasu aby dłużej ją pooglądać,bo weszłam tylko na chwilkę,jestem ciekawa jak wygląda ten lakier na pazurkach:)))
Puder z joko również mnie zaciekawił:)

Ashara pisze...

Ile kosztował ten filtr z Iwostinu?

Yasminella pisze...

ciekawi mnie ten bronzer

Prześlij komentarz

 

Obserwatorzy

Bloglovin

Facebook