Buble, czyli kosmetyczne niewypały.

Na szczęście, nie trafiają mi się zbyt często. Zwykle przed zakupem wertuję internet  w poszukiwaniu rzetelnych opinii. Jak to czasem jednak bywa, zdarzają się zakupy pod wpływem chwili i... i masz babo placek.



Przestrzegam przed:



 CHI, lakier do włosów dodający objętości. Z tego co się orientuję, jest to kosmetyk PROFESJONALNY, używany przez wielu fryzjerów. Jeśli tak ma wyglądać każdy PROFESJONALNY lakier do włosów, to ja dziękuję - pozostanę przy sprawdzonej Nivei i Welli. Lakier z CHI potwornie skleja włosy, tworzy nienaturalny hełm. Paskudnie śmierdzi - dusi i sprawia, że oczy mi łzawią. Do tego nie kosztuje najmniej. Nie, nie i jeszcze raz nie.


 Flos-lek, krem pod oczy do skóry wrażliwej. Zwykle sprawdzam składy kosmetyków które mam zamiar kupić - tutaj zapomniałam/spieszyło mi się/ZAUFAŁAM FIRMIE. Jak się później okazało, krem na drugim miejscu w składzie zawiera parafinę. Parafina w kremie pod oczy? Parafina w kremie pod oczy dla wrażliwców? O ja Cię... Krem nie nawilża. Nie łagodzi. Właściwie nie robi nic. A nie, przepraszam - pozostawia powłoczkę dzięki której mam uczucie "duszenia się" skóry. Brzydko, Flos-lek.


 Catrice Photo Finish, fluid rozświetlający. Tutaj niemałe zaskoczenie. Czytałam masę pozytywnych opinii na jego temat. Nawet moja urodowa guru Hania (Digitalgirl13) go bardzo lubi. Ja nie. U mnie się waży, u mnie złazi po 2-3 godzinach. Wygląda nieświeżo i po prostu nieapetycznie. Dodatkowo bardzo mi ciemnieje na buzi. Ja nie polecam. (P.S.: wiem, że wiele z Was go lubi i jeśli któraś z Was ma na niego ochotę to.. piszcie, dogadamy się :P Aha - mam odcień najjaśniejszy)


 Coty, Lady Gaga EDT The Fame Black Fluid, 50ml. Porażka roku. Zapach ładny, owocowy i całkiem interesujący. Co z tego, jak na ciele (z resztą na ubraniach również) trzyma się do godziny? Cena wysoka, więc TAKA trwałość jest dla mnie nie do zaakceptowania.


 Avon, Magic Tan, samoopalacz do twarzy i ciała. Najgorszy samoopalacz/krem brązujący ever. Zachciało mi się odmiany od mojego ulubieńca z Lirene Body Arabica i postanowiłam wypróbować ten. Kosmetyki lubią się mścić i Magic Tan okazał się porażką... miesiąca :P Kokosowo-chemiczny smród, plamy po każdym zastosowaniu i nachalne, grube drobiny bazarowego brokatu. Nie polecam, a wręcz odradzam. ;D


Be Beauty, dezodorujący żel do stóp. Na ogół kosmetyki tej firmy się u mnie sprawdzają. Też żel niestety zawiódł. Nie nawilża, nie chroni. Najgorsze dla mnie jednak jest to, że potwornie się klei. Jest to tak nieprzyjemne uczucie, że od razu ma się ochotę umyć stopy. Kiszka.

Na dzień dzisiejszy tyle. Mam jeszcze kilka średniaków, które predysponują do miana bubli ale... pożyjemy zobaczymy, jak mówi mój Dziadziuś :)

Miałyście któryś z kosmetyków? Nie lubicie ich tak jak ja, czy wręcz przeciwnie? Podzielcie się swoją opinią :)

Pozdrawiam, 
Marta

9 komentarze:

InfallibleLifestyle pisze...

Z tych rzeczy mam jedynie perfumy Lady Gagi i ja jestem zadowolona :) Na mojej skórze spokojnie utrzymują się kilka godzin, ale jak widać wszystko zależy właśnie od skóry ;)

Aparatka pisze...

Hania jest również moją ulubioną youtuberką :) A żadnego z tych bubli nie znam, choć samoopalacz z Avonu czeka na swoje 5 minut ;)

ciaach pisze...

ja na szczescie nic z tych "cudów" nie miałam :D

Magdalena P pisze...

Nie miałam żadnych z tych kosmetyków i na pewno po nie sięgnę ;)


Dziękuję za odwiedziny i pozostawienie komentarza ;) Oczywiście jak zawsze odwdzięczam się tym samym ;*

Kosmetyki Panny Joanny pisze...

u mnie ten podkład z Catrice spisuje się bardzo dobrze, tak na marginesie bardzo ładnie tu ;)

Independent Woman pisze...

InfallibleLifestyle - to pewnie zależy od pH skóry. U mnie są bardzo nietrwałe...

Aparatka - Hania jest najlepsza <3 Uważaj na ten samoopalacz :P

Kosmetyki Panny Joanny - jak dla mnie jest to jeden z najgorszych podkładów jakich do tej pory używałam... ;/

Lilly Marlenne pisze...

FlosLek w ogóle mi nie podchodzi - wcale a wcale.
Te kosmetyki nie mają w składzie nic konkretnego, same wypełniacze.
Nic treści.

czarodziejkazksiezycaa pisze...

Posiadam perfumy i u mnie utrzymują się bardzo długo, kilka godzin. Fluid z C. również się u mnie sprawdza i właśnie się kończy 010 i muszę kupić nowy :) . Niestety podkładu trzeba szukać i szukać :) aby trafić na ten idealny. A może przeterminowany jest lub był odpakowany i coś mu się stało .

Pozdrawiam

Primes pisze...

niestety kremy pod oczy z firmy Flos-lek i u mnie się nie sprawdzały, więc już nawet nie sięgam w stronę półek ich firmy w drogeriach:)

Prześlij komentarz

 

Obserwatorzy

Bloglovin

Facebook