RECENZJA : PAESE, Specjalistyczny podkład pielęgnujący matujący

W tym podkładzie pokładałam wielkie nadzieje. Niestety u mnie zupełnie się nie sprawdził i podejrzewam, że u osób z skórą tłustą/mieszaną również się nie spisze. 




OPAKOWANIE : szklana buteleczka z aplikatorem w kształcie szpatułki. W przypadku tej konsystencji, ta forma wydobywania produktu z butelki jest całkiem słuszna. 



KONSYSTENCJA : gęsta, zbita. Ciężki mus.  
ZAPACH : chemiczny, przyprawiony nutą cytrusową.
KOLOR : 501 ciepły beż - o ile na ręce wygląda całkiem przyzwoicie (ma żółte tony), to nałożony na twarz, robi się lekko pomarańczowy i zupełnie nie stapia się z kolorem cery. 



TRWAŁOŚĆ : maksymalnie 2-3 godziny. Po tym czasie, zaczyna się ważyć i spływać z twarzy (mam cerę mieszaną, w kierunku suchej). 
MATOWIENIE : do godziny, później skóra zaczyna się świecić, męczyć i następuje efekt opisany w punkcie wyżej. 
APLIKACJA : palcami ciężko zaaplikować równomiernie. Maże się, tworzy smugi. Pędzlem można stworzyć okropną maskę. Gąbką to samo.
KRYCIE : średnie w kierunku mocnego.


Podsumowując, jak dla mnie to po prostu bubel. Wcale nietani (ok. 35zł) bubel. Nie polecam.  

Używałyście tego podkładu? 

Pozdrawiam, Marta

21 komentarze:

niemenka88 pisze...

dobrze wiedzieć, chciałam coś cięższego na jesień/zimę i myślałam o nim... ale wybiorę voś innego :)

Kaśq. pisze...

słyszałam, że jest do kitu..

~Marta pisze...

krycie ma świetne, ale dzięki za informację, strzegę się bubli :)

Karola pisze...

Szkoda że bubel:( Ja nie lubię takich gęstych podkładów wiec u mnie też pewnie by się nie sprawdził;)

Chwila pisze...

No proszę, a mój ulubiony:)

Monika pisze...

Ten aplikator musi być strasznie niehigieniczny. :( Pompki jednak rządzą. :)

Świat Wery pisze...

dziwny;/

chodzpomalujmojswiat pisze...

ja czytałam o nim ostatnio pozytywną opinię, nawet pomyślałam, że może kupię, kiedy skończy mi się Catrice... ale zmieniłam właśnie zdanie :)

Lady In Purplee pisze...

Po samym opisie koloru wiem, że mnie nie kusi

KasiaS1980 pisze...

Zdecydowanie nie wypróbuję. Wolę lżejsze konsystencje, kremowe lub półpłynne.

Immenseness pisze...

nie znam, ale na pewno nie wypróbuję bo mam cerę mieszaną... na twarzy ładnie wygląda, ale na tym aplikatorku jak tynk :P

Independent Woman pisze...

Jeśli chcesz coś cięższego to polecam Ci Revlon Clorstay alb np Essence Stay all day :)

Independent Woman pisze...

Niestety... ;/

Independent Woman pisze...

Zgadzam się, niezbyt higieniczny.

Independent Woman pisze...

Ile ludzi, tyle opinii :)

Independent Woman pisze...

;)

kosmetoholiczka_1919 pisze...

Już dawno chciałam kupić któryś z podkładów Paese, ale właśnie różne recenzje na ich temat czytam i chyba odpuszczę, bo faktycznie do tanich nie należy...

olkack12353 pisze...

Hej mam na imię Ola i jestem z kielc zapraszam na mojego bloga
http://vivalaglam96.blogspot.com/
fajny blog,3
ps kiedy spotkanie blogerek

Zuza. pisze...

U mnie sprawdza się jak najbardziej. Mam Cerę tłustą, długo się utrzymuje, nie jest konieczne nakładanie pudru, skóra się nie świeci oraz nie tworzy efektu maski. Jak dla mnie idealny. Jednak na lato na pewno się nie sprawdzi :)

KosmetyczkaAni pisze...

Jakoś nigdy nie ciągnęło mnie do podkładów Paese i w sumie myślę, że to chyba dobrze.

gburrr pisze...

A ja go uwielbiam! Mam tłustą cerę i mnóstwo wyprysków do ukrycia i on się świetnie sprawdza. Naprawdę matuje i przez to, że ma konsystencję musu nie jest wcale taki ciężki. Używałam kiedyś Revlona Colorstay i nie sprawdził się, gorzej krył i się po nim błyszczałam. Ten jest zdecydowanie lżejszy, szczególnie, że bardzo mało się go nakłada. Jak dla mnie to najlepszy podkład jaki miałam.

Prześlij komentarz

 

Obserwatorzy

Bloglovin

Facebook