INDEPENDENT WOMAN TESTUJE PODKŁADY: Soraya Make Up HD, kryjący

Kolejny podkład, który udało mi się nabyć dzięki wymiance kosmetycznej. Produktu byłam bardzo ciekawa ze względu przede wszystkim na kuszące obietnice producenta... 


OPAKOWANIE : całkiem schludna tubka, mieszcząca 30ml podkładu. Zatrzask stabilny (niespodziewanie nie otworzy się w torebce) i dziurka przez którą wydostaje się podkład jest stosownej wielkości. 

ZAPACH: bardzo delikatny, trochę przypominający zapach kremów do twarzy.

KOLOR: posiadam najjaśniejszy spośród trzech dostępnych - 01 beż. Dla mnie jest odrobinę za ciemny, więc totalnym bladziochom zupełnie odradzam. Posiada pomarańczowe tony. Niestety.


KONSYSTENCJA: dość gęsta, mylnie sugerując wysokie krycie.

APLIKACJA: w zależności od jej sposobu, można uzyskać naprawdę różne efekty. Palce - kiepskie krycie, smużenie i tendencja do powstawania nieestetycznych plam. Pędzle - nienaturalny efekt maski, bez wysokiego krycia. Podróba Beauty Blender'a (generalnie gąbeczki do makijażu - jak dla mnie najlepsza forma aplikacji tego podkładu. Osiągamy optymalne krycie i w miarę dobre dostosowanie się do faktury i odcienia skóry.

KRYCIE: w zależności od aplikacji, można osiągnąć nim różne krycie. Podróbą BB odnotowałam najwyższe (jednak cały czas słabe, nie radzące sobie nawet z zaczerwienieniami): 


WYKOŃCZENIE: nienaturalne, błyszcząco-matowe. Ciężko jest je określić, ale dla mnie jest bardzo niezdrowe i nieatrakcyjne.

DZIAŁANIE: producent obiecuje perfekcyjny wygląd, który nieodzownie kojarzy mi się z dobrym pokryciem niedoskonałości oraz ładnym, naturalnym wykończeniem. Ani jednego, ani drugiego kosmetykiem nie otrzymamy. Dalej - Soraya wspomina o dostosowaniu się naturalnego odcienia skóry - mniej więcej, ale  tyko przy pomocy gąbeczki do aplikacji podkładu. Ostatnią obietnicą jest "rozmycie, dzięki któremu make-up nie uwydatnia zmarszczek i zagłębień skóry" - pół na pół. Kosmetyk rzeczywiście nadzwyczajnie nie podkreśla zmarszczek czy niedoskonałości ale nie są one na tyle "rozmyte" aby być w 100% zadowolonym.

TRWAŁOŚĆ: baardzo kiepsko. W nienaruszonym stanie wytrzymuje maksymalnie 2-3 godziny po czym zaczyna się ścierać, świecić i lekko ważyć w strefie T. 

INNE: podkład mnie nie zapchał, nie wywołał reakcji alergicznej. Podkład nie ciemnieje.

CENA: ok. 20zł

DOSTĘPNOŚĆ: Rossmann, Natura, Hebe, drogerie osiedlowe i supermarkety.

OCENA: 1/5

Podsumowując, to bardzo słaby podkład którego na pewno nie odkupię. Beznadziejny kolor, kiepskie krycie i wykończenie oraz marna trwałość. Ja nie polecam.

W serii:
Max Factor, Lasting Performance  
Iwostin Correctin Puritin fluid matujący, trwale kryjący 
Avon Luxe, Miracle - podkład rozświetlający  
Ingrid, Mineral Silk & Lift, jedwabisty fluid do każdego rodzaju cery
BioDermic podkład wygładzająco-kryjący.
Maybelline Dream Nude Airforam, podkład w piance. 


Pozdrawiam, 
Marta


34 komentarze:

theMonique pisze...

po słowach "HD", "kryjący" i "self adaptor" spodziewałam się efektu WOW a zawiodłam się na całej linii - zaczynając od zbyt ciemnego koloru (też mam odcień 1), który nie dostosowuje się do mnie, a wręcz ciemnieje na twarzy w trakcie dnia i na słabym kryciu kończąc :/

Ala pisze...

ojj ;/ szkoda że się nie spisał ..

