RECENZJA : Vichy Dermablend, puder utrwalający

O ile z podkładu tej linii nie jestem zadowolona, to puder totalnie mnie oczarował. Spełnia absolutnie wszystkie moje wymagania. Ale od początku... 


Pojemność : 28g
Cena : +/- 95zł
Dostępność : w większości aptek, Super-Pharm

Zacznę może od tego, jak ja aplikuję ten puder. Producent zaleca nakładanie go grubszą warstwą za pomocą dołączonego aplikatora, odczekanie chwili i usunięcie nadmiaru pędzlem. Nie powiem, sposób sprawdza się w ekstremalnych sytuacjach, kiedy potrzebujemy na prawdę mocnego utrwalenia makijażu. Niestety ta forma aplikacji jest nieekonomiczna. Na co dzień, nanoszę go na twarz za pomocą pędzla najzwyczajniej w świecie, tak jak inne pudry sypkie.

Produkt jest bardzo wydajny - używam go od niecałych dwóch miesięcy i szczerze powiedziawszy jakiekolwiek zużycie jest niewidoczne. 

Najważniejsza sprawa - działanie. Nawet z najmniej trwałego podkładu potrafi zrobić produkt trzymający się na buzi cały dzień (np. z podkładu Inglot YSM). Pod koniec dnia przy zmywaniu makijażu widzę, że na wacikach jest tyle podkładu, ile nałożyłam go rano. Co do matowienia ( bo właściwie na tym zależy mi najbardziej)  - efekt utrzymuje się od godziny 7:00 do 14:00. Moja skóra matowa przez 7 godzin? Kiedyś wydawało mi się to niemożliwe a dzięki temu pudrowi wiem, że cuda się zdarzają :) Puder świetnie wygładza buzię, nie bieli jej i nie zmienia koloru podkładu.



Jest fantastyczny i polecam go każdemu, kto boryka się z problemem nadmiernego świecenia się cery w strefie "T". Nie wiem jak będzie sprawdzał się w przypadku innych cer, w tym bardzo tłustej.

Pozdrawiam, 
Marta

12 komentarze:

layla pisze...

Ciekawy produkt, jednak cena mnie trochę przeraża... Ale czasem warto wydać więcej, aby cieszyć się świetnym kosmetykiem :) Dodaje do obserwowanych, przejrzałam Twoje posty i stwierdziłam, że ciekawie piszesz - zainteresowały mnie bardzo recenzje kosmetyków z Avonu - sama jestem konsultantką od niedawna i lubię poczytać, co sądzą inni o kosmetykach, których jeszcze nie używałam :) Pozdrawiam :)

Kaśq. pisze...

szkoda, że taki drogi :(

merczens pisze...

kurczę, czaję się na niego od jakiegoś czasu - może w końcu się skuszę bo wcześniej byłam zadowolona z Essence Fix&Matte ale zauważyłam, że przestał działać tak jak na początku :(

Pastereczka pisze...

Talk na pierwszym miejscu?!! Nie skuszę się na niego na pewno! Pozdrawiam serdecznie

martynkaczarna pisze...

ja posiadam go od początku kwietnia zeszłego roku i do tej pory mam jeszcze ok 1/3 w opakowaniu z czego używam niemalże codziennie! Jest genialny :))

daydreamerwoman. pisze...

podobny efekt /wydaje mi się/ daje puder fix z essence :)

wonderwoman87 pisze...

Ja jako jego zastępnik kupiłam Elf Hd i jest ok:)

Marta pisze...

Szukam jakiegoś utrwalającego cuda, ale na razie ten kosmetyk jest trochę za drogi :)

lolita76548 pisze...

wydaje mi sie ze cena to paranoja troszkę

Independent Woman pisze...

Wysoka, ale w zupełności proporcjonalna do jakości :)

Independent Woman pisze...

Słyszałam o nim. Pewnie wypróbuję :)

Spark pisze...

Cena powala, chybabym musiała się bardzo długo uśmiechać do ukochanego żeby mi go sprezentował xD Jednak jeżeli jest tak dobry jak piszesz to być może warto posuszyć zęby :D
Pozdrawiam ;*

Prześlij komentarz

 

Obserwatorzy

Bloglovin

Facebook