Zużycia czerwca 2012

Będę nudna i powiem, że czerwiec zleciał mi bardzo szybko. Praktyki, sesja plus kilka innych wydarzeń spowodowało, że zupełnie zapomniałam o biegnącym czasie. Co udało mi się zużyć? Relacja poniżej :)



Dolce&Gabbana, The One EDP - lubię ten zapach, choć w ostatnim czasie po porostu mi się znudził. Długo do niego nie powrócę, choć zapach ma piękny. Ciężki, kobiecy, lekko słodki.
Nuty zapachowe:
nuta głowy: mandarynka, bergamotka, liczi
nuta serca: jaśmin, lilia, śliwka, konwalia
nuta bazy: wanilia, ambra, piżmo, wetiwer


Catrice, puder fixujący LE Welcome to Las Vegas - naprawdę świetny puder. Długo matował skórę, rzeczywiście przedłużał trwałość makijażu. Szkoda, że to edycja limitowana. 




Avon, odżywka do włosów długich - nic nadzwyczajnego. Pachnie średnio (jak cała kolekcja z tej serii). Czy pomagała w rozczesywaniu włosów? Nie powiedziałabym. Tu z pomocą, przychodziła mi zawsze mgiełka z Radical.

Joanna Rzepa, szampon wzmacniający do włosów cienkich, delikatnych, ze skłonnością do wypadania - zapach skutecznie mnie od tego produktu odpychał, ale zmęczyłam go w końcu. Moje włosy były po nim sianowate, rozczesywały się okropnie mimo zastosowania odżywki bez spłukiwania.

Radical, szampon wzmacniający - mój osobisty hit, pisałam już o nim kilkukrotnie.


Ziaja, mleczko i tonik z serii ogórkowej - to moje ulubione warianty tych produktów. Są tanie, łatwo dostępne i co najważniejsze - działają. Usuwają makijaż, nie pieką w oczy i nie zapychają. Ja od siebie serdecznie polecam.

The Body Shop, mgiełka do twarzy z wit. E - przerost formy nad treścią. Nie zauważyłam, aby mgiełka przedłużała trwałość makijażu. Być może scala go ze sobą (ja do tego używam meteorytów Guerlain) lecz ja zużywałam ją do innych celów - głownie spryskiwałam nią pędzle przed zastosowaniem podkładu albo stosowałam do nakładania cieni na mokro.

L'Biotica, regenerujący krem do rzęs - powstrzymał wypadanie moich rzęs. Wzmocnił je i sprawił, że się zagęściły. Kosmetyk niezwykle wydajny. Kupiłam drugie opakowanie i jestem pewna, że kupię trzecie i kolejne.

Nivea, pomadka ochronna oliwka i limonka - idealna, do zastosowania przed kosmetykiem kolorowym. Nic nadzwyczajnego, poziom nawilżenia średni.


Ziaja, Blubel mydło pod prysznic żurawina i poziomka - duże pojemności, niska cena i przyjemne zapachy. Czego chcieć więcej?

Joanna Naturia, olejek do kąpieli i pod prysznic - RECENZJA 

Joanna Naturia, peeling myjący, wygładzający - RECENZJA

Oriflame Let it snow, kremowy żel pod prysznic - bodajże była to edycja limitowana na zeszłoroczne święta Bożego Narodzenia. Przyjemny, kremowo-kwiatowy zapach. Nieźle się pienił, dobrze mył. Fajny produkt.

Ziaja Intima, kremowy płyn do higieny intymnej - temu płynowi jestem wierna od lat. Nigdy mnie nie podrażnił (w odróżnieniu od innych płynów do higieny intymnej, w tym Lactacydu).

A jak Wasze denka? :)

Pozdrawiam, 
Marta

11 komentarze:

zoila pisze...

Ładnie poszło. Nie umiem nosić The One, dla mnie jest stanowczo za ciężki :)

Marta pisze...

Spore denko, moje to kilka produktów. :)

Agusiak747 pisze...

mam nadzieję, że Cię to nie urazi, ale zrobiłaś dwa błędy ;)
- chodź, zamiast choć
- na prawdę, zamiast naprawdę

a poza tym denko fajne... wykończenie perfum to dla mnie wyzwanie, lubię używać, ale jak się kończą, to jakoś tak żal trochę :P

Świat Wery pisze...

uwielbiam peeling Joanny

Independent Woman pisze...

Pewnie, że nie urazi - dzięki za zwrócenie na nie uwagi. :)

Yasminella pisze...

sporo z tych produktów znam i lubię xD

Mrooveczka pisze...

sporo tych zużyć;) u mnie w Naturze ciągle są dostępne te pudry Catrice;)

wonderwoman87 pisze...

Nie wiem co się stało ale odkąd przestałam używać l'biotica moje rzęsy zaczęły znowu wypadać;/

Kayah pisze...

sporo tego. ja zapraszam na rozdanie - bardzo ciepło:)

Kolorowy Pieprz pisze...

ja wytknę trzeci błąd- zużyłaś znacznie więcej niż ja:( jestem zazdrosna...u mnie zużycia znów stopują:(

Kolorowy Pieprz pisze...

do dobrego szybko sie przyzwyczajamy. widać dotyczy to też rzęs:P

Prześlij komentarz

 

Obserwatorzy

Bloglovin

Facebook