Hollywood's fabulous 40ies : makijaż

Już dawno, żadna limitowanka Catrice tak bardzo mi nie przypadła do gustu jak ta. Pochłonęłam :

 - paletkę cieni She's A Lady : brudne, jesienne kolory. Cienie nie są bardzo mocno napigmentowane, ale to nie ujmuje im dobrej jakości. Ładnie się ze sobą blendują i na bazie trzymają cały dzień.
- kredkę do optycznego "podnoszenia" brwi : podobno tańszy odpowiednik kredki z Benefit High Brow (nie wiem, nie miałam, nie mam porównania). Kredka jest odpowiednio miękka, łatwo ją zaaplikować i rozetrzeć pod brwią. Rzeczywiście bardzo ładnie wygląda pod brwiami, podnosi je i wykańcza makijaż oka. Nie wiem, czy nie kupię jeszcze jednej na zapas. :) 
 - szminkę w odcieniu The Nude Scene : delikatny nude w różowym odcieniu. Moja szminka z Golden Rose 115 właśnie się skończyła, więc postanowiłam zainwestować w tą. Co do samej jakości to : pomadka dość tępa, kremowo-plastelinowa, całkiem ładnie pachnąca. Utrzymuje się długo i niestety podkreśla suche skórki (o które nietrudno w okresie jesienno-zimowym).
 - róż Gone With The Wind : mam słabość do wszelkich róży/rozświetlaczy/bronzerów z LE Essence i Catrice. Niestety. Ten, ma bardzo subtelny koralowy kolor. Zatopione są w nim mikroskopijne rozświetlające drobinki, które bardzo ładnie prezentują się na twarzy.





Teraz zapraszam Was na makijaż wykonany głownie kosmetykami przedstawionymi powyżej :


Kosmetyki użyte : krem bb p2, puder neutralizujący zaczerwienienia p2, bronzer Catrice LE Cucuba, róż Catrice LE HF40ies, rozświetlacz Essence LE Wild Craft, set do brwi LE Essence Wild Craft, baza pod cienie Dax, cienie Catrice LE HF40ies She's A Lady, kredka pod brwi Catrice HF40ies, kredka Avon golden diamonds, tusz do rzęs Grashka, szminka Catrice LE HF40ies The Nude Scene

Jak Wam się podoba tak kolekcja? 

Pozdrawiam, 
Marta

19 komentarze:

Agusiak747 pisze...

kolorki cieni naprawdę fajne! ta kredka mnie w sumie też zainteresowała :)

Yuki. pisze...

Bardzo zauroczyła mnie ta szminka, róż również jest prześliczny, jednak mam już sporo kosmetyków tego typu, więc sobie (z wielkim bólem) odpuszczę... Za to kredka mnie zaintrygowała i chyba się za nią rozejrzę ;)

martynkaczarna pisze...

kredka w odcieniu mlecznym? bez drobin? A jak z trwałością i miekkością? I jaka cena :D? :)

Independent Woman pisze...

Lekko przypudrowana trzyma się cały dzień. :) Jest na tyle miękka aby bez bólu rozprowadzić ja w pożądane miejsce :D Cena to bodajże 12,99zł. Może się mylę, ale coś w tej granicy :)

chodzpomalujmojswiat pisze...

ależ podoba mi się pomadka :)

Świat Wery pisze...

wow szminka robi wrażenie

Kolorowy Pieprz pisze...

Mam ta kredke i dokpilam dwie:) brwi wygladaja dzieki nej jak wyregulowane:)

merczens pisze...

zakochałam się w tej limitce. ale koniec końców wzięłam tylko dwie pomadki :)

anenia pisze...

przyglądałam się tej paletce ale w końcu zrezygnowałam
ale za to mam róż - prześliczny jest :-)

sauria80 pisze...

a jak Ci pasuje do sweterka :)

Marvoo pisze...

łał! ślicznie wyglądasz

Chica&Kokos pisze...

Podobają mi się paletki cieni ;D widziałam inne i też są genialne ;)

BERY pisze...

kredke bym chciala;)

SPINkA pisze...

bardzo ładnie Ci w tym makijażu! przyjżę się bliżej kredkom - tej z catrice i złotej avon :)

zetanja pisze...

a czy ta kredka z catrice nadaje się na linię wodną?

KasiaS1980 pisze...

Makijaż ładny choć smutny i niestety postarza Cię. Lepiej by Ci było w czymś jaśniejszym.

Independent Woman pisze...

Tak. Bardzo ładnie na niej wygląda z tym, że nie na zbyt zaczerwienionym białku oka. Wpada w różowy kolor i dodatkowo zaczerwienienie może podkręcić. :)

Niunia ♥ pisze...

szminka, ma cudowny odcień ;) muszę na nią zapolować :3

Justyna pisze...

makijaż jest przepiękny!

Prześlij komentarz

 

Obserwatorzy

Bloglovin

Facebook