RECENZJA : Sleek Darks

Zapraszam Was na krótką, rzeczową recenzję palety Sleek Darks.


Paleta Darks zawiera dwanaście matowych cieni do powiek, duże lusterko oraz dwustronną pacynkę. Jak to na palety Sleeka przystało, są one na prawdę przyzwoitej jakości. Zgadza się - znajdują się w niej słabsze jakościowo cienie, ale o tym za chwilę.
Na bazie utrzymują się cały dzień, nie ścierają się i nie rolują. Niestety, cienie mocno się osypują i mimo porządnego "strzepania" cienia z pędzla dalej można uszkodzić sobie makijaż twarzy (sposób? Najpierw makijaż oczu, później twarzy) Jeszcze jednym defektem może okazać się fakt, że niektóre cienie robią prześwity na powiece, co w przypadku ciemnych kolorów nie jest pożądane.


GÓRNY RZĄD (od lewej) : 
- zgaszony, chłodny turkus: pigmentacja bardzo dobra, nie robi prześwitów
- ciemny granat : pigemntacja bardzo dobra, robi prześwity
- fiolet : pigmentacja bardzo dobra, robi prześwity
- bardzo ciemny szary, sprany czarny : pigmentacja bardzo dobra, nie robi prześwitów 
- beżowy, wpadający w żółć : pigmentacja średnia, robi prześwity
- biały : pigmentacja dobra, nie robi prześwitów

 DOLNY RZĄD (od lewej)
- szary : pigmentacja bardzo dobra, nie robi prześwitów
- ciepły brąz z czerwonymi tonami : pigmentacja bardzo dobra, nie robi prześwitów 
- ciepły beż z pomarańczowymi tonami : pigmentacja dobra, nie robi prześitów 
- ciemny, chłodny brąz : pigmentacja bardzo dobra, nie robi prześwitów 
- bakłażanowy fiolet : pigmentacja bardzo dobra, nie robi prześwitów 
- ciemna, butelkowa zieleń : pigmentacja bardzo dobra, nie robi prześwitów.  


Swatchy nie będzie, ponieważ w internecie aż się od nich roi - KLIK

Cena : ok 35zł
Dostępność : drogerie zagraniczne, sklepy internetowe między innymi : www.kosmetykomania.pl

Podsumowując, dobra paleta w dobrej cenie. Zawiera świetne jakościowo cienie, ale też te trochę gorszę. Zdecydowanie dla fanek matowych makijaży.

Za kosmetyk dziękuję sklepowi : 


Pozdrawiam, 
Marta


17 komentarze:

Iwetto pisze...

Zasmuciłaś mnie, tym że są tak różnorodnej jakości. Paletkę mam, ale jeszcze jej nie używałam. Teraz zastanawiam się czy nie puścić jej dalej.

Basia8212 pisze...

W sumie dobrze,że jej nie kupiłam;-)

Kolorowy Pieprz pisze...

Gorny rzad do niczego:(?

Independent Woman pisze...

Niestety... Najbardziej zasmucił mnie granatowy cień.. :(

Independent Woman pisze...

Cóż... Maty Sleeka nie słyną z dobrej jakości. Tak jak mówię, nie jest z nimi tak źle. Da się z nimi pracować całkiem nieźle, ale wymaga to od nas dużo wysiłku (przynajmniej z tymi cieniami skłonnymi do prześwitów).

Justyna pisze...

chętnie bym ją przygarnęła :D

Gonia pisze...

Wolę cienie Inglota,Sleekiem się zachwycałam póki nie zakupiłam własnej paletki,moim zdaniem są trochę przereklamowane.

Beauty Wizaż pisze...

Jak maty to tylko z Inglota, lub Mac jeśli ktoś ma ochotę wydać więcej kasy :P
Matowe cienie są fajne z My Secret, te pojedyncze, zaskoczyła mnie ich pigmentacja :)

Yasminella pisze...

mam ją i bardzo ją lubię aczkolwiek niektóre kolory przy blendowaniu tracą urok

Karola pisze...

Uwielbiam tą paletkę:)

Gray pisze...

Hmm, dziwne, nie zauważyłam u siebie prześwitów, o których wspominasz, używam tych cieni na bazę Hean... Jednak, u mnie inna wada się pojawia, bo stosunkowo są gorszej jakości niż pozostałe moje paletki - rolują mi się wcześniej niż tamte ;/ Ale i tak tę paletkę kocham, kolory są przecudowne, szczególnie ta piękna morskość <3

C A N D Y pisze...

paleta wygląda dla mnie kusząco, ale chyba jednak nie rozpocznę poszukiwania tego produktu, z uwagi na to, że połowa cieni nie zostałaby przeze mnie zużyta :)

http://canswag.blogspot.com/

moniak85 pisze...

to prawda - niektóre cienie są kiepskie :(

MoodHomme pisze...

to moja pierwsza paleta Sleek i uwielbiam ją - szczególnie ten brązowy, chłodny odcień, bo jest dla mnie idealny do brwi,ale to obsypywanie mnie dobije kiedyś...powinni nad tym popracować i naprawdę nie byłoby do czego się przyczepić! :D

Kosmetyki Panny Joanny ;) pisze...

bardzo lubię cienie Sleeka ale wole Inglota

Karolina Magdalena Chmielewska PHOTOGRAPHY pisze...

Uwielbiam kosmetyki Sleeka, paletki są dobrze napigmentowane ale masz rację strasznie się obsypują.

Wszystkiego DObrego w Nowym Roku :*

Zapraszam do odwiedzin i podążania za mną. LINK: http://kmchphotography.blogspot.com/2013/01/cinderella.html

KOSMETASIA pisze...

mam ja ale jeszcze jej nie uzywalam, jakos maty sleeka nigdy mnie nie podniecaly :( kiepskie sa :(

Prześlij komentarz

 

Obserwatorzy

Bloglovin

Facebook