RECENZJA : Soraya, Vitamin B3, oczyszczający żel do mycia twarzy



 Po nieudanej próbie zaprzyjaźnienia się z kremem do mycia twarzy z Safiry, czym prędzej pobiegłam do drogerii po nowy kosmetyk do mycia twarzy. W oczy rzucił mi się właśnie ten żel, który po pierwsze : był w cenie promocyjnej a po drugie : w kategorii kosmetyków oczyszczających cerę, Soraya w moim prywatnym rankingu stoi dość wysoko.
Zapraszam do recenzji.



OPAKOWANIE : standardowa, 150ml tubka.  Aby wydostać kosmetyk z środka, trzeba ją mocno nacisnąć (spowodowane jest to najprawdopodobniej konsystencją żelu, ponieważ tuba sama w sobie nie jest twarda).

KONSYSTENCJA : gęsty, zbity przeźroczysty żel.



ZAPACH : jedyna rzecz, która mnie od tego kosmetyku odpycha. Nie jestem wyczulona na zapachy kosmetyków. Większość jest przyjemna dla mojego nosa, jednak ten zapach absolutnie mi nie odpowiada. Nie potrafię go opisać : trochę ziemisty, trochę roślinny…

DZIAŁANIE : kosmetyk bardzo dobrze usuwa resztki makijażu. Nie piecze w oczy, jest bardzo łagodny również dla twarzy. Skóra po użyciu nie jest zaczerwieniona, tylko przyjemnie gładka i uwaga… nawilżona. Tak, według mnie kosmetyk delikatnie nawilża skórę. Nigdy nie sądziłam, że kosmetyk myjący (dodatkowo matujący!) może to robić. Kosmetyk zawiera Wit. B która ma regulować pracę gruczołów łojowych, zmniejszać pory i działać przeciwzapalnie. Żelu używam od ok. miesiąca i muszę stwierdzić, że moje czoło świeci się mniej, a wypryski pojawiają się rzadziej. Nie wiem, na ile jest to sprawa tego żelu, a na ile zmiana diety, powrót do sprawdzonej pielęgnacji cery czy regularne przyjmowanie suplementów diety.  

CENA : ok. 15zł ( 8,99zł w promocji Super-Pharm)

Podsumowując, jest to naprawdę świetny żel do mycia twarzy, który będzie nadawał się co (polecanej przez producenta) cery mieszanej i tłustej, oraz do cer normalnych i suchych borykających się z problemami niechcianych zaskórników -  kosmetyk nie wysusza. Odrzucający zapach sprawił jednak, że nie wiem czy kiedykolwiek do tego kosmetyku wrócę. 

Pozdrawiam,
Marta

21 komentarze:

eM pisze...

chyba będę musiała kupić ten żel ;) jakoś nie mogę trafić na fajny.

moooni-que pisze...

miałam kilka żeli ale jakoś nie lubię nimi myc buzi :-)

Bella Mulier Stylle pisze...

noo ciekawa jestem jakby poradził sobie z moją cerą :)

Kolorowy Pieprz pisze...

Przerzucilam sie na pianki, zele wysuszaly przy dluzszgm stosowaniu, ale w sumie kazdy zel w pianke mozna zamienic odpowiednim opakowaniem:)

Immenseness pisze...

bardzo się z nim polubiłam, mnie zapach nie odrzucał :)

Iwetto pisze...

Ja w tej kwestii pozostaję wierna Vichy Normaderm, jeszcze moja buźka się tak dobrze nie miała :D

Wieczna Marzycielka pisze...

Nie słyszałam o nim wcześniej, ale zapowiada się bardzo fajnie :)

Weronika Woźniak pisze...

miałam z tej samej serii krem i dla mnie był świetny, przestało mi się świecić po nim czoło i nos, a pory jakby się zmniejszyły :)

anenia pisze...

własnie zaczęłam używać kremu na dzień z tej serii i już widzę, że całkiem dobrze sobie radzi :-) muszę pomyśleć nad tym żelem ...ale jakoś nie lubię uzywać kosmetyków seriami

Świat Wery pisze...

tak też robiłam na zaczerwienione miejsca, ale się u mnie nie sprawdził;/
jak chesz mogę się wymienić za coś:D

Independent Woman pisze...

Nie, na razie mam dwa korektory które muszę wykończyć ;)

Independent Woman pisze...

Może kiedyś go wypróbuję. Na razie jestem wierna Yves Rocher ;)

Independent Woman pisze...

Mnie nie służył... Ale może jeszcze kiedyś dam mu szansę :)

Independent Woman pisze...

Używałam pianki z Lirene i byłam z niej bardzo zadowolona :)

Agusiak747 pisze...

u mnie to jest śmieszne, bo jak miałam cerę z lekkim trądzikiem, starałam się używać lekkich produktów itp, to było cały czas tak samo, czyli średnio... od 1,5 roku używam Revlona, właściwie codziennie... i... moja skóra jest w 1000 razy lepszym stanie! to co mam czerwone, to mam... cóż, w końcu cera naczynkowa, oboje rodzice naczyńkowcy i to tak srogo... ;)

YouBeautiful pisze...

Rozdanie kosmetyczne u mnie! Zapraszam :)
http://youbeautiful-kosmetycznefantazje.blogspot.com/

gabusiek pisze...

Ja na zapach zwracam szczególną uwagę , więc jak on jest roślinny czy coś w tym stylu to w życiu bym nie użyła takiego kosmetyku :) Od razu by mnie odepchnął :)


W wolnej chwili zapraszam do mnie na news ;*

Jadzia pisze...

nigdy nie stosowałam:)

IVONA pisze...

pierwszy raz widze:))

agniecha4791 pisze...

Świetna recenzja. Muszę mus się bliżej przyjrzeć. Pozdrawiam :-)

yassoo pisze...

Ja tez mam problematyczna dość tłusta skore i z nią zel radzi sobie doskonale. Mi zapach żelu nie przeszkadza a działanie tak jak opisałaś bardzo dobre. No i najważniejsze żel buzi nie wysusza co robi większość kosmetyków do cery tłustej a sprawia ze skora jest znormalizowana nie wydziela tyle sebum no i na mojej buzi nie pojawia sie tyle niespodzianek. polecam dla kobiet z problematyczna skora :)

Prześlij komentarz

 

Obserwatorzy

Bloglovin

Facebook