DENKO : pażdziernik 2012r.

Tak jak obiecałam - sobie i Wam : w tym miesiącu denko zdecydowanie większe. Dużo kolorówki, trochę pielęgnacji. Chcecie wiedzieć czego pozbyłam się w tym miesiącu? Zapraszam do lektury ;)

 
1. Shauma, Ekstra owoc i Witamina, odżywka do włosów normalnych - bardzo przyzwoita odżywka w dobrej cenie. Włosy po niej są miękkie, dobrze się rozczesują i przyjemnie pachną.
2. Radical, wzmacniający szampon do włosów - jak wiecie, jest to mój ulubieniec, ale chcę zrobić sobie od tej serii przerwę.
3. Avon, Garden of Eden, żel pod prysznic - jeden z fajniejszych zapachów tej serii; dobrze się pieni, jest bardzo wydajny.
4. Dove, go fresh , antyperspirant w sprayu - ma wspaniały, ogórkowy zapach! Mój mąż go uwielbia :) Po za zapachem, całkiem dobrze chroni przed potem i jest w przystępnej cenie. Mimo zalet, powróciłam do moich ukochanych antyperspirantów z Rexony.
5. Shauma, krem i olejek, intensywny kremowy szamon z olejkiem arganowym - jest niesamowicie wydajny! Niewielka ilość (wielkości ziarnka fasoli) wystarcza na rozprowadzenie go na całych włosach i powstaniu gęstej piany. Ma przyjemny zapach. Nie obciążał włosów i... całkiem miło go będę wspominać.
6. Ziaja, mleczko do demakijażu i tonik ogórkowe - ten duet bardzo lubiłam. Niestety, mleczko zaczęło mnie uczulać. Więcej do tej kompilacji raczej nie wrócę tym bardziej, że ceny znacznie skoczyły w górę.
7. Radical, wzmacniająca mgiełka do włosów - ulubieniec, jednak tak jak z szamponem z tej serii, chcę zrobić sobie przerwę.


1. Avon, EDP For Away Exotic - oh, przepiękny i bardzo trwały zapach. Mnie przypomina serię Bielendy "Pożegnanie z Afryką".
2. ArtDeco, baza pod cienie - RECENZJA
3. Bielenda orzech i bursztyn, krem bb - RECENZJA
4. Rimmel Stay Glossy nr 32 (?) - jeden z lepszych błyszczyków do ust na rynku. Długo się trzymał i  nie kleił się.
5. p2 Lash Definer, tusz do rzęs - kolejny świetny produkt marki p2. Dawał podobny efekt do tuszu marki Wibo Growing Lashes Stimulator Mascara. Idealnie rozdzielał rzęsy, nie sklejał ich (po przeleżeniu ok. 2 tyg. od otwarcia) oraz wspaniale pogrubiał i wydłużał.
6. Maybelline, the colossal volum express waterproof - RECENZJA
7. Essence Satay with me - idealny korektor na małe/średnie sińce pod oczami. Kupiłam już drugie opakowanie i u mnie sprawuje się b. dobrze. Nie wchodzi w załamanie, ma w sobie żółte odcienie. Czego chcieć więcej?
8. YSL, szminka do ust nr 23 - choć zapach nie odpowiadał mi zbytnio, sam kolor był piękny - intensywna, kremowa fuksja. Trwałość? Standardowo.
9. My Secret, brokatowy liner do kresek - niestety jego termin przydatności upłynął i kosmetyk niestety nie nadaje się do użytku.
10. Rimmel nr 600 soft coral - bardzo ładny, koralowy i niestety... brokatowy odcień.. Używałam jej w ubiegłym miesiącu prawie codziennie i.. w końcu jej nie ma. :)
11. Golden Rose szminka nr 115 - różowy nudziak; RECENZJA 
12. Astor,kredka do oczu kolor earth shimmer (?) - kredki z Astora były moimi pierwszymi w życiu. Mam do nich wielki sentyment. Muszę przyznać, że jakościowo ta seria jest na prawdę rewelacyjna. Kredka ma odpowiedni stopień miękkości, dzięki czemu możemy narysować piękną kreskę bez bólu czy nierównych krawędzi (tak to jest w przypadku zbyt miękkich kredek jak np. Avon SuperShock). Na pewno jeszcze powrócę do tej kredki.
13. Avon, glimmerstick w kolorze sugar plum - bardzo miękkie kredki w intensywnych kolorach. Świetna seria. W katalogu 16/2012 są za 9,99zł - warto spróbować. ;)

Uf.. To by było na tyle. Chcę Wam jeszcze przypomnieć o rozdaniu BB kremu z firmy Bielenda które kończy się jutro oraz wspomnieć o dokładce wymiankowej

Pozdrawiam, 
Marta

15 komentarze:

Natala Czarnula pisze...

wezmę zapach z Avon pod uwagę bo nigdy nie wiem który wybrać ;) tego nie miałam !

Natala Czarnula pisze...

mowa o żelu pod prysznic :PP

Świat Wery pisze...

wow ile kolorówki, mam ta mgiełkę, używam przy każdym myciu i nic nie zauważyłam, a u Ciebie po jakim czasie było widać jakikolwiek efekt?

Independent Woman pisze...

Mnie w połączeniu z mgiełką i suplementami powstrzymała wypadanie włosów.

Lady In Purplee pisze...

Muszę w końcu zamówić te perfumy w wersji Exotic, a Twoja opinia mnie tym bardziej zachęca ;)

Sylwusia pisze...

ja ostatnio mam fazę na zapachy:) nie tylko kosmetyczne:) wszystko bym wąchała:) więc może i te perfumki by mi przypadły do gustu;]

Beauty Wizaż pisze...

Toniki z Ziaji bardzo lubię :)

Lipsztyk pisze...

Wow, ile kolorówki! Mi by to zajęło lata ;D I też mam tą kredkę śliwkową z Avonu, ale w zasadzie nie lubię jej używać...

PS. Wcześniej był taki ładny nagłówek!

chodzpomalujmojswiat pisze...

ciekawa jestem zapachu perfum :)

Świat Wery pisze...

widocznie nie masz suchej skóry, bo mi aż zwracali uwagę, że skóra mi się łuszczy, więc to nie dobrze!

Pogodowa pisze...

masz wspaniałego bloga! będzie mi miło jeśli spodoba Ci się mój i go zaobserwujesz ;))

katarina555 pisze...

Baza pod cienie ArtDeco ciągle towarzyszy mi każdego dnia. Uwielbiam ją. Spore zużycia.

Make-up_kama pisze...

Spore denko:)

Kosmetyki Panny Joanny ;) pisze...

duuuże te Twoje denko ;)

Ann pisze...

Duuużo tego :D z Schaumy, krem i olejek mam odżywkę w spray'u, także jest bardzo wydajna :)

Prześlij komentarz

 

Obserwatorzy

Bloglovin

Facebook