INDEPENDENT WOMAN TESTUJE PODKŁADY: Bio Dermic, podkład wygładzająco-kryjący.

O podkładzie słyszałam wiele dobrego, więc oczywiście sama zapragnęłam go przetestować. Wypatrzyłam go na jednej z wymianek i... jest ;)


OD PRODUCENTA :

"EFEKT NA SKÓRZE - Wygładzenie zmarszczek, nawilżenie i ochrona, świeża, promienna i jedwabiście gładka cera.

Wysoko zaawansowana formuła podkładu pozwala na doskonałe wygładzenie zmarszczek, pokrycie przebarwień, rozszerzonych naczynek i wszelkich niedoskonałości. Preparat bardzo dobrze się rozprowadza, natychmiast stapia ze skórą i dopasowuje do karnacji, dzięki czemu nie powoduje efektu maski i gwarantuje maksymalnie naturalny wygląd. Dzięki zawartości kwasu hialuronowego i ekstraktów roślinnych zapewnia optymalne nawilżenie, odżywienie i wzmożoną ochronę antyoksydacyjną. Ponadto nie zatyka porów, a przy tym znakomicie chroni cerę przed negatywnym wpływem czynników zewnętrznych. Nie brudzi ubrań. Testowany dermatologicznie, hipoalergiczny.
Teraz aż przez 16 h możesz cieszyć się świeżą i promienną cerą!"

ODE MNIE:

OPAKOWANIE: buteleczka z pompką typu air-less. Zawiera 30ml kosmetyku.


ZAPACH: bardzo przyjemny, kwiatowy.

KOLOR: mam odcień 02. Dla mnie to chłodny, piaskowy beż bez pomarańczowych czy różowych tonów. Świetny!


KONSYSTENCJA: konsystencja jest bardzo lekka; mnie przypomina konsystencję podkładów Bourjois Healthy MIX.


APLIKACJA: najfajniejszy sposób na aplikację to po prostu paluchy. Podkład wtedy idealnie stapia się z cerą, dając całkiem naturalne wykończenie.


KRYCIE: po prostu średnie. Można je jednak budować, dokładając kolejne warstwy podkładu- ciężko o efekt maski, więc można się na to pokusić.


DZIAŁANIE: jak zwykle, spróbuję odnieść się do obietnic producenta. 
  • doskonałe wygładzenie zmarszczek, pokrycie przebarwień, rozszerzonych naczynek i wszelkich niedoskonałości : doskonałe nie, ale dobre tak. Podkład dobrze zakrył naczynka i drobne niedoskonałości. Jeśli chodzi wygładzenie zmarszczek, to jeszcze nie mam z nimi do czynienia. 
  • bardzo dobrze się rozprowadza, natychmiast stapia ze skórą: zgadzam się. Kosmetyk ma lekko silikonowa konsystencję, dzięki czemu aplikuje się go bajecznie prostu. Nie smuży, nie towrzy nieestetycznych plam/
  •  nie powoduje efektu maski i gwarantuje maksymalnie naturalny wygląd : zgadzam się. Podkładu na twarzy nie czuję i nie widzę. Twarzy wygląda zdrowo i promiennie.
  •  zapewnia optymalne nawilżenie, odżywienie i wzmożoną ochronę antyoksydacyjną : codziennie używam kremu nawilżającego, więc zupełnie nie potrafię się odnieść do tej obietnicy.
  •  nie zatyka porów : tak, tutaj mogę Producentowi przytaknąć. Podkład nie zapchał mnie ani nie podkreślił porów.
  •  nie brudzi ubrań : nieprawda. Ma do tego wzmożoną tendencję, niestety. Przez niego musiałam codziennie prać kołnierzyk mundurka szpitalnego (mam wkładany przez głowę :P )

TRWAŁOŚĆ: Producent zapewnia nas o 16h trwałości. Przesadza, mówię Wam :D U mnie podkład wygląda dobrze przez maksymalnie 5-6 godzin, po czym zaczyna znikać : ścierać się, delikatnie ważyć w okolicy czoła. Próbowałam nakładać go różnymi sposobami, utrwalać różnymi pudrami i efekt jest zawsze taki sam.

INNE: zauważyłam tendencję do lekkiego ciemnienia na twarzy. Co prawda, nie zamienia się w pomarańczkę, ale kolorem startowym też na pewno nie jest.
 
CENA: 51,99zł (AKTUALNIE W PROMOCJI za 17,99zł! )


OCENA: 3,5/5

Podsumowując, mimo lekkiej niewyczuwalnej konsystencji i całkiem ładnego efektu na twarzy nie polubiłam się z tym podkładem. Po pierwsze po niedługim czasie zaczął mi się ważyć (nie mam cery tłustej!), a po drugie delikatnie ciemnieje na twarzy.

W SERII:

Max Factor, Lasting Performance  
Iwostin Correctin Puritin fluid matujący, trwale kryjący 
Avon Luxe, Miracle - podkład rozświetlający  
Ingrid, Mineral Silk & Lift, jedwabisty fluid do każdego rodzaju cery

Pozdrawiam, 
Marta

6 komentarze:

Beauty Wizaż pisze...

Bardzo nie lubię jak podkład ciemnieje na twarzy, robi się nieestetyczna maska :(

Agata Samulak pisze...

Oj u mnie by już nie przeszedł, nie lubię takiego efektu...
P.S zmieniłam nazwę bloga, teraz jestem dostępna tu http://agatasamulak.blogspot.com/ ;)

Lola pisze...

Całkiem ładnie wygląda na buźce ;)

Magdalena pisze...

Jeszcze kilka tygodni temu bardzo chciałam go mieć. Teraz jakoś mi przeszło.

frania.f pisze...

Całkiem fajny efekt... Miałam w zamiarze zakupić wersję matującą. Jednak kiedy popatrzyłam na skład, doszłam do wniosku, że skóra odegrałaby mi się atakiem trądziku :/

Abbi roy pisze...

I am going to go ahead and bookmark this post for my sister for a study project for class. This is a good-looking website by the way. Where did you obtain the theme for this website?
jeux de hulk

Prześlij komentarz

 

Obserwatorzy

Bloglovin

Facebook