RECENZJA : Lovely, Curly Pump Up Mascara

Jakiś czas temu wspominałam Wam, że kupiłam zupełnie nieznajomą mi mascarę firmy Lovely. Po dość długiej przyjaźni z Wibo GLSM, postanowiłam spróbować czegoś nowego. Dlaczego akurat padło na ten tusz? Po pierwsze był w promocji za 6zł, a po drugie zaciekawiła mnie silikonowa szczoteczka. Chcecie wiedzieć co z tej znajomości wynikło? Zapraszam niżej :) 



OPAKOWANIE : zdecydowanie rzucające się w oczy; zawiera 8ml tuszu

SZCZOTECZKA : widać na wyżej załączonym obrazku; silikonowa. Nabiera odpowiednią ilość tuszu, wystarczającą na jednowarstwowe pomalowanie górnych i dolnych rzęs. Włoski nie kują powieki; docierają nawet do najkrótszych rzęs w wewnętrznych kącikach oka. Zdecydowanie mój ulubiony typ szczotek.

KONSYSTENCJA TUSZU : od pierwszego otwarcia idealna. Kosmetyk nie potrzebował "uleżenia się" i od razu pokazał na co go stać. Nie skleja rzęs oraz nie osypuje się (tak jak to było w przypadku Wibo GLSM).

DZIAŁANIE : oh, zdecydowanie jeden z lepszych tuszy jakich kiedykolwiek używałam. Od pierwszego pociągnięcia szczoteczką, świetnie podnosi i podkręca rzęsy. Dobrze je pogrubia. Byłby ideałem, gdyby lepiej wydłużał. Bez zbędnego pisana, zapraszam do prezentacji :

(L : jedna warstwa; P : "gołe" oko)

(dwie warstwy)

INNE : kosmetyku używam od ok. 1,5 miesiąca i nie widzę aby stracił swoje właściwości. Nie wysechł, nie sypie się i dalej bardzo przyjemnie się go używa.

Podsumowując, naprawdę rewelacyjny tusz w niskiej cenie. Gdybym miała wybrać Wibo czy Lovely to zdecydowanie postawię na Lovely ;)  Polecam! 

Pozdrawiam, 
Marta

25 komentarze:

Świat Wery pisze...

silikonowa szczoteczka, to już go lubię

chodzpomalujmojswiat pisze...

bardzo ją lubię :)

Mała Mi pisze...

Podoba mi się efekt :) Chyba się na niego w niedalekiej przyszłości skuszę ;)

Mrs.Arbuzowa pisze...

Fajną ma szczoteczkę :)

Annabelle pisze...

Wygląda ładnie;)

Daria pisze...

używam i bardzo go lubię :)

Marta pisze...

te tusze bardzo mnie kuszą, ale kolejny tusz .. mam już ich 6, a 7 idzie do mnie z USA. kurcze, to już choroba ;))).

eM pisze...

nie lubię silikonowych szczoteczek, ale podoba mi się to jaki daje efekt na rzęsach ;) za taką cene można spróbować :)

Sandra ja pisze...

Efekt nie jest zły - podoba mi się :)

nika88 pisze...

muszę go wypróbować :)

Iwetto pisze...

Tez uwielbiam tego typu szczoteczki, dlatego skusiłam się na Max Factor Clump Defy :) Jak skończę spróbuję Lovely,, bo może okaże się tańszym zamiennikiem :)

charlotte pisze...

nie miałam tego tuszu, ale widzę, że daje ciekawy efekt. Miałam tusz z Wibo ten zielony i kompletnie się na nim zawiodłam..
Zapraszam do siebie na posta, w którym opisuję jak zrobić 3warstwowe latte w domu :)
Pozdrawiam

J.J pisze...

Faktycznie ładny efekt na rzęsach ;D ja lubię wydłużający tusz z Avonu ;) dobrze mi służy ;>

Beauty Wizaż pisze...

nie miałam i na pewno wypróbuję :)

Magdalena pisze...

O proszę, nie spodziewałam się, że jest tak dobry ;)

zoila pisze...

Uwielbiam go. Kosztuje grosze, a daje świetny efekt :)

Aleksandra Czopor pisze...

chyba skusze się na kupno tego tuszu. zapraszam do wzięcia udziału w moim rozdaniu:)

Kosmetyki Panny Joanny ;) pisze...

muszę kupić ;)

Yasinisi pisze...

Mam go.. Za tak śmieszną cenę bardzo fajny produkt :)

Kolorowy Pieprz pisze...

u mnie okaząła sie kompletnym niewypałaem:( chyba kupiłam przesuszoną:(

KOSMETASIA pisze...

bardzo mi sie podoba efekt! :)

Independent Woman pisze...

Dzii... Niestety, to uroki Rossmanna.

Independent Woman pisze...

Ooo... daj znak jak spisze się tusz :)

Make-up_kama pisze...

Na pewno kupię,co do tuszów z Wibo mam taki różowy i z efektów jestem zadowolona,ale niestety masakrycznie się osypuję:/

Yasminella pisze...

mmm ma szczoteczkę taka sama jak ten z Gosha może będze tak samo dobry

Prześlij komentarz

 

Obserwatorzy

Bloglovin

Facebook