O dwóch cudeńkach marca 2013r.

W tym miesiącu nie będzie typowych ulubieńców, ponieważ takowych nie potrafiłam wyłonić. Niezaprzeczalny jest jednak fakt, że kosmetyki przedstawione niżej zachwyciły mnie, porwały i absolutnie skradły moje serce. 

O czym mowa? O błyszczykach z nowej, wiosennej kolekcji Catrice Infinite Shine.


 Wspominałam kiedyś, że nie lubię błyszczyków. Skusiłam się na nie dzięki Dulce Candy, która prezentowała na swoim kanale lekki, wiosenny makijaż. Wykończyła go przepięknie błyszczącym, lustrzanym błyszczykiem i... sama zapragnęłam taki mieć. Wybrałam się więc do Hebe i oczom moim ukazała się wiosenna kolekcja Catrice a w niej te cuda.


Wybrałam dwa "żelowe" odcienie : pomarańczowy - peach on the beach i różowy - pink before you leave. W rzeczywistości oba są właściwie transparentne, nadają jedynie delikatną poświatę koloru która nie jest zbytnio dostrzegalna. 
Kocham je przede wszystkim za to, że nie kleją się i trzymają zaskakująco długo. Myślę, że wytrzymają spokojnie 3 godziny przy intensywnym paplaniu. Nie zbierają się w kącikach ust, nie spływają z nich. 
 
Są fantastyczne. Za każdy z nich zapłaciłam 12,99zł i myślę, że naprawdę warto! :)


 P.S.: Wybrałam się również na książkowe zakupy. Co wybrałam? Proszę bardzo : 
  
-Sylvain Reynard "Piekło Gabriela" (Empik : 34,99zł) - właśnie zaczęłam ją czytać i pierwsze wrażenia jak najbardziej pozytywne. ;) 
- Sylvia Day "Dotyk Corssa" i "Płomień Crossa" (Empik : 39,99zł i 34,99zł) - nie miałam jeszcze okazji Wam wspomnieć, ale dostałam w prezencie dwie pozostałe części z trylogii o Christianie Gray'u. Pierwsza część mnie zażenowała, druga wciągnęła a po przeczytaniu trzeciej pokochałam całą serię. Na serię S. Day skusiłam się, ponieważ podobno jest równie wciągająca, jednak napisana jest znacznie lepiej niż seria FSOG. Zobaczymy. 
- Ewa Stachniak " Katarzyna Wielka" (cena regularna to 36,99zł, jednak w Hebe możecie ją kupić za 22,90ł!) - do tej pozycji zabierałam się od dłuższego czasu i cena w Hebe ostatecznie zadecydowała o jej kupnie ;) 

Pozdrawiam, 
Marta

8 komentarze:

Daria pisze...

właśnie takie błyszczyki lubię najbardziej :)

theMonique pisze...

fajne czytanie przed Tobą :)
błyszczyków nie znam, ale nie przepadam za transparentnymi :/

Ev pisze...

Kupiłam z tej serii kolorek nude, teraz żałuję, że nie wzięłam też tego transparentnego pink... trzeba będzie nadrobić ;)

Natalia Kurowska pisze...

Świetnie wyglądają na ustach :)

Julia pisze...

świetnie się prezentuje

Lena pisze...

Uwielbiam żelowe błyszczyki :D

charlotte pisze...

czekam na jakąś wzmiankę o tych dwóch książkach S. Day bo mam zamiar je kupić, dziś je oglądałam ;)

Paulina pisze...

mamy podobny gust książkowy :)

Prześlij komentarz

 

Obserwatorzy

Bloglovin

Facebook