RECENZJA: Avon, baza pod cienie do powiek.

Ostatnio, właściwie każda baza jaką kupiłam okazała się bublem. Na szczęście, postanowiłam dać szansę kosmetykowi (niedrogiemu!) z Avonu, który okazał się na prawdę fajny. Zapraszam do lektury. 


OPAKOWANIE : mały szklany słoiczek, ze zdecydowanie za małą pojemnością - 3g. 

KONSYSTENCJA/APLIKACJA : lekka, wręcz musowa. Niezwykle łatwo rozprowadzić ją po powiece. Potrzebujemy jej niewiele, aby pokryć całą górna i dolną powiekę - co nie zmienia faktu, że nie mamy jej zbyt dużo w opakowaniu i nie starczy na długo (jak choćby ta z ArtDeco). 

ZAPACH: bezzapachowa. 

KOLOR : light beige, jedyny dostępny w Polsce odcień. Bez drobinek (przynajmniej ja ich nie widzę/są niezauważalne). 




DZIAŁANIE : baza fantastycznie spisuje się jako utrwalacz cieni. Nałożone na nią cienie wytrzymują cały dzień bez jakichkolwiek grudek, rolowań czy niepożądanego blaknięcia. Od rana, do wieczora. Super! Kolejną fajną sprawa jest to, że dobrze podbija kolor cieni. Nawet te kiepskiej jakości, na powiece będą świetne wyglądały. ;)



CENA: ok. 12zł.

Podsumowując, to naprawdę świetna baza pod cienie w dobrej cenie. Niestety minus za kiepską wydajność, a raczej niewielką ilość w słoiczku która podejrzewam, nie starczy na zbyt długo. Tak czy siak - polecam!

OCENA: 4,5/5

Pozdrawiam, 
Marta

31 komentarze:

KasiaPL pisze...

Mam i ją i lubię za tę fajną konsystencję :)

Madzia pisze...

chyba ją sobie zamówie :) zachęciłaś mnie!

KasiaS1980 pisze...

Nie zgodzę się, że jest mało wydajna. Owszem, jest jej mało, ale ponieważ jednorazowo niewiele jej nakładamy wystarcza na prawdę na bardzo długo. Ja mam swoją już kilka ładnych miesięcy i nadal jest jej bardzo dużo. Myślę, że z wydajnością wyjdzie podobnie jak ArtDeco.

Beauty Wizaż pisze...

Nie wiedziałam że Avon ma bazę pod cienie, zapamiętam, że warto kupić :)

charlotte pisze...

nie używam baz pod cienie, ale tą chybą wypróbuję :)

ByMarta pisze...

u mnie średnio się sprawdza, zastąpiłam ją bazą z ingrid i od razu się polubiłyśmy ;)

ewlyn pisze...

Mam ja i jest ok, ale nie pobiła bazy ArtDeco. U mnie nie trzyma cieni tak dobrze i mimo to pod koniec dnia rolują się. Ma za to lepsza konsystencje. Cos za cos...

moniak85 pisze...

jak na razie jest to moja ulubiona baza!

Po kobiecemu pisze...

mam i również bardzo lubię :)

Independent Woman pisze...

Jest super ;)

Independent Woman pisze...

Dla mnie baza z ArtDeco jest prawdziwym, 100% KWC ale ostatnio trochę kiepsko z kasą i trzeba szukać zamienników :)

Independent Woman pisze...

Słyszałam, że baza Ingrid jest fajna :) Może następnym razem ją wypróbuję ;)

Independent Woman pisze...

Warto :) Makijaż oka zawsze będzie lepiej z nią wyglądał ;)

Independent Woman pisze...

Niedawno weszła do sprzedaży :) W kat. 01/2014 będzie dostępna za 9,99zł :)

Independent Woman pisze...

Myślisz? Ja używam jej dopiero jakiś miesiąc (codziennie) i wyżłobienie jest dość spore. Mam nadzieję, że jednak okaże się wydajna. :)

Independent Woman pisze...

Warto spróbować tym bardziej, że nie kosztuje majątku ;)

Kala pisze...

uwielbiam ja i nakladam odrobinke... uzywam jej kilka razy w tygodniu bo nie maluje sie codziennie i mam ją od lutego ? I jest jeszcze wieksza polowa:) To najlepsza baza jak dla mnie:)

Turkusoowa pisze...

Mam,używam regularnie,własnie otworzyłam 3 słoiczek :) wbrew pozorom na długo wystarcza...kilka miesięcy :)

Iwetto Iwettos pisze...

Jest niedroga, więc pewnie się skuszę :D

Maddalena pisze...

Mam ją, ale niestety nie daje rady cały dzień na moich tłustych powiekach. Lepiej spisuje się Hean, ta jest na krótkie wyjścia :)

naatajla pisze...

nawet nie wiedzialam ze avon ma baze pod cienie musze kiedys ja kupic. Co nie zmienia faktu ze ja kocham baze z benefitu

sauria80 pisze...

avon ma swoje małe perełki :)

madziamba pisze...

Ja również nie zgodzę się co do małej wydajności, mam swoją prawie rok ( to nie jest nowość...) i nie zużyłam nawet połowy :)

gosia mysz pisze...

wiele dobrego słyszałam o tym produkcie

Agata P pisze...

Również mam tą bazę i jestem z niej baardzo zadowolona. Ostatnio zainteresowała mnie seria Luxe w Avonie, zamówiłam podkład, puder i perfumy. Może następnym razem skuszę się na pomadkę i błyszczyk, gdyż mają takie fajne odcienie nude. Pozdrawiam

Cookie pisze...

Szukam właśnie jakiejś dobrej bazy, moją ulubioną chyba wycofali :( A nie chciałabym wydawać mnóstwa pieniędzy na jakieś exclusive ;P :D Ta wydaje się być bardzo dobra :)

luthienn pisze...

Faktycznie, pięknie podbija kolory! Nie lubię Avonu, ale jak widać, można u nich znaleźć perełki :)

Wioletta Marlicka pisze...

Moja baza jest zużyta nawet nie w połowie, a mam ją od początku roku, ale ja używam jej rzadko, bo nie sięgam po cienie zbyt często ;)

Sombra pisze...

Ja mam tą bazę od września stosuję ją 4 razy w tygodniu co najmniej i jeszcze mam ponad połowę. Jestem z niej bardzo zadowolona. Jest to jeden z produktów, który mogę polecić. Sprawdza się świetnie!

Julia Konieczna pisze...

ja używam jej już prawie rok i nadal mam 1/4 pojemniczka :) A uzywam bazy codziennie... wydajność jest fenomenalna :)

Karolina Józwik pisze...

Swietna recenzja! Kupuje. ;)
Zapraszam do mnie . ;)
katjanakarolina.bloog.pl

Prześlij komentarz

 

Obserwatorzy

Bloglovin

Facebook