RECENZJA : Cien, pielęgnujące mleczko do ciała z oliwą z oliwek

Tak bardzo chciałam, aby ten balsam działał. Tak bardzo chciałam, żeby okazał się perełką. Niestety, balsam zupełnie nie spełnił moich oczekiwań.


Balsam posiada bardzo praktyczne i pożądane opakowanie z pompką. Higienicznie i ekonomicznie. Design równie mi się podoba. Kosmetyk wygląda na apteczny, wysokopółkowy. Zapach? Rzeczywiście wyczuwalna jest "oliwka kosmetyczna". Mnie ten zapach odpowiada, natomiast mojemu mężowi nie do końca. Wiadomo, kwestia gustu.
Teraz najważniejsze - działanie. Balsam na 3 miejscu w składzie ma czysty alkohol. Coś nie do zaakceptowania. Podczas zakupów, nie zwróciłam na to uwagi. Niestety.
Produkt mocno natłuszcza skórę, ale nic po za tym. Nie ma efektu nawilżenia, skóra nie jest miękka w dotyku tylko śliska. Balsam właściwie się nie wchłania. Po dłuższym czasie użytkowania, moja skóra na kolanach i łokciach stała się bardziej sucha i zaczęła się nadmiernie łuszczyć.
Cena: 4,99zł w promocji.




Podsumowując moją zwięzłą recenzję - nie polecam. Nie warto. Lepiej zainwestować w balsam z Czterech Pór Roku.

Pozdrawiam, 
Marta

9 komentarze:

*Natalia* pisze...

Jaka szkoda, a tak miałam ochotę na coś z marki Cien... :(

Świat Wery pisze...

uu;/

Natalia S. pisze...

Hm, nie używałam. Ale nawet nie lubię kosmetyków o zapachu oliwki. :p

chodzpomalujmojswiat pisze...

ja bym się nie skusiła, bo raczej nie przepadam za oliwkowymi kosmetykami

merczens pisze...

ja mam mleczko do demakijażu z Cien i też średnio je lubię :/

Julia Natalia pisze...

konsystencja wygląda na niezbyt ciekawą :)

Karola pisze...

Z Cien miałam tylko oliwkowy krem do rąk ale szczególnie dobry to on nie był:(

Iwetto pisze...

Będę unikać, nawet tych 5 zł mi szkoda ;D

Paulina pisze...

też się nie skuszę, głównie przez alkohol w składzie

Prześlij komentarz

 

Obserwatorzy

Bloglovin

Facebook