RECENZJA : UNDER TWENTY Anti Acne, multifunkcyjny antybakteryjny krem BB

Do "mini testu europejskich BB kremów" jako drugiego wytypowałyście krem z firmy Under Twenty. Jeśłi jesteście ciekawe co myślę o tym kosmetyku, to zapraszam do recenzji. ;) 



OPAKOWANIE : standardowa tuba zawierająca niestandardową ilość kosmetyku - aż 75ml. Szczerze powiedziawszy, nie wiem czy kiedykolwiek uda mi się zużyć ten kosmetyk biorąc pod uwagę fakt, że nie używam tylko jego. ;)

ZAPACH : do złudzenia przypomina mi klasyczną Niveę w metalowym opakowaniu. Bardzo przyjemny, kremowy zapach który znika zaraz po zaaplikowaniu na cerę.

KOLOR : wybrałam jaśniejszy odcień - 01 jasny beż. Uwierzcie, że to NAPRAWDĘ jasny kolor który na pewno sprawdzi się w przypadku cer porcelanowych. Ja takowej nie posiadam i trochę żałuję, że nie wybrałam ciemniejszego wariantu. 

KONSYSTENCJA : treściwa i zaskakująco gęsta jak na produkt tego typu. Tutaj muszę wspomnieć, że ma tendencję do ważenia się w wchodzenia w zmarszczki czego absolutnie nie toleruję.

APLIKACJA : jak wykonuję ją przy pomocy palców - krem nie smuży i bardzo przyjemnie się go rozprowadza. 


Dziś dla odmiany, odniosę się do obietnic producenta:
  • równomiernie nawilża : cóż, krem na pewno cery nie wysusza, ale też jej nie nawilża - przynajmniej ja takowego nie zauważyłam. 
  • matuje : uuu... Producent znów pociska ściemę. A) krem nie daje matowego wykończenia, B) nie sprawia, że cera przetłuszcza się mniej, C) powiem więcej - mam wrażenie, że wzmaga produkcję sebum. 
  • wygładza skórę : jak zobaczycie na niżej załączonym obrazku, delikatne wrażenie wygładzenia będzie widoczne. Jednak gdy przyjrzymy się twarzy bliżej można zauważyć, że krem podkreśla wszelkie niedoskonałości (u mnie widoczne w okolicy nosa).
  • maskuje niedoskonałości : krem wyrównuje koloryt cery i faktycznie radzi sobie z przykryciem zaczerwienień i drobnych przebarwień. 
  • nadaje naturalny wygląd : tutaj mogę się w pełni z Producentem zgodzić - krem bardzo dobrze wygląda na twarzy pod takim względem, że jest na niej właściwie niewidoczny i niewyczuwalny. Dzięki swojemu wykończeniu rozpromienia cerę sprawiając, że wygląda ona na zdrową i wypoczętą. 

TRWAŁOŚĆ : chyba najniższa z jaką się spotkałam w wszelkich kremach BB z jakimi miałam styczność. Dla przykładu - makijaż wykonywałam o 7:00, a gdy o 10:30 zerknęłam w lustro w windzie po kremie nie było praktycznie śladu.  Zważone resztki znalazłam pod grzywką i w okolicach policzków. Tutaj muszę zaznaczyć, że mam cerę normalną/wrażliwą/naczynkową ostatnio z tendencją do przetłuszczania się w okolicach między brwiami i nad nosem.

Podsumowując, mimo świetnego wykończenia jaki daje krem z Under Twenty muszę stwierdzić, że okazał się strasznym niewypałem. Wydaje mi się, że może spisać się u nastolatek i osób niewymagających dużej trwałości od podkładu.

Pozdrawiam, 
Marta

18 komentarze:

Natalia Szcześniak pisze...

mnie zapycha (ale robi to kazdy podklad) i dodatkowo podkresla suche skorki, ale utrzymuje sie CALY dzien od 8 do 21, tylko ze blyszczy sie niesamowicie :) ogolem z powodu zapychania poprostu lezy użyty 2 razy i nie mam co z nim zrobic XD

Krytyczka pisze...

Dla mnie byłby okej ale strasznie się po nim świecę i dlatego nie kupie juz tego produktu

theMonique pisze...

jak zobaczyłam tytuł posta to miałam pytać jak spisuje się w porównaniu do BB Anew Vitale, ale już doczytałam recenzję i się domyślam :)

Świat Wery pisze...

uu;/ nie załamuj mnie, ciekawa jestem jak się u mnie sprawdzi

merczens pisze...

Hm a ja pierwsze wrażenie odniosłam całkiem niezłe. Fakt, nie matuje ale ja wszystko utrwalam fix&matt z essence... No nic testuję dalej :D

bognyprogram pisze...

Matuje i nawilża w jednym.. ciekawe jakim cudem :P Ach ci producenci, mogliby się wziąć za pisanie bajek:P

Nuna2225 pisze...

wolę fluid z under twenty, jest niezawodny i najlepszy:)

saharu pisze...

kurcze też mam go ale jeszcze nie miałam okazji użyc ciekawa jak u mnie się sprawdzi

ankas pisze...

Wygląda na twarzy fajnie, ale skoro się nie trzyma to nie dla mnie;/

bluegirl.ewa pisze...

Kolor faktycznie jasny, ale ta nietrwałość koszmarna sprawa.

Yasminella pisze...

Nie mam zaufania do europejskich podróbek kremów BB

Magdalena pisze...

Dzięki za recenzję, bo miałam ochotę go kupić.

sauria80 pisze...

ja jestem stara a go sobie zachwalam! ;O powiem więcej - to jest najlepszy BB krem na rynku - testowałam TBS, Vichy i kilka innych...

madaleine90 pisze...

ja z under20 mam podklad i jest fajny lekki idealny na wakacje i podejrzewam ze ten bb kream tez u mnie swietnie by sie sprawdzil :)

mixoffashion pisze...

rety! naprawdę jest efekt!

ziuzia21 pisze...

Nie przepadam za kremami BB,z jakiej firmy by one nie były.
U mnie wyrządzają więcej szkody niż pożytku.

MrsLacrimosa pisze...

byłby nawet spoko gdyby utrzymywał sie dluzej na mojej cerze ;/

Paulina pisze...

Właśnie chce go sobie kupić i teraz sama nie wiem.
Mam cerę trądzikową (trądzik średni/mały nie wiem jak go określić).
I teraz mam pytanie czy ten podkład wklepywany opuszkami palców zakryłby mi ten trądzik? Nie wymagam krycia 100% ale takie mocne 55%.
Gdyby ktoś z was mógłby mi odpowiedzieć byłabym wdzięczna :)

Prześlij komentarz

 

Obserwatorzy

Bloglovin

Facebook