Napad na Rossmanna, zamówienie z Avon i nowości w mojej biblioteczce.

Posta z zakupami by nie było gdyby nie nowa gazeta z Rossmanna, a w niej totalna wyprzedaż kosmetyków firmy Isana. Zobaczcie co upolowaliśmy razem z mężem : 


 Na drugi dzień zrobiłam sobie poprawkę. Co prawda mniej spektakularną, ale jednak (zawadziłam również o Lidl, gdzie na promocji był oliwkowy balsam do ciała za 4,99zł) : 


Brnąc dalej, doszło do mnie zamówienie z Avon, w którym nie mogło zabraknąć szminek (o losie...) : 
(Od lewej : diamentowa konturówka golden diamond, nabłyszczająca szminka coral bliss, szminki "blask rubinów" noble nude, imperial pink)
(szybkoschnący lakier city navy)

Tutaj kosmetyki dla mojego męża. Szampon pachnie cudownie! :)


I na koniec nowości z mojej biblioteczki - czyli promocja w Weltbild. 

Wiem, że tego dużo ale postanawiam poprawę. W innym wypadku mój portfel tego nie wytrzyma. Proste.

Pozdrawiam i życzę udanego weekendu, 
Marta  

27 komentarze:

Sandra ja pisze...

Będziesz mieć trochę zapasów ;) Też mam żel kokosowy ;] widziałam tą gazetkę - kusząca hehe :)

zoila pisze...

Noble nude wygląda całkiem ciekawie, ciekawa jestem jak wygląda na ustach.

Paramore pisze...

Zaszalałaś z tą Isaną :D

Carolina pisze...

Wow ! : )

chodzpomalujmojswiat pisze...

spore zakupy :):)

Kaśq. pisze...

niezłe zakupki ;-)

Cassidy pisze...

Podejrzewam, że wrócę z podobną stertą kosmetyków po sobotnim napadzie na Rossmanna :)

Justyna Giera pisze...

łooooo z tym rossmanem to zaszalałaś :D kurcze mega zakupy :D a widzę też książki mmmm ;) zazdroszczę czytania ;) a co do szminem z avonu to na Twoją odpowiedzialność chyba też jakieś wypróbuje ;) pamiętam że polecałaś na spotkaniu ;*

Świat Wery pisze...

oo.wow, oo..wow, po prostu wow szalona, mam ochotę na żele Isana:)

Independent Woman pisze...

Szminki Avon polecam zawsze i wszędzie. ;)

Independent Woman pisze...

Są bardzo tanie i świetnie pachną :)

Independent Woman pisze...

:D

*Natalia* pisze...

Zaszalałaś :))

Immenseness pisze...

ile żeli Isana! ale są świetne więc nie dziwię się :) liczyłaś już swoje avonowe pomadki? ;)

Kolorowy Pieprz pisze...

obrabowałabym Twoją...biblioteczkę!

Daria pisze...

sporo tego :D

Independent Woman pisze...

27 <3

Independent Woman pisze...

Tylko byś spróbowała! :D

niemenka88 pisze...

ja robiłam chyba ze 4 podejścia do Rossmanna i każde też udane ;) lubię, gdy piszesz, co czytasz :)

Iwetto pisze...

Ależ cudowności :) Mój men też wrócił do domu tylko z jednym żelikiem ;D

kosmetoholiczka_1919 pisze...

Nie niezłe zakupy ;))

Sylka pisze...

Ale zaszalałaś :) U mnie były bardzo ubogie zakupy w Rossmannie :)

Chwila pisze...

Faktycznie napad, kochana:D Piękna ta najbardziej różowa pomadka <3

Awangarda pisze...

Coś czuję, że podobnie jak Ty zaszaleję z ilością żeli Isana, bo są bardzo fajne i ładnie pachną. Pozatym chcę jeszcze kupić suchy szampon i pianke do golenia. ;)

LittleGlamDress pisze...

sporo tych zakupów:) fajnie, że zamówiłaś sobie próbki z Avonu podkładów:) najlepszy podkład z Avonu to ten z serii 24k

pink-pocket pisze...

Ja jutro się wybieram i też muszę kupić te żele Isana :)

Kaczmarta pisze...

Aż mi szczena opadła, faktycznie "napad" to najlepsze słowo :D

Prześlij komentarz

 

Obserwatorzy

Bloglovin

Facebook