RECENZJA : theBalm, Cabana Boy

Przepadłam. 

To, że jestem różoholiczką wiadomo już nie od dziś ale... Cabana Boy to mój absolutny KWC w tej kategorii! 



Zacznę od świetnego opakowania trochę w stylu "pin-up girl", stylizowanego na opakowania firmy Benefit. Niesamowicie mój styl. Mieści ono w sobie 8,5g kosmetyku, co wg mnie jest stosunkowo dużą ilością. 


Po podniesieniu wieczka oczom naszym ukazuje się róż o wspaniałym, chłodnym i lekko wrzosowym odcieniu - czyli coś, czego szukałam od dawna. Róż ma w sobie delikatne drobinki, które w żadnym wypadku nie wędrują po naszej twarzy w ciągu dnia. Lubię ich efekt, ponieważ nie muszę już używać rozświetlacza. 



Największym plusem jednak, okazuje się trwałość. Róż wytrzymuje na twarzy CAŁY DZIEŃ. Podkład potrafi wyparować a róż pozostaje w niemalże nienaruszonym stanie. Wedle zaleceń producenta, róż również nadaje się do nakładania do na powieki. Szczerze mówiąc nie stosowałam go w ten sposób, więc nie będę się w tej kwestii wypowiadać. 

Mam straszną ochotę na Down Boy i mam nadzieję, że w niedługiej przyszłości go nabędę :) 

P.S.: Dzięki Pati za ten róż, jak sama widzisz dla mnie jest cudowny. :)

Macie, używałyście?

Pozdrawiam, 
Marta

17 komentarze:

zoila pisze...

Pasuje ci :). Ja się boję aż takich chłodnych róży, gustuję raczej w ciut cieplejszych odcieniach. A opakowania The Balm są śliczne; mam bronzer Bahama Mama i uwielbiam wpatrywać się w ten rysunek :)

Independent Woman pisze...

A no właśnie - ja natomiast uwielbiam chłodne odcienie :)

Kolorowy Pieprz pisze...

Jest rewelacyjny, uwielbiamwrzosowe policzki i tym bardziej sie ciesze ze go lubisz- ja uzywam rozu od swieta:)

Kosmetyki Panny Joanny ;) pisze...

hmm...a gdzie go kupiłaś? i za ile?

Lady In Purplee pisze...

Mam wielką ochotę na jakiś róż The Balm, widziałam wystawkę i bardzo ciekawie wyglądają kosmetyki tej firmy :)

Independent Woman pisze...

Mam z wymianki :) Możesz go kupić na http://www.i-lovebeauty.pl/ :)

Independent Woman pisze...

Mnie marzy się paletka 12 cieni ;)

Independent Woman pisze...

:* :*

Ewelina pisze...

Cabana Boy mam i lubię:)
Down Boy też za mną chodzi! Ciekawe, jak długo się oprzemy:)

Iwetto pisze...

W opakowaniu wygląda na dosyć ciemny, ale na polikach prezentuje się naturalnie :) Będę musiała w końcu zmacać te kosmetyki , bo kuszą nie tylko opakowaniami ;)

Gray pisze...

Oj tak, kuś mnie bardziej :P :> Właśnie ten róż pragnę mocno i w końcu mam nadzieję, że będzie mój ;) Ładnie u Ciebie wygląda! Liczę że u mnie się spisze dobrze i będzie się tak długo trzymał ;)

Paulina pisze...

ładny efekt, śliczny kolor

KOSMETASIA pisze...

jak ja o nim maaaarze!:O

Chwila pisze...

Ależ piękny odcień;)

ChicaCubana pisze...

Kolor świetny ;D i pasuje do ciebie ;)

kleosia pisze...

Piekny, tez jestem fanką róży, uwielbiam Benefit:)

Kolorowy Pieprz pisze...

ha! nie napisałaś o zdaniu z opakowania! so many men, so little time:) hahaha

Prześlij komentarz

 

Obserwatorzy

Bloglovin

Facebook