Nuna2225 pisze...

oj efekt nie powalił niestety. Soraya nie należy do moich ulubionych firm, pare razy mnie zawiodły żele i kremy. Natomiast z podkładow lubię Make-up sceniczny bardzo fajny :)

pami1990 pisze...

kupując ten podkład miałam nadzieję, że poradzi sobie z problemami skórnymi, błyskiem w strefie T, zaczerwieniami... niestety nie sprawdził się, jak dla mnie należy do najgorszych podkładów :/

Independent Woman pisze...

Dokładnie, ja tak samo!

Independent Woman pisze...

Jest paskudny. Miałam jeszcze ochotę na wersję matującą, ale podziękuję;/

Independent Woman pisze...

Ja bardzo lubię ich peeling morelowy :) Podkładu scenicznego nie miałam, ale gdzieś słyszałam, że jest niezły :)

Independent Woman pisze...

Muszę się z Tobą zgodzić. Jest BARDZO kiepski..

charlotte pisze...

będę omijać szerokim łukiem ;)

dooominica pisze...

wiem czego nie kupić :/

PS. Zapraszam do mnie na ROZDANIE , do wygrania Baby Lips Maybelline, eyeliner Rimmel oraz piaskowy lakier :)
Wesołych świąt !

Wera pisze...

ble..nie dla mnie, miałam kiedyś soraya

Claudia pisze...

Soraya w ogóle ma ciemną gamę kolorów. Miałam jeden fluid od nich i było to samo, pomarańczka!

Jadwiga K. pisze...

Faktycznie troszkę Ci zrobił maskę na twarzy, choć na oko z kryciem nie wydaje się tak źle, ale maska kosztem krycia, to zdecydowanie odpada:)

Panna Vejjs pisze...

Mi szczególnie zależy na trwałości w podkładzie więc na pewno się na niego nie skuszę :)

Magdalena B pisze...

Planowałam go wypróbować ale widzę że jednak nie warto.

czarnulkaa pisze...

dla mnie byl by za ciemny. szkoda, ze tak slabo wypada :/

miraga pisze...

Bardzo nienaturalnie wyszło.

Karolina_21 pisze...

czyli taki typowy bubel, ubrany w ładne słowa producenta a oferujący NIC pozytywnego :)

Anna Tabas pisze...

heh spodziewać się można było Bóg wie czego a okazało się bublem..

n. pisze...

też mi ten podkład nie do końca przypadł do gustu

Lila pisze...

bardzo fajnie kryje!

ankas pisze...

Hmm a szkoda, bo miałam na niego ochotę;p

Independent Woman pisze...

Nie warto :P

Independent Woman pisze...

Ja bym powiedziała, że naprawdę średnio... :)

Independent Woman pisze...

Dokładnie. Opis sugeruje kokosy :P

Independent Woman pisze...

Otóż to :)

Independent Woman pisze...

Dla mnie też jest trochę za ciemny :(

Independent Woman pisze...

Mhm... bardzo :)

Independent Woman pisze...

Szkoda kasy. Lepiej zainwestować np. w podkład Essence Stay all day:)

Independent Woman pisze...

Krycie nie jest jakoś najgorsze (oczywiście nakładany pseudo-Beauty Blenderem), ale wygląda bardzo nienaturalnie...

Independent Woman pisze...

Ja nie miałam innych podkładów tej firmy (z tego co pamiętam, ale ostatnio pamięć mnie zawodzi więc nie daje sobie ręki uciąć :D )

yassoo pisze...

A mi ten podkład bardzo pasował. Używałam go kilka miesięcy temu i z efektów byłam zadowolona. Moim zdaniem dobrze sie rozprowadza i nie pozostawia smug co dla mnie jest bardzo ważne,. Co do krycia to dość dobrze kryje niedoskonałości, i tym samym tak jak wspomniałaś nie zapycha. Moze podkład nie bardzo polubił się z twoja skora ale jak dla mnie byl bardzo dobry a do tego w przystepnej cenie :)

Agusiak747 pisze...

Dałam go siostrze chłopaka na święta... myślałam, że będzie lepszy ;/

Martyna Grudzińska pisze...

Używam tego podkładu od co najmniej dwóch miesięcy i ja go sobie chwalę. Moje przebarwienia, zaczerwienienia i inne niedoskonałości kryje wystarczająco. Nie daje efektu maski i nie wysusza co dla mnie jest bardzo ważne. Dla mojej cery jest w porządku. Mam już drugą tubkę i jak się skończy z pewnością i z przyjemnością zakupię ten podkład po raz trzeci :) :)

Prześlij komentarz

 

Obserwatorzy

Bloglovin

Facebook