ULUBIEŃCY : listopad 2013r.

Dziś mamy 1 grudnia, więc przyszła pora na kosmetycznych ulubieńców ubiegłego miesiąca. Nie było ich wielu, więc może szybko przejdźmy do rzeczy:

PIELĘGNACJA.
 

  1. Ziaja, Kozie Mleko, mleczko do ciała do skóry suchej i normalnej (cena ok. 7zł/500ml) - jak ja się cieszę, że wybrałam właśnie ten kosmetyk! Producent sprytnie opisuję formę/konsystencję tego mleczka mianem "wody w oleju". Coś w tym jest, ponieważ kosmetyk konsystencją przypomina mleczko jednak ma w sobie coś z olejku nawilżającego. Jest bardzo nawilżające i lekko natłuszczające. Pięknie pachnie, w miarę szybko się wchłania i dodatkowo opakowanie zawiera pompkę. Polecam!
  2. Panetene, żel w spray'u zwiększający objętość (cena ok. 16zł) - kosmetyk nie skleja włosów, nie obciąża ich (!), rzeczywiście dodaje objętości i pięknie pachnie. Ja najczęściej używam go podczas wykonywania "messy bun" :)
  3. La Roche Posay, Effaclar K, krem do twarzy z problemami trądzikowymi (cena ok. 55zł) - od wiek wieków walczę z podskórnymi grudkami na czole. Próbowałam już tysiące kosmetyków (aptecznych, drogeryjnych, leków), włącznie z Effaclarem DUO, ale żaden nie przynosił długotrwałych rezultatów. Zużyłam już ok. połowę opakowania i widzę efekt. Naprawdę zadowalający efekt, o którym na pewno napisze jak tylko skończę całą tubkę. :)
KOLORÓWKA.


  1. Avon Dancing with the Stars, Dancefloor Diva, rozświetlające perełki do twarzy (cena ok. 27zł) - RECENZJA.
  2. Chanel, Soleil tan de Chanel (cena ok. 190zł) - PIERWSZE WRAŻENIE.
  3. Wibo żel stylizujący do brwi i kredka do brwi Golden Rose nr 404 - odkąd noszę kasztanowy brąz, to mój ulubiony zestaw do podkreślania brwi : maluje się nim szybko, daje piękny kolor oraz efekt jest nadzwyczaj długotrwały. ;)
Znacie te kosmetyki? Lubicie je tak jak ja? :)

Pozdrawiam, 
Marta

16 komentarze:

Cassidy pisze...

Żadnego nie miałam, a wypróbowałabym ten żel w sprayu, moim włosom ostatnio brakuje objętości.

Ala pisze...

Te perełki mnie kuszą :D

Taml pisze...

Nie miałam niczego stąd :)

karmel pisze...

mleczko z ziajki uwielbiam ;)

svarowska AK pisze...

ziaja <3 uwielbiam !

http://diamond-life-healthly.blogspot.com

Independent Woman pisze...

Kiedyś moim ulubieńcem w tej kategorii był żel z Avon, ale wycofali go i ten go godnie zastępuje ;)

Independent Woman pisze...

Ciekawa jestem jak inne wersje tych mleczek :) Mam ochotę na oliwkowe ;)

Independent Woman pisze...

Są eeeekstra :P

Independent Woman pisze...

Ja również :D

Mademoiselle Zu pisze...

faktycznie malutko, ja mam chec na zrobienie filmiku o ulubiencach ale musialabym siasc i w ogole zastanowic sie ktorzy to sa;p

Monika Ch pisze...

Kozie mleko to bardzo dobra seria lubię ją :)

Independent Woman pisze...

Czekam z niecierpliwością :D

Independent Woman pisze...

Miałam z niej krem do rąk i żel pod prysznic - z obu byłam bardzo zadowolona ;)

Malowana Lala pisze...

Ciekawi mnie Effaclar K, czekam na recenzję - sama bezskutecznie walczę z grudkami na brodzie i dolnej części policzków...

luthienn pisze...

Zainteresował mnie ten żel w sprayu :) Miałam podobny z Isany, ale nie polubiłam go ;/

lacquer-maniacs pisze...

A ja sie nie polubiłam z tym tuszem do brwi Wibo ;)

Prześlij komentarz

 

Obserwatorzy

Bloglovin

Facebook