RECENZJA : Joanna, Z APTECZKI BABUNI - odżywcze masło do ciała

Ponad miesiąc temu nawiązałam współpracę z firmą Laboratorium Kosmetyczne Joanna. W związku z nią, do testów otrzymałam odżywcze masło do ciała z olejem z pestek słonecznika i kompleksem witaminowym.  Z produktu jestem bardzo zadowolona, więc tym bardziej zapraszam do recenzji.

Co obiecuje producent? 

"Zawiera:
  • Olej z pestek słonecznika - uzupełnia i wzmacnia warstwę lipidową naskórka, łagodzi podrażnioną, przesuszona skórę
  • Kompleks witaminowy - wspomaga proces regeneracji naskórka, działa przeciwstarzeniowo, uelastycznia i poprawia koloryt skóry

Działanie:
  • Poprawia jędrność i elastyczność skóry
  • Optymalnie odżywia i regeneruje
  • Pozostawia skórę gładką i miękką w dotyku"
 


OPAKOWANIE : 200ml słoik, z cienkiego plastiku. Szata graficzna jak najbardziej przyjazna oku. Łatwo wydobyć masło z opakowania w ilości która nam odpowiada.

ZAPACH : produkt pachnie przeciętnie. Słodko, ale bez mdłości. Nie moje nuty zapachowe, jednakże wiadomo - zapach to akurat kwestia gustu. 

KONSYSTENCJA : szczerze mówiąc, pierwszy raz się z takową spotykam. W opakowaniu masło jest gęste i treściwe, jednak po nałożeniu na skórę zamienia się w bardziej lejące, przypominające strukturą zwykły balsam do ciała. Masło bardzo dobrze się rozprowadza, nie jest "tępe" oraz szybko się wchłania. W kilka minut po aplikacji produktu, jestem gotowa do założenia ubrań z jednoczesną pewnością, że nie ich pobrudzę.



 WŁAŚCIWOŚCI : zacznę od największej zalety produktu - autentyczne, długotrwałe nawilżenie, które utrzymuje się przez kilkudniową przerwę od stosowania. Moja skóra po aplikacji jest bardzo gładka, miękka. Podczas wsmarowywania masła czuć, że moja skóra "spija" go i wychodzi jej to zdecydowanie na plus. Tak naprawdę, masła używam co drugi dzień i widzę znaczną różnicę w wyglądzie i stanie mojej skóry. Jest gładka, nawilżona i po porostu zdrowa.

INNE : masło jest bardzo wydajne, bo jak wspomniałam wyżej podczas aplikacji "topi się", co znacznie zmniejsza ilość produktu jaką potrzebujemy na wsmarowanie w daną część ciała. Jest tanie (ok. 10-15zł) i łatwo dostępne - prawie w każdej drogerii i supermarkecie.  

Podsumowując, jestem z tego masła niesamowicie zadowolona i na pewno sięgnę po inne warianty tego produktu.

Kończąc, zapraszam Was na profil Joanny na FB oraz do zapoznania się z pełną ofertą na stronie internetowej. 

P.S.: Mimo iż kosmetyk dostałam za darmo, powyższa recenzja w pełni odzwierciedla moje odczucie dotyczące tego produktu.



Pozdrawiam, 
Marta

9 komentarze:

Beauty_Station pisze...

Mam te masło i również bardzo je lubię :)

Iwetto pisze...

Czy mi się wydaje czy z tej serii jest jeszcze miodowe i o zapachu bzu? Jeżeli tak, to mam je na celowniku ;)

lolita76548 pisze...

Lubię masła o gęstej konsystencji, ale to też fajnie się prezentuje na ręku.

Independent Woman pisze...

Jeśli chodzi o masła to są jeszcze wersje z awokado i bawełną, natomiast z balsamów do ciała rzeczywiście jest bez, jaśmin i miód ;)

Independent Woman pisze...

Jest gęste, ale po kontakcie ze skóra robi się "lżejsze" :)

Independent Woman pisze...

Po skończeniu tego (właściwie mam jeszcze na 2-3 razy) i całej reszty z "półki zapasowej", zamierzam kupić wersję z awokado ;)

Świat Wery pisze...

szkoda, że zapach nie jest fajny

Independent Woman pisze...

Dla mnie, dla mnie :P

Beauty Wizaż pisze...

miałam to masło, świetne!

Prześlij komentarz

 

Obserwatorzy

Bloglovin

Facebook