Nowości

Dzień dziecka zaowocował :) 

Powiem szczerze, że ostatnio rzadko chodzę na zakupy. Brakuje mi na nie po prostu czasu. Wczoraj z moim D. wybraliśmy się do Galerii Echo i... wypatrzyłam sobie kilka pierdółek. :)



W Rossmannie znalazłam nową LE Essence :) Zaskoczona byłam ceną pudru brązującego - tylko 7,99zł. Po za tym wybrałam sobie puder matujący (mój Catrice niestety mi się kończy), kilka lakierów oraz produkty do codziennej pielęgnacji.
Zamiast balsamu Lirene wybrałam nowość z firmy Soraya. Tak, skusiło mnie opakowanie i promocyjna cena w Naturze (10,99zł bodajże). Zdradziłam również moje antyperspiranty Rexony i wybrałam antyperspirant Dove (również promocja w Rossmannie : 7,99zł)  oraz krem do depilacji Veet wymieniłam na Bielendę. Zobaczymy, czy tanie rozwiązanie okaże się dla mnie korzystne :)
Farba Palette dla mamy. Od razu mogę Wam powiedzieć, że jest beznadziejna. Zacznę od tego, że jak tylko nałożyłam ją mamie na głowę, to zaczęła ją bardzo piec. Trzymałyśmy ją tylko 20 minut. Dodatkowo - moja mama ma siwe odrosty i sprane czerwone włosy. Liczyłyśmy na średni brąz a wyszedł prawie czarny. Porażka.

Pozdrawiam i życzę miłej niedzieli, 
Marta

22 komentarze:

Taml pisze...

Oo sporo tego :))

Iwetto pisze...

Z kremu do depilacji Bielendy byłam zadowolona, tak samo z Lbiotici. Tylko trzeba jej używać naprawdę codziennie, aby było widac efekt. A tak poza tym fajne zakupy :)

grzee pisze...

uwielbiam ten peeling :)

Kamyczek pisze...

te farby z palette zawsze wychodzą czarne.. potem kolor się 'wymywa' do tego na opakowaniu ;/

Karola pisze...

Muszę kupić ten bronzer Essence wygląda pięknie:) Fajne zakupy:)

merczens pisze...

ten bronzer fajnie wygląda - u mnie nie ma jeszcze tej limitki :( ciekawa jestem co to za topper essence? :)

Independent Woman pisze...

To topper matujący :)

Immenseness pisze...

zdaj relację z farbowania :)

Ashara pisze...

Do Galerii Echo ? :) Czyli jesteś z Kielc? :)

Independent Woman pisze...

Tak, jestem z Kielc :)

Independent Woman pisze...

Farbowałam włosy mamie :) Wyszło tragicznie. Zamiast miodowego brązu moja mama ma na głowie prawie, że czarny kolor. Dodatkowo farba bardzo piekła jej skórę głowy. Koszmar. Nie polecamy.

Świat Wery pisze...

uwielbiam peeling Joanny, a Palette jest do ... no własnie:(

Zwyczajna o wszystkim i o niczym ... pisze...

ciekawi mnie ten puder brazujacy i ta cena :) ciekawe jak sie bedzie sprawował, peeling uwielbiam i te zapachy mmmm

Agusiak747 pisze...

Lubię te kremy do depilacji z Bielendy :)

Ciemniejsze odcienie Palette chyba to do siebie mają, że wychodzą ciemne... mi te farby nic nie robią, ale rzeczywiście których mogę być na nie zbyt wrażliwi.

Turkusoowa pisze...

Świetne zakupy :) z Dove powinnaś być zadowolona-dla mnie to najlepszy dezodorant (coprawda granatowy,ale...)
Na balsam do ciała Soraya miałam ochotę-maźgnęłam się w Rossmannie kiedyś rozświetlającym-miał cudne złote drobinki :)
Daj proszę znać jak się sprawuje Twój i jak pachnie :)
Puder z Essence boski! i zielony lakier Selene mi się podoba :)

Minnie pisze...

Essence wygląda tak ekskluzywnie:)Jak dobrze, że jutro poniedziałek:) nie omieszkam zajrzeć do mojej natury by go poszukać:)

Yasminella pisze...

ja narazie mam zakaz zakupowy xD

Make-up_kama pisze...

Ta limitka mnie zainteresowała,u mnie jej jeszcze nie ma:/
Lakiery są śliczne,w wiosennych kolorkach:)

Basia8212 pisze...

Dawno temu farbowałam się tylko raz palette i była tragedia,włosy strasznie się zniszczyły...A krem do depilacji bardzo polubiłam,ale tylko na okolice bikinii;-)

sauria80 pisze...

smaruje rzęsy i brwi labioticom od przeszło 2 tyg i efektow brak :(

Kolorowy Pieprz pisze...

cienie z tej limitki sa super...szkoda, że mam cieni od groma- bo cały czas pluje sobie w brodę, że ich nie kupiłam:) z palette tylko szampony koloryzujące...farba blond w niebieskim opakowaniu spaliła mi glowę...bąble z wodą....i roczna walka, żeby włosy zaczęły rosnąć w tych miejscach:( jak udało Ci sie u diabła dorwac ten poder bell? u mnie nie ma go nawet w szafie bell:( top essence uwielbiam, ale mam jeszcze tą starszą wersję w innym opakowaniu...koniecznie napiszx WYCZERPUJĄCo o tym balsami z sorai, bo będzie w Rossmannie w dduuuuuzej promocji i nie wiem czy dać się zwieść, czy nie...

Independent Woman pisze...

Dziękuję za ostrzeżenie - już nigdy w życiu nie kupimy farby Palette.
Co do pudru z Bell - kupiłam go w maleńkiej drogerii :] U mnie ogólnie nie ma problemu by go znaleźć :)
Topper Essence - ja jak na razie nie jestem z niego zadowolona. Na dwóch lakierach mat "starł" mi się do połysku.
Balsam z Sorai testuję i jak na razie jestem z niego zadowolona :)

Prześlij komentarz

 

Obserwatorzy

Bloglovin

Facebook