PAZNOKCIE: Essie, Fifth Avenue

Paznokciowe drugie podejście. Kilka dni temu pomalowałam paznokcie fifth avenue, zrobiłam kilka zdjęć i stwierdziłam, że muszę go Wam pokazać. Według mnie to jedna z piękniejszych odcieni czerwieni, jakie mam w swojej kolekcji. Intensywna, nie za ciepła, nie za chłodna... Idealna.





WYKOŃCZENIE: w sto procentach kremowe, mocno lśniące.

PĘDZELEK: posiadam wersję z pędzelkiem z serii "nieprofesjonalnej". Płaski i gruby. Bardzo łatwo pomalować nim paznokcie.

KRYCIE: spokojnie wystarczyłaby jedna. Ja jestem przyzwyczajona do nakładania dwóch, więc na powyższych zdjęciach macie pełen ich obraz.

KOLOR: jak już wspomniałam we wstępie: klasyczna, intensywna, strażacka czerwień. Tonacja neutralna.

TRWAŁOŚĆ: jak to na Essie przystało : 4 dni bez najmniejszych uszczerbków (w przypadku moich paznokci to naprawdę WIELE). 

POJEMNOŚĆ: 13,5ml

CENA: ok. 35zł (w różnych outletach internetowych lakiery Essie można dostać za 12-15zł! )



Podsumowując, jestem niesamowicie zadowolona z tego lakieru. Ma piękny, bardzo kobiecy kolor, lśniące wykończenie oraz to co dla mnie bardzo ważne - wysoką trwałość. Polecam!


Pozdrawiam, 
Marta

12 komentarze:

Anonimowy pisze...

Używasz top coatu ?

Independent Woman pisze...

Anonimie - tak, używam Sally Hansen Insta-Dri. Do testów lakierów jednak tego nie robię : wynik mógłby być niemiarodajny. ;)

Anonimowy pisze...

Rozumiem i widzę że pazurki i skórki w lepszym stanie :)

Independent Woman pisze...

Anonimie - staram się jak mogę i.. i jak umiem ;)

Anonimowy pisze...

Świetny kolor- w sam raz na upalne lato... Dalej pracujesz w Naturze? Monika W.

Independent Woman pisze...

Monika W. - tak, nadal pracuję w Naturze ;)

Anonimowy pisze...

A może zrobiłabyś w przyszłości jakiś post o tym jak wygląda praca w drogerii? Interesuje mnie np. czy są jakieś szkolenia dla pracowników, jeśli tak to jak wyglądają, czy są jakieś zniżki i takie tam inne mniej lub bardziej istotne rzeczy- ogólnie Twoje wrażenia... Monika W.

Independent Woman pisze...

Monika W. - wiesz co, w każdej drogerii będzie inaczej. Nie chciałabym mówić o szczegółach - praca jest fajna. Zniżki mamy, szkolenia również. Co miesiąc organizowane są również różne konkursy w których do wygrania są bony do wykorzystania na sklepie bądź zestawy kosmetyków. Ogólnie rzecz ujmując, jestem zadowolona. ;)

kleopatre pisze...

Po prostu klasyk:)! Taka czerwień chyba zawsze będzie mi się podobać.

Chwila pisze...

Piękny odcień :)

rose vanilla pisze...

Piękna! Ja czasem lubię zarówno te chłodniejsze jak i cieplejsze czerwienie nosić, ale taki klasyk trzeba mieć w zapasach. A, że mam ostatnio fazę na Essie chyba się za nim rozejrzę :)

Primes pisze...

urzekająca czerwień:) ostatnio po raz pierwszy zakupiłam lakiery tej firmy i na razie jestem zadowolona:)

Prześlij komentarz

 

Obserwatorzy

Bloglovin

Facebook