RECENZJA : Avon, Shine Attract - błyszczyk do ust w tubce

Witam Was moje Piękne w ten upaaalny dzionek. Dosłownie rozpływam się z gorąca. Czuję się źle, upały zdecydowanie mi nie służą. 

Zaczynam wakacje! Zdałam wszystkie egzaminy, zakończyłam praktyki i... w końcu odetchnę sobie, chociaż na trochę ;) 

Przechodząc do meritum sprawy.. zapraszam Was na krótką recenzję paskudnego bubla firmy Avon.


Opakowanie : tubka zawierająca 15ml produktu. Ta forma opakowania nigdy do mnie nie przemawiała. 
Zapach : owocowo-chemiczny
Smak : słodko-chemiczny
Kolor : wybrałam juicy peach - pastelowa brzoskwinka. Niestety po nałożeniu na usta, kolor znika. Zawiera w sobie miliony małych drobinek, które niestety po zejściu błyszczyka pozostają na ustach. 
Konsystencja : gęsta, tępo rozprowadzająca się. Ciężko wycelować w ilość produktu, która wystarczy na pokrycie ust. Błyszczyk niesamowicie się klei, jest nieprzyjemny w noszeniu. 
Trwałość : ja wytrzymuje z nim maksymalnie kilkanaście minut, po czym natychmiastowo go ścieram. Nie wiem, ile wytrzymałby samoistnie. Podejrzewam, że godzinę może dwie.
Cena : ok. 20zł




Na szczęście dostałam go gratis do zamówienia. Nie polecam go i na pewno nie kupię innej wersji kolorystycznej. Ten błyszczyk mnie zaskoczył, ponieważ z reguły błyszczyki Avonu przypadają mi do gustu. 

Pozdrawiam, 
Marta

11 komentarze:

Marta pisze...

nie lubię tak iskrzących błyszczyków :) gratuluję :))

Nepenthes pisze...

Miałam kiedyś pdobnie wyglądający błyszczyk z Inglota. Też w tubce, też miał pełno drobinek w sobie i na domiar złego okropnie się kleił na ustach, czego nie znoszę ! Spoglądając na zdjęcie wróciło wspomnienie po nim, czytając recenzję przekonałam się, że nie było mylne.

Kolorowy Pieprz pisze...

Do kosza z nim!

Beauty Wizaż pisze...

lubię czasem iskrzące błyszczyki ale nie lubię w tubkach, irytują mnie :P

Ala pisze...

A chciałam go ;/ dobrze że napisałaś o nim .

Świat Wery pisze...

właśnie ostatnio go zamówiłam, ale jeszcze nie otwierałam i chyba tego nie zrobię

Lilyy pisze...

no ja też ! Całe szczescie,ze napisałaś, bo nienawidze gęstych, klejących się błyszczyków;/

aga1002 pisze...

Dobrze wiedzieć że to nic ciekawego ogólnie nie przepadam za kolorowymi kosmetykami z AVONU:)

Make-up_kama pisze...

Nie lubię błyszczyków,jak już jakieś kupuję to z kolorem:D

Kawaii-doll pisze...

Mój blog znajduje się teraz tutaj: http://kosmetycznieprzykubkugoracejczekolady.blogspot.com/
Teraz proszę Cię o zaobserwowanie mojego nowego bloga, a z obserwacji starego (http://kawaii-doll-kawaii-doll.blogspot.com/), który zostanie usunięty , możesz się usunąć.
Proszę o spełnienie mojej prośby jeżeli chcesz być nadal ze mną w kontakcie i nadal czytać moje posty :) Ja tego pragnę, dlatego tak o to proszę :)

Ladies Tea Party pisze...

Widzę brokat, więc raczej nie dla mnie :<

Prześlij komentarz

 

Obserwatorzy

Bloglovin

Facebook