DENKO : kwiecień 2013r.

W tym miesiącu poszło mi średnio. Liczyłam na większe zużycia - cóż, nie udało się. Mam nadzieję, że maj będzie bardziej owocny w wykańczanie zalegających, napoczętych kosmetyków.


1. Avon Planet SPA, masło do ciała z Minerałami z Morza Martwego (cena ok. 25zł) : fantastyczny produkt! Piękny, dość intensywny zapach (wiem, że nie każdemu może się podobać), szybkie wchłanianie i bajecznie łatwe rozsmarowywanie. Dodatkowo kosmetyk fantastycznie nawilża ciało. Jedno z moich ulubionych maseł do ciała ever. Jesienią na pewno do niego wrócę. 
 2. Eveline Slim 3D, aktywne serum modelujące brzuch i pośladki (cena ok. 13zł) : moje KWC w tej kategorii. Pisałam już o nim nie raz - w połączeniu z ćwiczeniami i odpowiednią dietą może zdziałać cuda. Wrócę do niego bankowo. :P 
3. Eveline Slim 3D, serum intensywnie wyszczuplające + ujędrniające (cena ok. 13zł) : właściwie to samo, co napisałam wyżej tyczy się też tego produktu. Polecam. 


4. Avon Naturals, szampon do włosów, Mango i Imbir (cena ok. 12zł) : jedyna seria szamponów z Avonu, która mi odpowiada; włosy są miękkie, nieobciążone, pięknie pachnące i niesplątane. Aktualnie razem z mężem używamy wersji z serii Herbals i również go sobie chwalimy. :) 
5. Garnier, odżywka do włosów normalnych, Mango i Kwiat Tare (cena ok. 7zł) : dobra odżywka w przyjaznej cenie. Niestety jest bardzo niewydajna.  
6. Pantene, szampon i odżywka do włosów, Intensywna Regeneracja (cena ok. 10zł/szt.) : małe koszmarki: zapach fatalny, konsystencja do przyjęcia ale na obciążenie włosów już godzić się nie będę. Tragedia, nigdy więcej nie kupię szamponów i odżywek tej firmy. 


7. Balea, kremowy żel pod prysznic, Grapefruit (cena ok. 6zł) : pisałam o nim w ulubieńcach; wspaniały zapach, przyjemna kremowa konsystencja, wysoki poziom pienienia, formuła nie wysuszająca skóry i... czego chcieć więcej?
8. Original Source, żel pod prysznic, Czekolada i Mięta (cena ok. 8zł) : zapach miętowej czekolady, mniaaaam! :) Niestety kosmetyk bardzo przesusza skórę. W zapasach mam jeszcze 2 żele tej firmy - jak je skończę, nie zamierzam do nich wracać.
9. Soraya, Vitamin B3, oczyszczający żel do mycia twarzy, cera tłusta i mieszana (cena ok. 10zł) : RECENZJA


10. Dove, Natural Touch, antyperspirant z minerałami z Morza Martwego (cena ok. 9zł) : zdradziłam Rexonę i bardzo tego żałuję. Antyperspirant z Dove pięknie pachnie ale niesamowicie brudzi ubrania. Zdecydowanie do niego nie powrócę.
11. Lovely, Pump up curling mascara (cena ok. 7zł) : RECENZJA 
12. p2, Perfect Face, puder wykańczający neutralizujący zaczerwienienia (cena ok. 15zł) : RECENZJA
13. Avon, konturówka do oczu, mocha flash (cena ok. 15zł) : przyjemna w użytkowaniu, bardzo miękka kredka. Miała świetny kolor, coś na styl pigmentu Inglot nr 85 - brąz opalizujący na zielono. :) Niestety szybko się skończyła i... mam zamiar zamówić kolejną :) 

Pozdrawiam, 
Marta


15 komentarze:

Świat Wery pisze...

lubię żele Os, ale są tańsze i lepsze

Paulina pisze...

też lubię tę kredkę z avonu, chociaż fakt - szybko się kończą

Greg and Mika pisze...

Ten Garnier z mango bardzo kusimy:)
Niezłe zużycia widzimy:)

jolkag78 pisze...

mam to masło z PS, czeka na swoją kolej.

KasiaS1980 pisze...

Gratuluję zużyć :)

Beauty Wizaż pisze...

Eveline ma najlepsze serum ujędrniające :)

CoconutLime pisze...

Uwielbiam to drugie serum z Eveline :)

Independent Woman pisze...

Zgadzam się, jednak zapachy mają zabójcze ;)

Independent Woman pisze...

Ale i tak warto je kupić ;)

Independent Woman pisze...

Hah, co za rymy! :)
Tak jak mówię, planowałam zużyć więcej ale coś poszło nie tak :D

Independent Woman pisze...

Powinnaś być zadowolona, jeśli zapach Ci się spodoba :)

Independent Woman pisze...

Dzięki! :))

Independent Woman pisze...

Zgadzam się, jednak teraz używam Kolastyny i w sumie muszę przyznać, że też daje radę ;)

Independent Woman pisze...

To jest nas dwie. :D

Wonderwoman87 pisze...

Miałam Sera z Eveline i stwierdzam,że jeśli się je systematycznie stosuje to na pewno efekty są

Prześlij komentarz

 

Obserwatorzy

Bloglovin

Facebook