Zakupy

Wybrałam się dziś z mamą na jedne z ostatnich (mam nadzieję) "przedślubnych zakupów". Rajstopy, biustonosze itd.. Wstąpiłam również do Empiku i... kolejne dwie książki przygarnęłam. 

Przymierzyłam żelowy, samonośny biustonosz (Cubus, 59,90zł) i jestem niezadowolona. Leży koszmarnie, jest niestabilny. Niestety nie mogę go wymienić ani oddać. Jestem wściekła.


Macie jakieś namiary na dobrą i niekoniecznie drogą bieliznę ślubną?

Pozdrawiam, 
Marta

19 komentarze:

Motylica pisze...

Hm, niestety nie pomogę. Ciekawość mnie jednak zżera: kiedy ślub i odrobinka szczegółów dla nas? ;)

Independent Woman pisze...

Ślub na początku września :)
Wiesz co... po porostu spytaj o to, co Cię interesuje :) Powiem Ci szczerze, że nie wiem co mogłoby Ciebie/Was zainteresować :)

Fiorenza pisze...

ja również jestem pochłonięta przedślubnymi przygotowaniami, choć ślub na szczęście jeszcze nie mój. :P nie jestem przekonana do żelowych biustonoszy, niestety trzeba się naszukać, żeby znaleźć odpowiedni. :)

Motylica pisze...

Ojej... Ciekawi mnie, jaką suknię wybrałaś. Przede wszystkim. No i oczywiście bukiet, kolorystyka... Zdecydowałaś się na klasyczne, białe buty? ;)

Motylica pisze...

Co do biustonoszy - chyba myślę to samo. Raz tylko miałam takie żelowe nakładki, nie było najgorzej. ;p

helloyellow. pisze...

Ja mam nadzieję, że później zaprezentujesz się w całości! :)
A co do żelowego stanika... moja koleżanka kupiła taki na studniówkę i była bardzo zadowolona, ale nie pamiętam już gdzie go upolowała, jeśli będziesz chciała, to się jej zapytam i podeślę Ci info :)
Ja polecam może Esotiq albo inny Triumph, powiedzieć ekspedientce o co chodzi i może ta doradzi :>
Z własnego doświadczenia jednak wiem, że takie gadżety są zdradliwe i ja sama źle bym się w nim czuła, ba, jestem pewna, że wcale by się nie sprawdził, bo mam okropnie wielkie cycki :x :D

Independent Woman pisze...

Tak, jak już będą zdjęcia to na pewno Wam kilka pokażę :)

Suknia - wydaje mi się, że jest przepiękna. Odcinana w talii, delikatnie zdobiona - więcej nic nie mogę zdradzić.:)
Do do makijażu i fryzury - makijaż robię sama. Fryzura natomiast, będzie bardzo naturalna - żadnych koków. :)
Buty wybrałam w kolorze kwiatów (praktyczniej i.. zdecydowanie ładniej). Będę mieć wiązankę z wyłącznie pomarańczowych róż.

Sala sama w sobie jest zdobna (bordowo-złota), tak więc wystrój będzie kremowy, z elementami złota. Nasz stół jedynie będzie miał pomarańczowe akcenty. :)

;)

Independent Woman pisze...

Kurde, ja mimo wszystko zraziłam się do nich i na ślub ich na pewno nie nałożę. :|

tylkokasia pisze...

Nie wiedziałam że bierzesz ślub
Nie wiem jaką masz suknię ale jak nie przeszkadza Ci stanik widoczny na plecach to ja polecam taki "normalny" ale z silikonowym obszyciem.
Najlepiej dobrać w sklepie z bielizną (niekoniecznie ślubną)
A jeśli nie znajdziesz stanika z silikonem to można chyba przerobić dowolny stanik - wszywając/wklejając samodzielnie paski silikonowe.

Pokażesz sukienkę :))) ?

Independent Woman pisze...

Normalny stanik nie powinien przeszkadzać... Ale dobra myśl, aby wszyć w niego paski silikonowe. :)

Pokażę - po ślubie :) :)

niemenka88 pisze...

ja wychodziłam za mąż miesiąc temu i też miałam problem ze stanikiem, te silikonowe miseczki leżały fatalnie! zdecydowałam się na zwykłą bardotkę i było ekstra :) kupiłam ją w Intimissimi za 115 zł (ale naprawdę się opłacało, nic się nie wylewało i czułam się pewnie, że nic mi nie spadnie itd :)

niemenka88 pisze...

aha i ten stanik miał już wszyte silikonowe paski, po prostu odpięłam ramiączka i było spoko :)

Świat Wery pisze...

nie mogę się doczekać zdjęć:)

merczens pisze...

może ja jestem jakaś dziwna ale... nie miałam stanika na ślubie. miałam wszyte fiszbiny które idealnie wszystko trzymały :D więc w tej kwestii nie pomogę ;)

Sylwiaa pisze...

Nie pomogę niestety ale na pewno coś znajdziesz ;) czekamy na zdjecia :)!

Magdawe pisze...

Ja swój biustonosz do sukni ślubnej zakupiłam w Esotiqu za 69zł chyba. Jest to biała bardotka, która ma odczepiane ramiączka. W dzień ślubu trzymała się idealnie na swoim miejscu, dzięki silikonowym taśmom od wewnętrznej strony. Teraz często go noszę (nadal bez ramiączek), bo to jeden z moich najwygodniejszych staników :)

Yasminella pisze...

Ja mama wogolę problem z biustonoszami zewzględu na mały rozmiar

PannaAnna pisze...

Róże pomarańczowe to kolor mocnej herbaty, ja uwielbiam pomarańczowy i do ślubu miałam takie właśnie róże i kantadeski i ... Pomarańczowe pasma we włosach ... Pomarańczowe nie rude ,ku jasności

Independent Woman pisze...

Są piękne :) Ja w sumie miałam mieć klasyczne, czerwone ale kupiłam brzoskwiniowe buty, więc... samo się zadecydowało :) :)

Prześlij komentarz

 

Obserwatorzy

Bloglovin

Facebook