RECENZJA : Paese, diamentowy cień do powiek nr 18

Chciałabym Wam dziś przedstawić cień, którego używam już od ok. 2 lat i który niezmiennie jest moim ulubionym brązowym cieniem do powiek.

Kupiłam go całkiem przypadkowo w małej "osiedlowej" drogerii. Ceny nie pamiętam ale przypuszczam, że nie było to więcej niż 10-15zł. 




Pigmentacja jest powalająca. Mogę z czystym sumieniem powiedzieć, że jest wyższa niż pigmentacja perły Inglota. Co do trwałości również nie mam zastrzeżeń. Na bazie trzyma się cały dzień. Testowałam go też bez bazy - pigment o wiele nie różnił się od otrzymanego za pomocą bazy, natomiast trwałość to ok. 9-10 godzin. Kolor - chłodny, dość ciemny perłowy brąz. Idealny do smokey eyes. :) Cień osypuje się, standardowo (dla mnie to nie problem, ponieważ ja zawsze zaczynam od makijażu oczu a dopiero później przechodzę do makijażu twarzy). Jedynym znaczącym minusem okazało się opakowanie, które bardzo szybko się zepsuło :





Podsumowując, bardzo polecam ten cień. Nie wiem jak inne kolory z tej serii ale podejrzewam, że działanie mają podobne. :)

Pozdrawiam, 
Marta

8 komentarze:

Kaśq. pisze...

świetny kolor : )

Marta pisze...

Tak, kolor świetny :))

Marvoo pisze...

ładny kolor, podobny do mac'owskiego Taupe i jego odpowiednika Inglotowskiego ;)

KOSMETASIA pisze...

wow! kolor genialny! wlasnie takiego szukam :)

Sylwiaa pisze...

podczas moich turnieji tanecznych mocny makijaz to podstawa !
widze ze bardzo go chwalisz a ja szukam czegos dobrego. mam nadzieje, ze mnie zaskoczy :)

Ania. pisze...

ładny ;)

Make-up_kama pisze...

Mam jeden cień z tej firmy tylko że matowy i pigmentacja faktycznie zadziwia:)

Lilyy pisze...

ogólnie ta firma z tego co słyszałam jest rewelacyjna. Ja miałam z niej podkład i byłam b. zadowolona (;

Prześlij komentarz

 

Obserwatorzy

Bloglovin

Facebook