RECENZJA : Avon, Ideal Flawless, kryjący podkład "Idealna cera"

Gdy na amerykańskim YouTube pojawiły się pierwsze pozytywne opinie na temat tego podkładu, zapragnęłam go mieć. Marzenie o "idealnej cerze" zdecydowanie wygrało ze zdrowym rozsądkiem który mówił, że podkłady Avonu nie zachwycają (z wyjątkiem tego rozświetlająco-antystresowego).


Opakowanie : Szklane, eleganckie i z pompką - czyli to co ja lubię najbardziej. Zawiera 30 ml podkładu - standardowo.

Cena : regularna to aż 48zł, natomiast można go dorwać w promocji za ok. 40zł.

Dostępność : każda konsultantka Avon, sklep internetowy Avon, Allegro


Kolorystyka : na początku zamówiłam odcień Nude (w Avonowych podkładach to właśnie "mój" odcień), który wtedy okazał się za ciemny (zamawiałam go w marcu/kwietniu, kiedy moja cera była jeszcze blada jak ściana). Dzięki wymiance zdobyłam odcień Ivory który wtedy był idealny. Teraz, gdy jestem umiarkowanie opalona odcień Nude jest idealny. 

Ivory - bardzo jasny odcień, wpadający w brzoskwinię 
Nude - jasny/średni odcień, wpadający w żółć/beż

(Góra : Nude, dół : Ivory)

Konsystencja : dość lekka. Mnie kojarzy się z konsystencją musu. Niestety przy dużych upałach podkład potrafi się zrolować, zważyć. 

Trwałość : gdy na dworze nie ma upałów lub siarczystych deszczów podkład trzyma się bardzo długo. Z czystym sumieniem mogę powiedzieć, że ok. 8-9 godzin. 

Krycie : średnie w kierunku mocnego. To zaskakujące, że podkład o tak lekkiej konsystencji daje nam na prawdę przyzwoite krycie. Z powodzeniem zakryje lekkie przebarwienia czy rumieniec. 

Matowienie : sam w sobie nam go nie daje.

Inne : podkład rzeczywiście na twarzy wygląda świetnie. Jest praktycznie niewidoczny. Twarz jest lekko rozświetlona i wygładzona. Na prawdę bardzo ładny efekt. Niestety muszę wspomnieć o jednej, dość zasadniczej wadzie - gdy pomalowałam nim moją mamę, która ma mnóstwo suchych skórek, zwyczajnie je podkreślił. Mnie jakby to nie zdziwiło, ponieważ z doświadczenia wiem, że podkłady o podobnej konsystencji zachowują się właśnie w ten sposób. 

Podsumowanie : jest to dobry podkład dla osób o cerze normalnej lub mieszanej. Idealny będzie wiosną, gdy warunki atmosferyczne są zdecydowanie bardziej sprzyjające makijażowi. Nie polecam osobą o bardzo suchej lub tłustej cerze. W pierwszym przypadku podkreśli suche skórki, w drugim będzie się rolował i spływał z twarzy. 

Używałyście tego podkładu?

Pozdrawiam, 
Marta

17 komentarze:

Marta pisze...

Miałam próbki podkładów z Avonu, ale niestety odcień Ivory był za ciemny, więc nie ryzykuję kupnem pełnowymiarowego produktu :)

Annabelle pisze...

Dla mnie Avonowskie podkłady to niestety dno;/ żaden się nie sprawdził;*

Kolorowy Pieprz pisze...

z avonu miałam kiedyś próbkę...podkład w szklanym opakowaniu, lekko jajowatym, z ciemna zakrętką...i był świetny...teraz jedni mówią "avon ma świetne podkłady"...inni mówią" podkłady avonu są be"...i nie wiem co robić...boję się ryzykować i znów do szuflady wrzucic kolejny podkład ( np. revlon photoready całkiem się u mnie nie sprawdził)..chyba znów skuszę sie na kilka saszetek- to zawsze bezpieczniej...ale najpierw muszę zużyć wszystkie które śpią w czeluściach szuflady:)

Independent Woman pisze...

Ivory jest najjaśniejszym odcieniem, więc masz rację nie ryzykuj :)

Independent Woman pisze...

Ja wiem czy takie dno... Zależy który. Np. rozświetlająco-antystresowy to na prawdę dobry podkład. ;P

Independent Woman pisze...

Mówisz właśnie o rozświetlająco-antystresowym. Jest genialny. :)
Weź kilka próbek, wiele nie stracisz jeśli podkład Ci się nie spodoba :)

Ladies Tea Party pisze...

Słabo, to nie dla mnie a szkoda :c

Ewelina pisze...

Nigdy nie miałam podkładu z Avonu;)Szkoda, że nie matuje, no ale jeśli 'flawless' to 'flawless' :)

helloyellow. pisze...

Mi ŻADEN podkład avonu nie leży :<

sauria80 pisze...

jeśli szukasz kryjącego podkładu to polecam Ci Pharmaceris :)

Independent Woman pisze...

Używałam i byłam zadowolona :)

Immenseness pisze...

ja się boję avonowych podkładów :P

Magdalena pisze...

Muszę wypróbować :)

Magdalena pisze...

Ja jakoś nigdzie nie widziałam tego podkładu. Muszę poszukać :)

Agata Przydrożna pisze...
Ten komentarz został usunięty przez autora.
Agata Przydrożna pisze...

Przeglądałam obecny katalog avonu i nigdzie nie zobaczyłam tego podkładu. Ja z tego antystresowego też byłam zadowolona i z chęcią wypróbowałabym ten, o którym piszesz, ale nigdy dotąd się z nim jeszcze nie spotkałam...

moniak85 pisze...

oj. właśnie chciałam podejrzeć zdjęcia podkładu, ale są niedostępne :/

Prześlij komentarz

 

Obserwatorzy

Bloglovin

Facebook