Nowe limitki Essence i Catrice już u nas! :)

Naprawdę nie chciałam nic kupować, jednak rozsądek odmówił posłuszeństwa. Jak tylko zobaczyłam taaakie piękności w szafach Essence i Catrice nie mogłam się powstrzymać, żeby niczego nie przygarnąć. Tym samym ogłaszam:

limitowanka Essence Ice Baby Baby dostępna w Hebe w Kielcach,
limitowanka Essence Love Letters dostępna w Naturze na ul. Sienkiewicza w Kielcach,
limitowanka Catrice Thrilling Me Softly dostępna w Naturze na ul. Sienkiewicza w Kielcach. 

Co złowiłam?

Coś zainteresowało Was szczególnie?

Pozdrawiam, 
Marta

2 komentarze:

Pamircia pisze...

zazdroszczę kredek love letters, u mnie nie ma tej limitki, za to wciąż leży ta od Justina Biebera - nietknięta ;)

Aparatka pisze...

Udało mi się przejść obok tych limitowanek i nic nie kupić ;) Staram się ograniczać zakupy z kolorówki, bo mam tego zdecydowanie za dużo :P Niemniej jednak, kredki do ust wyglądają interesująco ;-)

Prześlij komentarz

 

Obserwatorzy

Bloglovin

Facebook